Rezygnacja przez oskarżonego z obrońcy

Pytanie:

Oskarżony w procesie karnym rezygnuje z obrońcy i powołuje nowego. Co się dzieje z procesem w sytuacji, kiedy na krótko przed mowami końcowymi oskarżony w procesie karnym zrezygnuje ze swojego obrońcy i zostanie mu przydzielony nowy (lub sam sobie nowego wybierze) - co w tej sytuacji z dotychczasowym przebiegiem procesu, w szczególności z zeznaniami świadków, etc.? Czy oni muszą (lub na wniosek nowego obrońcy mogą) być jeszcze raz przepytani, czy nowy obrońca może korzystać wyłącznie z zaprotokołowanych już zeznań?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Rezygnacja z poprzedniego obrońcy i ustanowienie nowego czy to przez Sąd czy to przez samego oskarżonego jest jak najbardziej dopuszczalna. Zmiana obrońcy w trakcie procesu nie ma zasadniczo żadnego wpływu na bieg toczącego się postępowania karnego. Zwłaszcza rezygnacja, na krótko przed mowami końcowymi nie ma wpływu na bieg postępowania, chyba że poprzedni obrońca działał wyraźnie na niekorzyść oskarżonego lub był bierny. W takiej sytuacji prawo oskarżonego do obrony nie było należycie wykonywane i powołanie nowego obrońcy może spowodować, że ten wystąpi z kolejnymi wnioskami dowodowymi. Sąd jednak widząc w takim działaniu obstrukcjonizm oddali wnioski dowodowe i uzasadni to chęcią przedłużenia toczącego się postępowania. W takim przypadku oskarżonemu pozostanie jedynie droga apelacji. Świadkowie, jeśli sąd uzna racje nowego obrońcy, mogą być ponownie wezwani do stawienia się celem przesłuchania. Obrońca nie musi korzystać z zaprotokołowanych zeznań. Przesłuchanie ponowne świadków może nastąpić jedynie, gdy są nieścisłości lub braki w dotychczas złożonych zeznaniach.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY