Podpisanie się czyimś nazwiskiem a zagrożenie karą

Pytanie:

Pan X będący moim pracownikiem wystawił na moje polecenie FV za wykonanie robót remontowo-budowlanych (w 1997 r.) i podpisał ją moim imieniem i nazwiskiem (czytelnie) na rzecz firmy, której byłam podwykonawcą. Wobec firmy, której byłam podwykonawcą został wniesiony akt oskarżenia o zawyżenie kosztów prowadzonych, a nie wykonanych robót. Wobec powyższego mój pracownik jest osobą podejrzaną o popełnienie przestępstwa z art. 270 par. 1 kk oraz dodatkowo zarzuca mu się czyny z art. 18 par. 3 kk w związku z art. 286 par.1 kk w związku z art. 11 par. 2 kk w związku z art. 12 kk. Pan X nie zna osobiście mojego podwykonawcy o czym poinformował Prokuraturę. Składając zeznania odnośnie podpisania za mnie FV powiedział, iż przyznaje się do podpisania za mnie FV oraz wystawienia tejże FV (na moje telefoniczne polecenie - nie było mnie wtedy w kraju, a wystawienie FV było pilne). Prokurator sugerował mojemu pracownikowi, iż wystawił FV bez mojej wiedzy i zgody i otrzymał za to korzyść majątkową. Prokurator poinformował mojego pracownika, że jeśli przyzna się do wszystkich zarzutów to jest możliwość uzgodnienia z Prokuratorem kary grzywny bez sprawy sądowej. Zostałam wezwana jako świadek w tejże sprawie. Potwierdziłam fakt, iż prosiłam telefonicznie o wystawienie FV i wiem o tej FV, a także fakt, iż za wystawioną przez Pracownika FV za roboty remontowo-budowlane otrzymałam należność (prawdopodobnie przelew - nie pamiętam). Pan X przyznaje się do podpisania za mnie FV (bo podpisał ją faktycznie), natomiast nie osiągnął on z tego tytułu żadnych korzyści materialnych , gdyż należność za wykonanie robót budowlanych otrzymałam ja. Prokurator stwierdził, iz pracownik ma się zastanowić nad przyznaniem do wszystkich zarzucanych przestępstw, to wtedy można będzie mówić o wymierzonej grzywnie. Prokurator zastosował wobec pracownika zakaz opuszczania kraju i poręczenie majątkowe w kwocie 4000 zł. Czy pracownik pójdzie za ten czyn do więzienia? Czy moje zeznania pomogą jakoś mojemu pracownikowi? Czy ma się przyznać do czynów, licząc na karę grzywny, chociaż ich nie popełnił (nie otrzymał żadnych korzyści majątkowych za wystawienie FV - jak sugeruje Prokurator)?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Odnosząc się do złożonego podpisu przez pracownika w imieniu pracodawcy, to należy stwierdzić, że podpisanie się czyimś imieniem i nazwiskiem nawet za jego zgodą jest podrobieniem podpisu składającego oświadczenie i stanowi czyn karalny opisany w art. 270 par. 1 kodeksu karnego. Oczywiście jeśli sprawca, którym jest pracownik jest upoważniony do działania w imieniu pracodawcy w tym zakresie to takie działanie może mieć wpływ na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz stopień zawinienia sprawcy przestępstwa.

Poza tym należy podkreślić, że zgodnie z art. 30 kodeksu karnego nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu zabronionego w usprawiedliwionej nieświadomości jego bezprawności; jeżeli błąd sprawcy jest nieusprawiedliwiony, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary. Zatem jeśli pracownik nie wiedział, że podpisanie się czyimś imieniem i nazwiskiem, gdy jest do tego upoważniony stanowi czyn karalny może zostać wyłączona jego odpowiedzialność karna. Zeznania Pani jako pracodawcy oczywiście są istotne dla przypisania odpowiedzialności z art. 270 par. 1 kk.

Drugi zarzucany czyn to pomocnictwo do przestępstwa oszustwa. Jeśli odpadnie podstawa do przypisania odpowiedzialności karnej za pierwszy czyn, to nie będzie można przypisać odpowiedzialności za pomocnictwo w przestępstwie oszustwa. Skoro pracownik nie wiedział, że działanie jego stanowi czyn karalny - przestępstwo - to w świetle art. 30 kk nie będzie można przypisać mu odpowiedzialności z art. 286 kk. O takim stanie rzeczy jednak decydują dowody zgromadzone w postępowaniu przygotowawczym przez Prokuratora. Na podstawie ich oceny Prokurator może uznać je za wartościowe i wnieść akt oskarżenia. Dowody te i tak będą oceniane przez sąd.

Możliwość natomiast złożenia wniosku o wydanie wyroku skazującego i orzeczenie uzgodnionej kary wynika z art. 335 kpk, który stanowi, że prokurator może umieścić w akcie oskarżenia wniosek o wydanie wyroku skazującego i orzeczenie uzgodnionych z oskarżonym kary lub środka karnego za występek zagrożony karą nieprzekraczającą 10 lat pozbawienia wolności bez przeprowadzenia rozprawy, jeżeli okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości, a postawa oskarżonego wskazuje, że cele postępowania zostaną osiągnięte.

Takie przesłanki są spełnione. Jednakże pójście na taką „ugodę” będzie oznaczało, że sąd wymierzy określoną uzgodnioną karę, jeśli nie będzie widział ku temu przeszkód (nie budzące wątpliwości okoliczności i postaw sprawcy) oraz że pracownik będzie skazany - na karę uzgodnioną.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (2)

Patrycja

16.4.2013 14:46:22

Re: Podpisanie się czyimś nazwiskiem a zagrożenie karą

Witam! lokatorka wynajmujaca odemnie mieszkanie udala sie do Energi i zlozyla w moim imieniu wniosek o zmiane platosci z rozliczenia prognozowanego na rzeczywiste na co nie wyrazilam zgody.Dodam poslużyla sie moimi danymi osobistymi i zlozyla podpis na wniosku.Dodam ze pracownik spolki twierzdi ze podpis jest nieczytlny. Co powinnam zrobic?

Joanna

26.6.2012 11:42:20

Re: Podpisanie się czyimś nazwiskiem a zagrożenie karą

Witam mam pytanie moj brat dostal takie pismo(wezwanie)na posiedzenie z sadu rejonowego oparte artykulami art.233 &1k.k w zb. z art270%1 k k w zw. z art 11 &2 Prosze napisac o co chodzi i co grozi jak sie zachowac?

Pokaż wszystkie komentarze (2)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: