Ochrona środowiska

Własność i posiadanie

Zasady korzystania z własnego jeziora - opinia prawna

Stan faktyczny 

Jestem właścicielem jeziora. Jest to zbiornik naturalny o powierzchni ca 3000 m2, zakupiony aktem notarialnym w ubiegłym roku, z tym że w ewidencji gruntów jest oznaczony jako nieużytki (N), nie zaś jako wody stojące (w). Jezioro nie ma stałego połączenia z wodami płynącymi, jest jednak okresowo (na wiosnę) zalewane, gdyż jest położone w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki. Proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: Czy mogę w swoim jeziorze (ja, moja rodzina, znajomi etc.) łowić ryby na wędkę bez posiadania tzw. karty wędkarskiej i czy w takim przypadku wolno mi łowić wszystkie ryby, w tym nie posiadające tzw. wymiaru ochronnego? Czy mogę w swoim jeziorze dokonać (dokonywać) odłowu ryb np. siecią, jednak dla własnych potrzeb, czy też muszę w związku z tym mieć jakąś zgodę jakiegoś organu np. wojewody? Czy aby dokonywać odłowu (na swoim jeziorze) ryb muszę prowadzić w tym zakresie działalność gospodarczą (w tym zarybianie) i jakie w takim przypadku muszę spełnić warunki, aby to zrealizować?

Opinia prawna 

Niniejsza opinia prawna została sporządzona na podstawie następujących aktów prawnych:

Prawo do jeziora

W pierwszej kolejności należy odwołać się do przepisów ustawy Prawo wodne. Z opisu przez Pana wskazanego, staw Pana należałoby zakwalifikować do wód stanowiących Pańską własność, a to ze względu na art. 12 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym wody stojące oraz wody w rowach znajdujące się w granicach nieruchomości gruntowej stanowią własność właściciela nieruchomości. Zgodnie zaś z następnym przepisem tej ustawy (art. 13 ust. 1) ryby i organizmy żyjące w wodzie stanowią jej pożytki, do pobierania których jest uprawniony właściciel. Dalsze przepisy ustawy dotyczą pobierania pożytków, ale z wód w urządzeniu wodnym przeznaczonym do chowu lub hodowli ryb i usytuowanym na publicznych wodach śródlądowych płynących; te przepisy nie będą więc miały do Pana sytuacji zastosowania (jeżeli zalewanie występuje tylko okresowo w niczym nie zmienia to charakteru Pana stawu). 

Hodowla ryb

Jeżeli jednak chciałby Pan prowadzić działalność polegającą na chowie, hodowli i połowie ryb na wodach, których jest Pan właścicielem, zastosowanie znajdą przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym. Zgodnie z artykułem 4 tej ustawy do chowu, hodowli lub połowu ryb uprawniony jest między innymi:

  1. właściciel albo posiadacz gruntów pod wodami stojącymi (...), zwany uprawnionym do rybactwa,

  2. lub też właściciel albo posiadacz gruntów pod stawami rybnymi lub innymi urządzeniami w gospodarstwie rolnym przeznaczonym do chowu lub hodowli ryb (również zwany uprawnionym do rybactwa). 

Za chów ryb uważa się działania zmierzające do utrzymywania i zwiększania produkcji ryb, a za hodowlę - chów połączony z doborem i selekcją, w celu zachowania i poprawienia wartości użytkowej ryb.  Na uprawnionych do rybactwa ustawa nakłada obowiązki, między innymi obowiązek udokumentowania działań związanych z prowadzoną gospodarką rybacką, sporządzanie operatu rybackiego itp. 

Amatorski połów ryb

Ustawą o rybactwie śródlądowym jest również jednak regulowany tzw. amatorski połów ryb. Zgodnie z artykułem 7 ustawy o rybactwie śródlądowym za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ich wędką lub kuszą. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu („kartę wędkarską” lub „kartę łowiectwa podwodnego”), a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca ponadto jego zezwolenie. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego są zwolnione są osoby uprawiające amatorski połów ryb w wodach uprawnionej do rybactwa osoby fizycznej, jeżeli uzyskały od niej zezwolenie na połów w tych wodach. Skoro  zatem uzyskanie zezwolenia osoby uprawnionej do rybactwa do łowienia na jej wodach wyłącza obowiązek posiadania karty wędkarskiej, to tym bardziej sam uprawniony do rybactwa może dokonywać amatorskiego odłowu bez konieczności uzyskania takiej karty, może też upoważnić inne osoby do takiego połowu.

Prawa właściciela nieruchomości

Problem interpretacji powołanych przepisów sprowadza się jednak do tego, czy cytowany tutaj art. 7 i przewidziany tam obowiązek posiadania karty wędkarskiej do amatorskiego połowu ryb (za pomocą wędki lub kuszy) dotyczy również osoby, która chce jedynie łowić na swoim „prywatnym stawie”. Otóż budowa przepisów tej ustawy wskazuje, iż taki obowiązek będzie dotyczył również prywatnego właściciela stawu. W przepisie art. 7 brak bowiem wyłączeń dla takiej sytuacji i zdefiniowany tam „amatorski połów ryb” dotyczy każdego połowu niezależnie w jakiej wodzie, „prywatnej” czy też nie, się on odbywa. W art. 7 zwolniono jedynie z obowiązku posiadania karty wędkarskiej osoby, które zgodnie z tą ustawą są w jej rozumieniu uważane za uprawnionego do rybactwa lub osoby przez takiego uprawnionego upoważnione do połowu amatorskiego na jego wodach (zdanie drugie art. 7 ust. 4 ).  

Za taką interpretacją przemawia również fakt, iż przedmiot regulacji ustawy określony w jej art. 1 nie wskazuje, aby spod tego zakresu były wyłączone wody stanowiące własność prywatną i dotyczyła one jedynie wód publicznych. Warto bowiem tutaj również dodać, iż zgodnie z artykułem 10 ustęp 2 ustawy Prawo wodne wody stanowiące własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego są wodami publicznymi. Pozostałe zaś wody należy uznać za tzw. „wody prywatne” chociaż ustawa wprost tego nazewnictwa nie wprowadza. Z kolei kluczowa dla naszych rozważań ustawa o rybactwie śródlądowym, co wynika z jej zapisów, nie dotyczy jedynie wód publicznych, ale wszystkich wód w wodach śródlądowych.   

Reasumując, jako właściciel jeziora (stawu) może Pan uprawiać amatorski połów ryb albo jako posiadacz karty wędkarskiej uprawniającej do takiego połowu (przy zachowaniu wymiarów i okresów ochronnych dla danych gatunków ryb) albo, może Pan takiego połowu dokonywać jako osoba „uprawniona do rybactwa” i wtedy może też Pan upoważnić inne osoby (rodzinę, znajomych) do swobodnego połowu amatorskiego w Pana jeziorze. Z tą pierwszą opcją wiążę się jednak konieczność zdania egzaminu na kartę wędkarską i poniesienia opłaty za jej wydanie.

Jest to opłata rzędu kilkudziesięciu złotych, chyba że od razu chciałby Pan łowić na innych łowiskach na przykład wodach publicznych danego okręgu. Wtedy opłaty wzrastają. Cennik jest do uzyskania w kołach PZW. Z drugą zaś opcją „uprawnionego do rybactwa” związane są z kolei inne obowiązki wynikające z ustawy, w szczególności dotyczące dokumentowania działań związanych z prowadzoną gospodarką rybacką. 

Inną rzeczą jest, czy zasadna byłaby interpretacja oparta jedynie na art. 13 Ustawy Prawo wodne z pominięciem przepisów Ustawy o rybactwie śródlądowym. Wydaje się to raczej ryzykowną interpretacją. Gdyby ją jednak przyjąć, to: 

zgodnie z art. 13 ustawy Prawo wodne, ryby oraz inne organizmy żyjące w wodzie stanowią jej pożytki, do pobierania których jest uprawniony właściciel wody. A zatem połów w takiej wodzie ryb przez właściciela (lub osoby przez niego upoważniona), przy założeniu, iż właściciel taki nie jest zainteresowany chowem czy hodowlą ryb, mieści się pojęciu pobierania pożytków z rzeczy w rozumieniu tego art. 13 ust. 1 ustawy Prawo wodne i nie jest do takiego pobierania pożytków potrzebne odrębne zezwolenie. 

Jednak na względu na łatwość uzyskania i nieduży koszt opłat związanych z uzyskaniem karty wędkarskiej dużo praktyczniejszym rozwiązaniem wydaje się właśnie uzyskanie takiej karty. Tym bardziej przemawia za tym okoliczność, iż w ustawie o rybactwie śródlądowym przewidziano również typy wykroczeń związane z wykonywaniem amatorskiego połowu ryb bez posiadania karty wędkarskiej.  

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: