Utrzymanie mieszkania a separacja faktyczna

Pytanie:

Mam wspólne własnościowe lokatorskie mieszkanie z małżonką. Przed sześcioma miesiącami małżonka wyprowadziła się z mieszkania. Nie dokłada się w żaden sposób do kosztów utrzymania mieszkania (opłaty itp.), nie chce się także z niego wymeldować, nie zamierza też wystąpić o podział majątku. Czy w takiej sytuacji mogę na drodze sądowej domagać się od niej partycypowania w kosztach utrzymania mieszkania? Ewentualnie w jaki inny sposób mogę się tego domagać?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Zgodnie z przepisami prawa rodzinnego oboje małżonkowie mają obowiązek zaspokajania bieżących potrzeb rodziny. Opisaną w pytaniu sytuację między małżonkami należy określić jako seperację faktyczną. W takim przypadku pojawiają się wątpliwości, jak ten obowiązek powinien być wykonywany. Jeżeli jedno z małżonków pozostaje we wspólnym gospodarstwie rodzinnym z dziećmi małoletnimi lub takimi, które nie są w stanie utrzymać się samodzielnie, to separacja nie powinna wywierać ujemnego wpływu na możliwość zaspokajania potrzeb dzieci i jego zakres (według równej stopy życiowej wszystkich członków rodziny), a potrzeb tych w praktyce nie da się oddzielić od potrzeb tego z małżonków, przy którym dzieci pozostały (uchwała SN z dnia 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86). Dlatego ustanie wspólnego pożycia małżonków nie uchyla p obowiązku w odniesieniu do rodziny (tej jej części), którą tworzą dzieci z pozostałym z nimi małżonkiem; może jedynie wpłynąć na ukształtowanie i zakres tego obowiązku. W sytuacji więc, gdy małżonkowie mają dzieci, które nadal mieszkają z ojcem, małżonka powinna łożyć na ich utrzymanie, co wyrażać się może również w częściowym ponoszeniu kosztów związanych z mieszkaniem.

Brak wspólnego pożycia małżonków, a przede wszystkim nieprowadzenie przez nich wspólnego gospodarstwa domowego, może natomiast uzasadniać oddalenie powództwa o dostarczanie środków utrzymania dla samego tylko małżonka, np. gdy ma on możliwości zaspokajania swoich potrzeb własnymi siłami. Jeżeli więc małżonek, który korzysta ze wspólnego mieszkania małżonków nie mieszka w nim z dziećmi, sam powinien ponosić koszty związane z mieszkaniem. (wyrok SN z dnia 28 stycznia 1998 r., I CKN 585/97, opublikowany w OSP 1999, nr 2, poz. 29).

Informacje o możliwości podziału majątku znajdują się w artykule O czym sąd może orzec w wyroku rozwodowym?

Kwestię wymeldowania rozstrzyga artykuł Jak wymeldować nieobecnego? - opinia prawna

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Katarzyna

13.10.2010 17:45:55

Re: Utrzymanie mieszkania a separacja faktyczna

Od dziesięciu lat mężatką w tym czasie urodziłam córkę,przeszłam udaną operację (guz mózgu),wspólnie z mężem wybudowałam dom i to tyle szczęśliwych chwil .W ostatnim czasie złożyłam pozew o alimemty (rozprawa już była mam zasądzone 300 zł.)i separację jako powód separacji podałam ustanie "pociągu seksualnego" męża do mnie (od 7 lat jest obojętny tz.od kiedy urodziłam córkę)oraz nieprowadzenie wspólnego gospodarstwa domoweg bo według męża "tego są pieniądze kto je zarabia" i brak więzi intelektualnej.Jestem nie prcującą matką i kobietą więc chcę wiedzieć jakie prawa i obowiązki mi przysługują ,jak wygląda podział byłych współmałżonków jeśli chodzi o zapłatę za gaz,światło,wodę itp.Nadmieniam że zapisałam się na kurs który może mi łatwić znalezienie pracy oraz składam papiery o przedłużenie grupy inwalidzkiej.DZIĘKUJĘ I CZEKAM NA SZYBKĄ ODPOWIEDZ.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: