Majątkowe

Szkoda poniesiona w wypadku, czyli jaki samochód zastępczy wypożyczyć - opinia prawna

Stan faktyczny

Spółka Jawna jest właścicielem pojazdu wysokiej klasy, który brał udział w kolizji. Spółka jest wg policji poszkodowanym. Samochodem jechał właściciel spółki. Samochód jest poważnie uszkodzony (prawdopodobna kasacja). Ocena PZU w trakcie. Jakiej klasy i jaką wartość może być za wypożyczenie samochodu do chwili zamknięcia postępowania szkodowego? W firmie nie ma samochodów podobnej klasy, a te które są obsadzone pracownikami. PZU sugeruje w piśmie, iż kwota za wypożyczenie nie może przekroczyć 100-120 złotych. Za tę kwotę nie wypożyczymy nawet samochodu typu fiat Panda. Poza tym jak określić czas na zasadne wypożyczenie samochodu? Jakich argumentów mam użyć i czy są prawne argumenty, aby można było wypożyczyć samochód klasy na pewno niższej niż ten, który uległ szkodzie ale spełniający warunki korzystania z klasy posiadanego auta, gdyż kwota za wyposażenie jest 3-krotnie wyższa. Gdybym chciał wypożyczyć samochód tej samej klasy kwota za wypożyczenie byłaby 6 krotnie wyższa. Być może są przepisy, które mi to umożliwiają, tylko jak to potwierdzić? Jak biegnie  czas  na  objęte  zwrotem koszty  wypożyczenia samochodu  w przypadku  zakwestionowania  przez nas  wartości  wyceny. Przecież  spór  może trwać  i rok  czy w tej sytuacji czas  na wypożyczenie liczy się do momentu podania przez  PZU  wartości  wyliczonych,  czy też  uwzględnia  czas  związany np.  z powołaniem niezależnego biegłego, dalej  sprawa sądowa.

Opinia prawna

Niniejsza porada prawna została przygotowana w oparciu o przepisy następujących ustaw:

  • Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 1964 r., Nr 16 poz. 93 ze zmianami),

  • Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2003 r., Nr 124, poz. 1152 ze zmianami),

  • Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. 2003 r., Nr 124, poz. 1151 ze zmianami).


W oparciu o przepisy kodeksu cywilnego oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych obowiązek ubezpieczyciela sprowadza się do „naprawienia” szkody wyrządzonej na skutek zajścia zdarzenia określonego w umowie ubezpiecznia poprzez zapłatę na rzecz osoby uprawnionej określonej kwoty pieniężnej - odszkodowania.

Zgodnie z definicją zawartą w przepisie art. 822 k.c.: „Przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia.”

Przepis powyższy należy odczytywać łącznie z przepisem art. 34 ust. 1 oraz art. 35 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, gdyż w przedstawione przez Pana zagadnienie dotyczy obowiązkowego ubezpieczenia OC posidacza pojazdów mechanicznych. Otóż zgodnie z przepisem art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych: „Z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia.”, natomiast w myśl przepisu art. 35: „Ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu.”

Przepisy regulujące kwestię ubezpieczenia obowiązkowego OC nie precyzują jakiego rodzaju koszty w ramach ubezpiecznia ma obowiązek pokryć zakład ubezpieczeń w przypadku zajścia określonego zdarzenia. Podstawowym zagadnieniem jest więc określenie wysokości szkody, która warunkuje zakres żądania odszkodowawczego; to jest wysokość odszkodowania. Kwestia ustalenia rozmiaru szkody, która powstała w związku z określonym zdarzeniem prowadzi również do ustalenia czy odszkodowanie winno obejmować w Pańskim przypadku także koszt poniesiony na wynajęcie samochodu zastępczego, a jeśli tak jakiego rzędu kwota na pokrycie czynszu najmu jest kwotą uzasadnioną.

W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, iż pokrycie kosztów najmu samochodu nie jest odrębnym od odszkodowania za wyrządzoną szkodę świadczeniem obowiązkowym, ale jest częścią odszkodowania za szkodę, która powstałaby gdyby jak w opisanym przez Pana stanie faktycznym spółka (pracownik spółki) nie miała możliwosci korzystnia z samochodu zastępczego (w miejsce uszkodzonego). W związku z tym do wykazania zasadności poniesienia tych kosztów w danej wysokosci stosuje się te same zasady co w stosunku do szkody na mieniu - w opisanym przypadku, na samochodzie. W szczególności zaś konieczne jest wykazanie, że w braku możliwości korzystania z samochodu zastępczego powstałaby szkoda o określonej wysokości.

Jak z powyższego wynika, nie można mówić o automatyzmie w uznawianiu kosztów najmu samochodu zastępczego za kosztów należnych uprawnionemu od zakładu ubezpieczeń. Nie przysługuje więc Panu (spółce) niejako automatycznie roszczenie do zakładu ubezpieczeń o zapłatę kwot poniesionych za najem samochodu zastępczego.
Wracając do kwestii szkody, wysokość szkody, która powstałaby w braku samochodu zastępczego jest jednocześnie ceną najmu samochodu. Oznacza to w Pana konkretnej sytuacji, że kwota wydatkowana na najem samochodu nie może przekroczyć wysokości szkody wywołanej brakiem samochodu zastępczego. W takim też aspekcie należy oceniać kwestię klasy samochodu jaki będzie mógł Pan wynająć. Klasa samochodu jest bowiem czymś wtórnym do szkody, chyba że wyłącznie samochód o określonym wysokim standardzie może zapobiec szkodzie w określonej wysokości.

Jak wskazono wyżej odszkodowanie wypłacane uprawnionemu ma pokryć szkodę jaka została mu wyrządzona ruchem pojazdu mechaniczengo. W efekcie  winien Pan uzasadnić swoje żądanie pokrycia kosztów najmu samochodu wskazując na fakt wystąpienia szkody w sytuacji braku możlwości korzystania ze środka transportu. Ważne jest oszacowanie tej szkody. Możliwą jest więc również sytuacja, że szkoda z powodu niemożności korzystania z środka transportu nie wystąpi. Jak jednak wynika z pisma PZU, załączonego do opisu stanu faktycznego, PZU nie kwestionuje uprawnienia do żądania pokrycia kosztu najmu samochodu zastępczego. Proponuje jednak pokrycie kosztów wynajmu w kwocie dziennej nie wyższej niż 120 zł., co z kolei Pan kwestionuje z uwagi na okoliczność, iż kwota ta nie jest wystarczająca do pokrycia kosztów najmu samochodu w odpowiadającej Panu klasie.

Odnosząc się do przedmiotowej kwestii należy mieć na względzie problem oszacowania szkody, a w tym aspekcie na uwagę zasługuje uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2004 r. sygn. akt III CZP 32/02, w której sąd stwierdził, iż odszkodowanie, przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występuyjących na danym rynku oraz wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 19 grudnia 1997 r. (sygn akt II CKN 534/97) w którym czytamy: „Wysokość odszkodowania nie może przewyższać wysokości powstałej szkody i to bez względu na wysokość sumy ubezpieczenia ustalonej w umowie, chyba że umowa ubezpieczenia stanowi inaczej.”

Oznacza to, że wydatek na najem samochodu nie może przekraczać rozsądnych ram, przy czym należy mieć przed wszystkim na względzie funkcje jakie ma spełniać samochód zastępczy. Jeśli będzie Pan w stanie wykazać, iż tylko samochód o określonym wyższym standardzie gwarantuje zapobiegnięcie powiększaniu szkody wywołanej zniszczeniem w wyniku kolizji Pańskiego (spółki) samochodu wówczas zakład ubezpieczeń będzie musiał ponieść ten podwyższony koszt, wyższy w związku z wyższym standardem samochodu. W sytuacji zakwestionowania poniesionych przez Pana kosztów najmu i odmowy ich zwrotu przez zakład ubezpieczeń pozostanie Panu dochodzenie wydatkowanej kwoty na drodze postępowania sądowego.  Wówczas to na Panu będzie ciążył dowód wykazania nie tylko konieczności wynajmu samochodu zastępczego jako warunku uniknięcia szkody, ale również uzasadnienia potrzeby wynajęcia droższego modelu samochodu. Zwłaszcza ta ostania potrzeba będzie trudna do wykazania. Chodzi tu bowiem o wpływ standardu samochodu na wysokość szkody, która mogłaby powstać gdyby samochód był samochodem o niższym standardzie.

Jeśli w Pańskiej ocenie zaproponowana kwota dzienna nie gwarantuje pokrycia kosztów wynajmu jakiegokolwiek samochodu w Pańskiej miejscowości zasadnym byłoby wystosowanie do zakładu ubezpieczeń pisma z wskazaniem konkretnych cen - standardowych na rynku wynajmu samochodów w tej miejscowości. Jeśli zakład ubezpieczeń będzie kwestionował pokrycie kosztów najmu, jedynym rozwiązaniem będzie wystąpienie na drogę postępowania sądowego, o czym wspomniano już wyżej.

Reasumując: przepisy, które znajdują zastosowane do obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posidaczy pojazdów mechanicznych nie rozstrzygają tak szczegółowej kwestii jaką jest ewentualne pokrycie kosztów wynajmu samochodu, w tym klasy samochodu wynajmowanego. Standard samochodu, o tyle ma znaczenie, o ile ma wpływ na zwiększenie rozmiaru szkody. Inaczej jest w przypadku rodzaju samochodu - jasnym bowiem jest, że subsytutem samochodu ciężarowego nie może być samochód osobowy, o ile oczywiście ma mieć tradycyjne przeznaczenie. Koszt wynajmu samochodu przez uprawnionego zostanie pokryty w ramach wypłaconego odszkodowania wyłącznie wówczas gdy jego poniesienie uzasadniałoby wystąpienie szkody w braku poniesienia tego kosztu, i to wyłącznie w wielkości odpowiadającej wysokości szkody. Oznacza to, że pokrycie kosztów najmu samochodu nie jest regułą.

Co się tyczy okresu przez jaki ubezpieczyciel winien ponosić koszty najmu samochodu zastępczego w sytuacji zaistnienia przesłanek do pokrycia tych kosztów zdaniem opinującego będzie to okres nie dłuższy niż do momentu wypłaty odszkodowania. Wypłata odszkodowania kończy bowiem całą procedurę (oczywiście na etapie przedsądowym).

W sytuacji gdy roszczenie o wypłatę zostanie uwzględnione jedynie częściowo to jest kwota odszkodowania zostanie wypłacona w niższej wysokości niż wnioskowana przez uprawnionego wówczas uprawnony do odszkodowania będzie miał prawo dochodzenia roszczeń na drodze postępowania sądowego. Jeśli w Pańskiej sprawie dojdzie do sytuacji, iż wypłacone odszkodowanie będzie Pańskim zdaniem zaniżone w szczególności poprzez niezaliczenie do kwoty odszkodowania poniesionych przez Pana kosztów najmu samochodu zastępczego będzie mógł Pan (spółka) złożyć pozew do sądu o zapłatę tej należnej Pańskim zdaniem różnicy w kwotach wskazując, iż kwota ta winna zawierać pokrycie kosztów wynajmu samochodu również za czas postępowania przed sądem. Nie sposób jednak ocenić czy sąd uwzględni tego typu żądnie. Sąd badając sprawę będzie brał pod uwagę okoliczności konkretnego przypadku, w szczególności zaś szkodę, ale również różnicę między odszkodowaniem żądanym a przyznanym przez zakład ubezpieczeń, możliwość zakupu za przyznane odszkodowanie samochodu przez uprawnionego a więc wszystkie te okoliczności, które pozwolą ustalić zasadność poniesionych kosztów na najem samochodu od dnia wypłaty odszkodowania w niższej niż żądana wysokości. W efekcie sąd będzie badał czy zasadne jest roszczenie o odszkodowanie w wysokości wskazanej w pozwie, obejmujące róznicę między odszkodowaniem przyznanym a odszkodowaniem żądanym i dodatkowo uzupełnione o koszt najmu samochodu zastępczego już po dokonaniu wypłaty odszkodowania (odszkodowania w niższej niż żądana wysokości).

Możliwym wydaje się zasądzenie odszkodowania obejmującego również koszt najmu samochodu za cały czas trwania sporu - do jego zakończenia wyrokiem, w sytuacji gdyby pierwotnie odszkodowanie w ogóle nie zostało Panu (spółce) przez zakład ubezpieczenowy przyznane, a następnie sąd rozstrzygnąłby na Pańską korzyść.

Na uwagę w tym miejscu zasługuje wyrok Sądu Najwyższego  (sygn akt 1397/00) z dnia 26 listopad 2002 r.

Wyrok ten, co prawda dotyczy sytuacji gdy jest możliwa naprawa samochodu, a nie jak w Pańskim przypadku gdy uszkodzenie kwalifikuje samochód do kasacji jednak obrazuje on ocenę zasadności żądania poniesienia kosztów najmu samochodu za określony czas:
„W sytuacji gdy ustalone zostało w sprawie, że za szkodę polegającą na uszkodzeniu samochodu zakład ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność w zakresie kosztów naprawy, przy ocenie zasadności innych elementów szkody doznanej przez poszkodowanego, do naprawienia których odpowiedzialny jest także zakład ubezpieczeń, ustalenie to nie może być pominięte. Oczywiście poszkodowany mógł podjąć - z jego punktu widzenia uzasadnioną - decyzję o odstąpieniu od naprawy samochodu, ale „kosztami” tej decyzji nie może obciążać zakładu ubezpieczeń. Skoro samochód mógł zostać naprawiony, to poszkodowany może w zasadzie żądać od zakładu ubezpieczeń zwrotu kosztów wynajmu pojazdu zastępczego poniesionych jedynie w okresie naprawy samochodu.”  

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (2)

Józef

27.6.2012 11:2:0

Re: Szkoda poniesiona w wypadku, czyli jaki samochód zastępczy wypożyczyć - opinia prawna

Witam. Uczestniczyłem w wypadku, samochód musiał iść do naprawy, pasażer i ja ucierpieliśmy na zdrowiu, leczenie, rehabilitacja, itd. A ubezpieczyciel sprawcy wypadku nie był skory do wypłacenia odszkodowania.. Co to za kraj! aż się wierzyć nie chce, tylko na każdym kroku oskubać człowieka! Dopytywałem się znajomych, prawników o pomoc, w końcu trafiłem do krakowskiej firmy - centrum powypadkowego Mobile Cash się nazywa na ul. chłopickiego. Wyegzekwowali dla mnie odszkodowanie i zajęli się sprawami związanymi z likwidacją szkód. A tak to zakład ubezpieczeń mi proponował 1/3 należnej kwoty..

Józef

27.6.2012 11:1:24

Re: Szkoda poniesiona w wypadku, czyli jaki samochód zastępczy wypożyczyć - opinia prawna

Witam. Uczestniczyłem w wypadku, samochód musiał iść do naprawy, pasażer i ja ucierpieliśmy na zdrowiu, leczenie, rehabilitacja, itd. A ubezpieczyciel sprawcy wypadku nie był skory do wypłacenia odszkodowania.. Co to za kraj! aż się wierzyć nie chce, tylko na każdym kroku oskubać człowieka! Dopytywałem się znajomych, prawników o pomoc, w końcu trafiłem do krakowskiej firmy - centrum powypadkowego Mobile Cash się nazywa na ul. chłopickiego. Wyegzekwowali dla mnie odszkodowanie i zajęli się sprawami związanymi z likwidacją szkód. A tak to zakład ubezpieczeń mi proponował 1/3 należnej kwoty..

Pokaż wszystkie komentarze (2)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: