Prawo autorskie

Utwory publikowane w nabywanym serwisie internetowym - opinia prawna

Stan faktyczny

Pan X chce zakupić serwis internetowy. Na stronach serwisu znajdują się krótkie informacje, sprawozdania, felietony. Czy autorzy tych treści mają do nich prawa? Czy autor może żądać usunięcia swoich artykułów ze stron serwisu? Autorzy publikowali treści na stronach serwisu nieodpłatnie. Nie zawierali z poprzednim właścicielem serwisu żadnych umów. Ich publikacje następowały więc na podobnych zasadach, jak na forum internetowym. 

Opinia prawna

Niniejsza opinia prawna została sporządzona w oparciu o ustawę z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006, Nr 90, poz. 631)

Przystępując do analizy przedstawionego zagadnienia należy wstępnie założyć, iż w umowie "przenoszącej własność" serwisu internetowego nie ma żadnych postanowień dotyczących przeniesienia praw autorskich do treści prezentowanych na tym serwisie. Omawiając przedstawiony problem, w pierwszej kolejności przytoczyć należy definicję utworu, którą posługuje się ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy, utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Tym samym wskazać należy, iż felietony i informacje autorstwa w/w redaktora, jako przejawy jego działalności twórczej o indywidualnym charakterze, na gruncie przepisów ustawy winny być traktowane jako utwory i z tego powodu korzystają z ochrony, jaką ustawa przyznają im oraz ich twórcy. Utwór, zgodnie z ust. 3 i 4 art. 1 ustawy, jest przedmiotem prawa autorskiego od chwili ustalenia, chociażby miał postać nieukończoną. Prawo autorskie przysługuje twórcy utworu, które w swojej treści obejmuje zarówno autorskie prawa osobiste (które chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, w szczególności prawo do autorstwa utworu czy oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo), jak i autorskie prawa majątkowe (obejmujące prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu). W świetle powyższego należy stwierdzić, iż prawo do rozpowszechniania, umieszczania utworów – newsów lub felietonów, na stronach serwisu internetowego objęte będzie autorskimi prawami majątkowymi ich twórcy, gdyż dotyczy sposobu korzystania z utworu na określonym polu eksploatacji.

Należy zaznaczyć, iż ustawa określa dwie zasadnicze możliwości, na podstawie których osoba inna niż autor może korzystać z utworu w określonym zakresie. Są nimi umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych oraz umowa o korzystanie z utworu, tzw. umowa licencyjna. Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych dla swej ważności wymaga zachowania formy pisemnej. Ze względu więc na to, iż jak w opisie problemu wskazano, z redaktorem nie była podpisywana żadna umowa, z całą pewnością nie mogło dojść do przeniesienia jego autorskich praw majątkowych. Nie wyklucza to jednak sytuacji, w której twórca utworów udzielił poprzedniemu "właścicielowi serwisu" licencji w zakresie publikacji jego tekstów w serwisie internetowym. Ponieważ umowa licencyjna niewyłączna nie wymaga dochowania jakiejś szczególnej formy, do udzielenia licencji mogło dojść także w formie ustnej, a nawet w sposób dorozumiany, który wynikał z przyjętej między stronami praktyki (twórca dostarczał właścicielowi serwisu swoje teksty, które tamten następnie za zgodą twórcy umieszczał na stronach internetowych serwisu).

W związku z powyższym można dojść do wniosku, iż z uwagi na przyjętą praktykę i utrwalone między autorem a właścicielem serwisu zasady publikacji, autor przedmiotowych tekstów informacyjnych udzielił poprzedniemu właścicielowi licencji w zakresie publikacji jego tekstów informacyjnych na stronach serwisu. Potwierdzeniem tego może być przepis art. 65 ustawy, w myśl którego braku wyraźnego postanowienia o przeniesieniu prawa uważa się, że twórca udzielił licencji (por. również wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 listopada 2006 r. o sygnaturze I ACa 487/2006). Jeżeli umowa nie stanowi inaczej (co trudno jest w przedmiotowej sprawie ustalić), zgodnie z art. 66 ustawy umowa licencyjna uprawnia do korzystania z utworu w okresie pięciu lat na terytorium państwa, w którym licencjobiorca ma swoją siedzibę. Po upływie tego okresu, prawo uzyskane na podstawie umowy licencyjnej wygasa. Jako że w przedstawionym stanie faktycznym brak jest podstaw do przyjęcia, iż wolą autorów treści zamieszczonych na stronie internetowej było udzielenie licencji na dłuższy niż 5 letni okres (np.: bezterminowo), to powinien Pan zadbać o wyrażenie przez te osoby zgody na rozpowszechnianie przez Pana ich utworów po upływie 5 lat od chwili ich opublikowania na stronie internetowej.

Zakładając, iż zgodnie z art.65, niniejsza licencja wygasa po 5 latach, to nie jest możliwe jej wypowiedzenie przez autora przed upływem tego terminu (tak również Sąd Najwyższy w uzasadnieniu orzeczenia z 15 października 2004 r. o sygnaturze II CK 51/2004), gdyż uprawnienia takiego nie przewiduje ustawa (jak również umowa stron). Nie wyłącza to jednak uprawnienia autora do odstąpienia od umowy na warunkach przewidzianych przez art. 58 prawa autorskiego (w przypadku gdy publiczne udostępnienie utworu następuje w nieodpowiedniej formie albo ze zmianami, którym twórca mógłby słusznie się sprzeciwić). Zakładamy jednak, iż taka sytuacja nie ma tu miejsca.

Wskazać w tym miejscu należy, iż ustawa wymaga, aby umowa o licencyjna określała tzw. pola eksploatacji, w których licencjobiorca może korzystać z utworu. Odrębne pola eksploatacji stanowią w szczególności:

  • w zakresie utrwalania i zwielokrotniania utworu - wytwarzanie określoną techniką egzemplarzy utworu, w tym techniką drukarską, reprograficzną, zapisu magnetycznego oraz techniką cyfrową;

  • w zakresie obrotu oryginałem albo egzemplarzami, na których utwór utrwalono - wprowadzanie do obrotu, użyczenie lub najem oryginału albo egzemplarzy;

  • w zakresie rozpowszechniania utworu w sposób inny niż określony w pkt 2 - publiczne wykonanie, wystawienie, wyświetlenie, odtworzenie oraz nadawanie i reemitowanie, a także publiczne udostępnianie utworu w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp
    w miejscu i w czasie przez siebie wybranym.

Z okoliczności przedmiotowej sprawy przyjąć należy, iż umowa licencyjna obejmowała wyłącznie rozpowszechnianie utworu na stronach internetowych serwisu. Tym samym korzystanie z utworu na innych polach eksploatacji niż rozpowszechnianie w tym serwisie  internetowym, wymaga osobnej zgody twórcy (licencji). 

W tym miejscy należy nadto zwrócić uwagę, iż umowa licencyjna odnosi się wyłącznie do stron tej umowy, konkretnych podmiotów które ją zawarły. Z przedstawionego stanu faktycznego wydaje się wynikać, iż właścicielem serwisu internetowego była określona osoba fizyczna, nie zaś jakaś spółka. Tym samym licencja na wykorzystywanie utworów poprzez rozpowszechnianie ich na stronach internetowych serwisu przysługiwała poprzedniemu właścicielowi. Serwis internetowy był wyłącznie przedmiotem, narzędziem służącym do rozpowszechniania utworów, korzystania z przysługujących licencjobiorcy pól eksploatacji. W związku z powyższym samo przeniesienie własności serwisu internetowego nie przyznaje jemu nowemu właścicielowi uprawnienia do korzystania z utworów w zakresie w jakim licencję posiadał poprzedni właściciel. Licencja była związana z konkretną osobą, a nie z samym serwisem internetowym. Do całkowicie legalnego korzystania z tych utworów konieczne było bądź przeniesienie za pomocą cesji (przelewu) uprawnień z umowy licencyjnej przez zbywcę serwisu na jego nabywcę, bądź udzielenie przez niego sublicencji – dalszej licencji. Ze względu jednak na to, że do upoważnienia innej osoby do korzystania z utworu w zakresie uzyskanej licencji (udzielenia sublicencji) wymagana jest zgoda autora, udzielenie sublicencji w przedmiotowej sytuacji wydaje się niemożliwe.

W odniesieniu do podnoszonej kwestii wynagrodzenia za rozpowszechniane publikacje wskazać należy, iż zgodnie z art. 43 ustawy, jeżeli z umowy nie wynika, że przeniesienie autorskich praw majątkowych lub udzielenie licencji nastąpiło nieodpłatnie, twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia. Ponadto, jeżeli umowa nie stanowi inaczej, twórcy przysługuje odrębne wynagrodzenie za korzystanie z utworu na każdym odrębnym polu eksploatacji. W przedmiotowej sytuacji wydaje się, iż udzielenie licencji poprzedniemu właścicielowi nastąpiło nieodpłatnie. Twórcza od początku nie zgłaszał żadnych roszczeń i akceptował sytuację, w której rozpowszechnianie jego publikacji na stronach serwisu odbywało się nieodpłatnie. W związku z powyższym w razie przejścia w drodze cesji na nabywcę serwisu uprawnień z umowy licencyjnej, nabywca ten nie będzie również zobowiązany do zapłaty wynagrodzenia autorowi tych publikacji. Nabywca, bowiem w takiej sytuacji wstępuje w prawa zbywcy i w jego sytuację prawną.

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: