Powiatowe centra pomocy rodzinie, o których mowa w ustawie o pomocy społecznej

Pytanie:

Czym są powiatowe centra pomocy rodzinie, o których mowa w ustawie o pomocy społecznej?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Wojciech Maciejko w publikacji pt. „Ustawa o pomocy społecznej. Komentarz” (Maciejko Wojciech, Zaborniak Paweł, Warszawa 2010 LexisNexis, (wydanie III)) pisze: „Powiatowe centra pomocy rodzinie są jednostkami organizacyjnymi pomocy społecznej realizującymi zadania samorządu powiatowego z zakresu pomocy społecznej (por. art. 19 i 20). Jednostki, o których mowa, pod względem organizacyjnym są odpowiednikami ośrodków pomocy społecznej w gminach oraz regionalnych ośrodków polityki społecznej w województwach. Ustalone w przepisach komentowanej ustawy kompetencje powiatowych ośrodków pomocy rodzinie oraz ich organizacyjne powiązanie z organami samorządu powiatowego pozwala uznać te jednostki za aparat pomocniczy organów ustrojowych samorządu powiatowego. Powiatowe centra pomocy rodzinie nie mają podobnego stopnia samodzielności jak ośrodki pomocy społecznej. Także zakres zadań powiatowych centrów pomocy rodzinie jest znacznie węższy niż ośrodków pomocy społecznej”.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

giz5

24.4.2014 18:3:20

Re: Powiatowe centra pomocy rodzinie, o których mowa w ustawie o pomocy społecznej

chciałbym się dowiedzieć ,czy mam rację czy nie ,w zeszłym roku córka urodziła bliźniaki ,składając wniosek o dodatek wychowawczy do zasiłku rodzinnego w MOP-sie poinformowali ją ,że dodatek należy sie tylko na jedno dziecko ,- i tak wypełniła wniosek - co uważam , jest niezgodne z prawdą ,gdyż zgodnie z art.2, art 18 i art.32,ust I Konstytucji RP { Dz.U.78/97/483.sprost.28/06/ 200/06/1471 } - do nierównego traktowania rodzin wielodzietnych ,w których dzieci nie urodziły się podczas jednego porodu ,w stosunku do takich ,w których takie zdarzenie miało miejsce.W rodzinach wielodzietnych ,w których dzieci urodziły się podczas jednego porodu ,na każde z dzieci uprawnionych,przysługiwałby odrębny dodatek wychowawczy Faktycznie dokonana wykładnia doprowadza do sytuacji , w której jedno z dzieci jest traktowane jako dziecko gorsze ,któremu nie zapewnia się zasiłku Była w MOP-sie teraz ,chcąc złożyć wniosek na drugie ,grzecznie ją poinformowali ,że może to zrobić lecz i tak dostanie odmowę .Nie mam pojęcia co w tej Polsce się dzieje ,każdy może sobie interpretować przepisy jak chce, nikt nie ponosi odpowiedzialności czy panie z MOPS-u nie znają sie na przepisach czy zakazano im informować o takich sprawach ,by MOPS mógł zaoszczędzić trochę pieniędzy ,a przecież nie dają tego ze swoich poborów ,tylko z naszych podatków .Dalej art.8 pkt 2 w zw .a art 10 ust.1i ust 2 ustawy z dnia 28.11.2003 r. o świadczeniach rodzinnych {j.t.Dz .U 139/06.992 ze zm-dalej uśr } przyjmując, że urodzenia wiecej niż jednego dziecka podczas jednego porodu uprawnia wyłącznie do jednego dodatku wychowawczego w wys. 400 zł na wszystkie dzieci . W powołanej ustawie ustawodawca nie wskazał ,że dodatek podczas korzystania z urlopu wychowawczego przysługuje tylko na jedno dziecko.Ustawa nie wprowadza również żadnego ograniczenia Myśę ,że moje myślenie jest zgodne z uzasadnieniem wyroku wojewodzkiego sądu administracyjnego w Poznaniu z dnia 28.01.2008 sygn.IV SA/Po 848/07 Tylko proszę nie wypisywać formułki ,że każdy sąd może jak chce formować przepisy , Nie o takie Państwo walczyłem na kop. Wujek ,by każdy urzędnik jak mu się podoba /zależne jaką nogą wstał / podejmował decyzję ,albo jest prawo i dotyczy wszystkich albo go nie ma - choć tak na marginesie , to w naszym ukochanym kraju nie dotyczy ono wszystkich ,są ludzie ponad prawem i są ludzie ...... - Wracając do pytania ,czym rożni się jedno dziecko od drugiego ,czy jego wina ,że urodzili się w tym samym czasie , jednemu należy się jedzenie , a dla drugiego jak starczy ? I jeszcze jedno zwrocę się dowszystkich kobiet ktore urodzily się wciągu ostatnich 5 lat blizniaki ,by muc zasadzic pozew zbiorowy na panstwo Polskie do sadu w UE . Za dyskryminacje dzieci ,naszych dzieci ,jesli na afrykanczyka u nas powie się murzyn to jest on dyskryminowany ,ale nasze dzieci gdy panstwo ich rozni to nie ? nie nie o taką polskę walczyłem i nie dziwie się ,że młodziez ucieka z takiego kraju


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: