Prawo autorskie

Portal zamieszczający przeglądy i omówienie artykułów prasowych - opinia prawna

Stan faktyczny

Zamierzam prowadzić tematyczny portal internetowy zajmujący się przeglądem informacji z mediów publicznych na wybrane tematy (głównie gospodarcze i społeczne). Podstawowym źródłem informacji dla serwisu ma być prasa oraz inne portale internetowe. Informacje w moim portalu będą miały postać tekstową (artykułów), które stanowić mają streszczenia lub omówienia materiałów źródłowych i będą wykonywane przez moich analityków branżowych. Nie będzie więc tu prostego kopiowania treści, a raczej omówienie idei z cudzych artykułów. Wiem, że jeden z internetowych serwisów prasowych zastrzega sobie kopiowanie materiałów na tematy gospodarcze. Istnieje problem zgodności z prawem, który leży gdzieś pomiędzy prawem cytatu, prawem przedruku, a dozwolonym użytkiem. Na jakich warunkach powinienem prowadzić swoją działalność, aby nie łamać prawa (czyli jak pisać te artykuły), a jednocześnie osiągnąć mój cel tj. prowadzić społecznie przydatny portal informujący ludzi o bieżącej sytuacji, problemach i wydarzeniach w danej branży (np. budownictwie), gdzie źródłem informacji są cudze utwory. Dodam, że nie chodzi mi tu o załączanie linków do artykułów w prasie elektronicznej, które stają się bezwartościowe po przeniesieniu ich do odpłatnych archiwów. Chcę pisać swoje artykuły, które będą stale dostępne.

Opinia prawna

Niniejsza opinia prawna została sporządzona na podstawie ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r., Nr 90, poz. 631 ze zmianami).

Podstawą niniejszych rozważań w głównej mierze będzie myśl przedstawiona przez Pana w opisie stanu faktycznego: "Informacje w moim portalu będą miały postać tekstową (artykułów), które stanowić mają streszczenia lub omówienia materiałów źródłowych i będą wykonywane przez moich analityków branżowych".

Najistotniejsze jest to, czy tekst przygotowany przez Pana jako autora nowego portalu będzie streszczeniem czy omówieniem.

Jednak kluczowym dla ustalenia, czy w formie jaką Pan planuje będzie Panu wolno za przyzwoleniem prawa prowadzić swoją działalność, jest pojęcie rozpowszechniania. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej: Prawo autorskie) wprowadziła swoją definicję. Wedle jej artykułu 6 utworem rozpowszechnionym jest utwór, który za zezwoleniem twórcy został w jakikolwiek sposób udostępniony publicznie (art. 6 ust. 1 pkt 3).

Streszczenia

Zgodnie z artykułem 25 Prawa autorskiego: "Wolno rozpowszechniać w celach informacyjnych w prasie, radiu i telewizji już rozpowszechnione sprawozdania o aktualnych wydarzeniach, aktualne artykuły na tematy polityczne, gospodarcze lub religijne, chyba że zostało wyraźnie zastrzeżone, że ich dalsze rozpowszechnianie jest zabronione, aktualne wypowiedzi i fotografie reporterskie". Z dalszej części tego przepisu wynika także, że wolno również rozpowszechniać w celach informacyjnych w prasie, radiu i telewizji krótkie wyciągi ze sprawozdań i artykułów, o których mowa powyżej oraz przeglądy publikacji i utworów rozpowszechnionych, mowy wygłoszone na publicznych zebraniach i rozprawach (co nie upoważnia jednak do publikacji zbiorów mów jednej osoby), krótkie streszczenia rozpowszechnionych utworów. Żaden przepis nie stanowi wprost, ile procent oryginalnego tekstu uznaje się za streszczenie, a ile procent stanowi już przekroczenie granic wyznaczonych przez Prawo autorskie. Przyjmuje się jednak w praktyce, iż w przypadku wspomnianych powyżej krótkich streszczeń rozpowszechnionych utworów to streszczenie nie może przekraczać około 20% oryginału.

Wobec ciągłego postępu techniki, należy przyjąć, iż serwis internetowy (portal, czy też wortal) musi stosować w swojej działalności Prawo autorskie. Serwis internetowy (tym bardziej w takiej formie, w jakiej zamierza Pan prowadzić swoją działalność) jest w dużej mierze podobny do formy prasowej. Z tego powodu naturalnym jest odniesienie się w pierwszej kolejności do przepisów Prawa autorskiego w rozdziale pt. "Dozwolony użytek chronionych utworów". To w nim został umieszczony zacytowany powyżej artykuł 25. Generalnie zatem należy przyjąć, iż powinien Pan pamiętać, iż w myśl przepisów omawianej ustawy twórcy co do zasady przysługuje prawo do wynagrodzenia, gdy streszcza Pan jego utwór.

Jednakże de facto bez żadnych opłat można publikować sprawozdania i przeglądy/streszczenia sprawozdań z aktualnych wydarzeń oraz streszczenia i przeglądy artykułów określonych jako polityczne, gospodarcze lub religijne. Oznacza to ni mniej ni więcej, że zakres tematyczny planowanego przez Pana portalu mieści się w tych kategoriach. Nigdy jednak nie może Pan zapominać o treści przepisów artykułów 34 i 35 Prawa autorskiego. Jak stanowi artykuł 34: "Można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod warunkiem wymienienia imienia i nazwiska twórcy oraz źródła. Podanie twórcy i źródła powinno uwzględniać istniejące możliwości. Twórcy nie przysługuje prawo do wynagrodzenia, chyba że ustawa stanowi inaczej". Natomiast w myśl artykułu 35: "Dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy". W perspektywie planowanej przez Pana działalności, w związku ze stosowaniem narzędzia jakim jest Internet, ów artykuł 35 ma to znaczenie, że Pana działalność może godzić w interesy twórcy wtedy, gdy internauta nie jest w stanie przy użyciu zwykłych narzędzi internetowych (de facto przeglądarki, którą się posługuje) ustalić źródła Pana streszczenia, czy też opracowania. W praktyce portali internetowych często wskazanie autora artykułu wraz z aktywnym linkiem do strony, na której ów artykuł został opublikowany jest sposobem na realizację powyższych wymagań. Taka praktyka w świetle przytoczonego przepisu jest uznana za właściwą i wystarczającą, spełniającą wymogi Prawa autorskiego.

Proszę pamiętać jeszcze o innym, jednak bardzo istotnym aspekcie planowanej przez Pana działalności. Przedstawiając stan faktyczny wskazał Pan jako potencjalne źródło swoich streszczeń i opracowań inne serwisy internetowe. W takich okolicznościach należy pamiętać, iż także strona internetowa jest utworem podlegającym ochronie kreowanej przez Prawo autorskie. Ochronie tej podlega zawartość strony internetowej, a także jej tytuł (czyli de facto jej nazwa). To, iż właściciel witryny zamieszcza dane o stronie, jej nazwę w przeglądarkach jest uznawane za tzw. ogólną licencję, czyli upoważnienie do korzystania ze strony, co oznacza, iż możemy z niej korzystać, jednak chodzi tu zawsze o użytek prywatny.

W przypadku korzystania z obcej strony w taki sposób, iż stanowić ona będzie źródło informacji i treści, należy pamiętać  o w/w regułach Prawa autorskiego. Dla całkowitej pewności zgodności Pana działań z obowiązującym prawem, streszczając utwory z innych stron internetowych powinien Pan także pamiętać o podaniu nazwy tej strony, czyli źródła, z którego Pan czerpał. Na marginesie należy wspomnieć, iż wielce prawdopodobnym jest, iż trafi Pan na treści, które nie będą podpisane imieniem i nazwiskiem autora, nie zwolni to jednak Pana z obowiązku wskazania jako źródła strony, z której Pan zaczerpnął (najpewniejszym będzie w takich okolicznościach aktywny link).

Gdyby pisząc swoje artykuły chciał Pan jedynie przytaczać w nich urywki innych, już rozpowszechnionych (czyli np. zamieszczonych na innych stronach www) to należy przypomnieć, iż wolno to Panu robić, jednak musi się to mieścić w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem czy analizą krytyczną. Uzasadnieniem takim jest także nauczanie oraz – rzecz niezwykle specyficzna i trudna do dookreślenia – prawa gatunku twórczości. Generalnie mamy tu do czynienia z tzw. prawem cytatu, jednak i w tym wypadku nie można zapomnieć o konieczności wymienienia twórcy i źródła, z którego czerpaliśmy. Podajemy nie tylko tytuł, ale również nazwę wydawcy i rok wydania. Takie restrykcyjne podejście do realizacji
tzw. prawa cytatu nie narazi Pana na konsekwencje finansowe, gdyż w takich okolicznościach ani twórcy, ani posiadaczom praw autorskich nie przysługuje prawo do wynagrodzenia.

Opracowania

W opisie stanu faktycznego wspomniał Pan także, iż jedną z form Pana twórczości będą także opracowania. Według artykułu 2 Prawa autorskiego: "Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły. W przypadku baz danych spełniających cechy utworu zezwolenie twórcy jest konieczne także na sporządzenie opracowania. Twórca utworu pierwotnego może cofnąć zezwolenie, jeżeli w ciągu pięciu lat od jego udzielenia opracowanie nie zostało rozpowszechnione. Wypłacone twórcy wynagrodzenie nie podlega zwrotowi. Za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem.  Na egzemplarzach opracowania należy wymienić twórcę i tytuł utworu pierwotnego".

Jak wprost wynika to z przytoczonego przepisu opracowanie cudzego utworu jest odrębnym przedmiotem prawa autorskiego (utworem) w stosunku do utworu pierwotnego. Konsekwencją tego jest to, iż twórcy utworu pierwotnego przysługują odrębne prawa autorskie, a osobie, która go opracowała odrębne. Jednak decydując się na taką formę musi Pan pamiętać, iż prawo do korzystania i rozporządzania opracowaniem zależy od zgody twórcy utworu pierwotnego. Nie należy oczywiście mylić opracowania z utworem, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem – ten opracowaniem nie jest. Zresztą rozgraniczenie tych dwóch może stanowić i najczęściej stanowi problem. Jeżeli zatem zdecyduje się Pan na pisanie opracowań utworów innych twórców, musi Pan pamiętać o konieczności pozyskania zgody twórcy utworu pierwotnego na korzystanie i rozporządzanie opracowaniem. W praktyce taka zgoda przybiera formę umowy (zezwolenia), która określa warunki na jakich ma odbywać się korzystanie i rozporządzanie opracowaniem. Chodzi tu oczywiście o pola eksploatacji na jakich można rozporządzać opracowaniem, czas trwania takiej umowy (zgody), jej zakres terytorialny i szereg innych. Co ważne taka zgoda może być udzielone odpłatnie jaki i bezpłatnie. Po uzyskaniu zgody i zawarciu stosownej umowy musi się Pan liczyć z koniecznością wymienienia w swoim opracowaniu twórcy i tytułu utworu pierwotnego.

Na zakończenie należy jeszcze przypomnieć jedną istotną zasadę. Proszę pamiętać, iż nawet, gdyby okazało się, że całość praw autorskich majątkowych została przeniesiona przez twórcę na jakiś podmiot trzeci (osobę fizyczną czy też przedsiębiorcę), nigdy nie powoduje to automatycznego przeniesienia prawa do zezwalania na wykonanie zależnego prawa autorskiego (opracowania), innymi słowy o zgodę zawsze należy zwracać się do twórcy. Jedynie zawarcie takiego postanowienia w umowie, która te majątkowe prawa autorskie przeniosła spowoduje, że będzie pan musiał zwracać się o zgodę do ich nabywcy.

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: