Alimenty a urlop wychowawczy

Pytanie:

Mąż ma zasądzone 1600 zł alimentów na dwoje dzieci. Niedługo urodzi nam się nasze dziecko. Oboje postanowiliśmy, że mąż pójdzie na urlop wychowawczy, a ja jako że mam lepsze zarobki, wrócę do pracy. Mamy całkowitą rozdzielność majątkową. Jak w tej sytuacji wygląda sprawa kwoty alimentów? Wiem, że w związku z intercyzą komornik nie może wejść na moje konto, mąż nie będzie w stanie płacić tyle, ja w miarę możliwości postaram mu się pomóc, ale nawet połowa tej kwoty będzie wysoka i nie zawsze możliwa. Jak taką sytuację reguluje nasze prawo rodzinne i co można zrobić by ograniczyć tak wysokie alimenty?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

W sytuacji, gdy małżonkowi, który jest na mocy orzeczenia sądu zobowiązany do płacenia alimentów urodzi się kolejne dziecko, np. z małżeństwa z drugą żoną, może on na podstawie art. 138 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego starać się o obniżenie alimentów. Pozew o obniżenie alimentów wnosi się do sądu rejonowego miejsca zamieszkania uprawnionych do alimentów dzieci. Jeśli nie zmieniły miejsca zamieszkania będzie to zwykle sąd, który ostatnio ustalił dla nich alimenty. Od pozwu sąd pobiera wpis, który określa indywidualnie. Ustalając alimenty sąd bowiem bierze pod uwagę nie tylko potrzeby dzieci uprawnionych do alimentów, ale także możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego ojca. W opisanej sytuacji zwiększają się wydatki ojca, gdy rodzi się jeszcze jedno dziecko, a zatem zmniejszają się jego możliwości majątkowe. Musi on bowiem podzielić taką samą ilość pieniędzy między większą liczbę dzieci. Poza tym przejście przez ojca na urlop wychowawczy w związku z opieką nad urodzonym dzieckiem także powoduje zmniejszenie się jego możliwości zarobkowych. Istnieje zatem podstawa do obniżenia alimentów. Kwota o jaką zostaną obniżone alimenty jest oceniana przez sąd indywidualnie w każdej sprawie. Sąd liczy kwoty potrzebne na utrzymanie wszystkich dzieci, zarobki ich matek ich matek, dochody ojca oraz wydatki na bieżące potrzeby obu rodzin. Należy jednak pamiętać, że zobowiązany do alimentów ojciec powinien przejść na urlop wychowawczy tylko wtedy, gdy rzeczywiście istnieje taka konieczność i nie ma innej osoby, która mogłaby zaopiekować się dzieckiem. Kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi bowiem, iż sąd w postępowaniu o obniżenie alimentów nie bierze pod uwagę faktu, że zmniejszyły się dochody zobowiązanego ojca, jeśli bez ważnego powodu doprowadził do takiej sytuacji, np. zmienił prace na mniej opłacaną lub zrezygnował z pracy i przeszedł na zasiłek wychowawczy, a żona nie pracowała lub zarabiała mniej od niego. O obniżenie alimentów zobowiązany powinien zawsze wnieść, gdy nie jest w stanie płacić, by uniknąć postępowania karnego, gdyż niepłacenie to przestępstwo. Jeśli zobowiązany ojciec i jego druga żona są w rozdzielności majątkowej, egzekucja alimentów będzie prowadzona tylko z pobieranego przez niego zasiłku wychowawczego i innego majątku odrębnego, jeśli taki będzie miał. Druga żona nie jest dłużnikiem alimentacyjnym i nie łączy ja wspólność majątkowa z mężem, zatem egzekucja nie będzie prowadzona z konta jego drugiej żony ani z żadnej rzeczy stanowiącej jej majątek odrębny. Prosimy o zapoznanie się ze wzorem dokumentu Pozew o obniżenie alimentów

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (2)

misia

26.2.2013 16:34:32

Re: Alimenty a urlop wychowawczy

dzis byłam u Pani prawnik i powiedział że moge umieścic klauzule w pozwie o zabezpieczenie powodztwa i wtedy juz sie moge starac tylko to musi byc nizsze niz kwota alimentów

milli

2.11.2009 13:8:47

Re: Alimenty a urlop wychowawczy

W tym roku urodziłam córeczkę. Urlop macierzyński mi się skończył i korzystam z zaległego urlopu wypoczynkowego. Po tym urlopie przechodzę na wychowawczy i tu zaczynają się schody. Moja sprawa o alimenty nadal się toczy i prawdopodobnie szybko się nie skończy. W Ośrodku Pomocy Społecznej otrzymałam wiadomość że nie mogę się ubiegać ani o rodzinne, ani o 400 zł które przysługuje na wychowawczym dopóki nie zakończy mi się sprawa o alimenty i nie przyniosę im wyroku. Więc w tym momencie zostaje zupełnie bez środków do życia. Co mam zrobić? I czy to faktycznie tak wygląda jak mi powiedzieli w OPS?

Pokaż wszystkie komentarze (2)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: