Niezgodny z rzeczywistością wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym a odpowiedzialność za nieprawdziwe dane

Pytanie:

Prezes zarządu spółdzielni złożył rezygnację z pełnionej przez siebie funkcji. Jednakże mimo to został wpisany do KRS jako Prezes ( sąd nie otrzymał dokumentu rezygnacji ). W jaki sposób można naprawić ten niezgodny z rzeczywistością stan i czy może tego dokonać tylko były Prezes?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Wskazujemy, że każdy członek spółdzielni może powiadomić sąd o zaistniałych nieprawidłowościach. Wprawdzie zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym domniemywa się, że dane wpisane do Rejestru są prawdziwe, jednakże nie zamyka to drogi do ich prostowania.
Zgodnie natomiast z art. 18 ust. 1 wspomnianej ustawy podmiot wpisany do Rejestru ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną zgłoszeniem do Rejestru nieprawdziwych danych, jeżeli podlegały obowiązkowi wpisu na jego wniosek, a także niezgłoszeniem takich danych. Z art. 23 ust. 1 ustawy o KRS wynika, że sąd rejestrowy z urzędu bada, czy dołączone do wniosku dokumenty są zgodne pod względem formy i treści z przepisami prawa. Powinien również badać, czy dane te są zgodne z rzeczywistym stanem, jeżeli ma w tym względzie uzasadnione wątpliwości.
Ponieważ sąd rejestrowy nie otrzymał w tym wypadku pisma dotyczącego rezygnacji, nie miał podstaw do szczegółowego badania załączonych dokumentów i zwracania się o wyjaśnienie sprawy. Należy więc skorzystać z uprawnienia, jakie daje art. 24 ustawy o KRS. Zgodnie z tym przepisem w razie stwierdzenia, że wniosek o wpis do Rejestru lub dokumenty, których złożenie jest obowiązkowe, nie zostały złożone pomimo upływu terminu, sąd rejestrowy wzywa obowiązanych do ich złożenia, wyznaczając dodatkowy 7-dniowy termin, pod rygorem zastosowania grzywny przewidzianej w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji świadczeń
niepieniężnych. W razie niewykonania obowiązków w tym terminie, sąd rejestrowy nakłada grzywnę na obowiązanych. Jeżeli pomimo stosowania grzywien osoba prawna wpisana do rejestru przedsiębiorców nie wykonuje obowiązków, o których mowa w art. 24 ust. 1, sąd rejestrowy może ustanowić dla niej kuratora na okres nieprzekraczający roku - wynika to z art. 26 ustawy o KRS. Obowiązek złożenia wniosku o wpis powstaje przed upływem 7 dniowego terminu od zaistnienia zdarzenia uzasadniającego dokonanie wpisu, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej (art. 22 ustawy o KRS). Jeżeli więc sąd, na skutek zawiadomienia dokonanego czy to przez członka rady nadzorczej spółdzielni, czy to przez członka samej spółdzielni poweźmie wiadomość, że w ciągu siedmiu dni od dnia uzasadniającego wykreślenie danej osoby jako prezesa nie przesłano stosownych dokumentów, skorzysta ze swoich uprawnień jakie przyznaje art. 24 ustawy o KRS. Takie postępowanie, zwane w doktrynie postępowaniem przymuszającym, doprowadzi do rozwiązania tej, niezgodnej z przepisami prawa spółdzielczego sytuacji.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (2)

xxx

15.7.2011 23:10:11

Re: Niezgodny z rzeczywistością wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym a odpowiedzialność za nieprawdziwe dane

Sąd Najwyższy przyjął, że zdarzeniem prawnym, będącym źródłem nabycia bądź utraty przez określoną osobę uprawnień członka zarządu spółdzielni, jest uchwała właściwego organu spółdzielni, określonego w art. 49 § 2 pr.spółdz., o wyborze bądź odwołaniu członka zarządu, a nie wpis do rejestru spółdzielni zmian, będący jedynie następstwem podjęcia wspomnianej uchwały. Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 6943 § 1 k.p.c. w zasadzie uprawnia do wystąpienia z wnioskiem o wpis do Krajowego Rejestru Sądowego (czyli wyposaża w tak zwaną legitymację formalną) tylko podmiot podlegający wpisowi do tego rejestru. Ponieważ żaden przepis nie przyznaje tej legitymacji członkowi spółdzielni (czy byłemu członkowi spółdzielni), to już z tego powodu żądanie wnioskodawców należało ocenić jako nieuzasadnione.

Jerzy Śliwa

13.7.2011 14:56:18

Re: Niezgodny z rzeczywistością wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym a odpowiedzialność za nieprawdziwe dane

To jest kompletna fikcja. Nie ma żadnej realnej odpowiedzialności za wprowadzenie w błąd sądu rejestrowego. Konia z rzędem, jeśli ktoś mi pokaże choćby jedną sytuację gdy ktoś poniósł taką odpowiedzialność. Mechanizm jest prosty. Przedstawiciel wpisany do krs organizuje sobie jakieś spotkanie, nazywa to statutowym spotkanie organu uprawnionego, sporządza sobie wygodne dokumenty i składa do KRS. Może to zrobić nawet 1 os. w sytuacji gdy statut przewiduje inaczej. Nikt nie zostanie dopuszczony do postępowania rejestrowego kto jest szarm członkiem, ani nawet członkiem zarządu, bo statut ani ustawa nie daje takich uprawnień. Ślepa temida klepie. Zażalenie na czynność referendarz w sposób oczywisty oddalone z powodu braku tytułu i interesu prawnego. Kropka :) Nie jesteśmy w w tym względzie nawet trochę krajem demokratycznym. KRS robi swoje i wcale nie przejmuje się statutami. A jeśli ktoś ma inne zdanie zachęcam do dyskusji. Chętnie pokażę konkrety.

Pokaż wszystkie komentarze (2)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: