Wezwanie do zapłaty a możliwość rozłożenia na raty

Pytanie:

Jestem osobą budującą dom na kredyt. Jedna z firm instalowała w moim domu piec centralnego ogrzewania, za który zapłaciłam. Okazało się wkrótce, że muszę dopłacić za drobne elementy będące składową częścią instalacji ogrzewania. Kwota wynosiła 7.000 zł. Niestety w międzyczasie okazało się, że wykonawca dachu nieprawidłowo wykonywał swoja usługę. Musiałam zatrudnić inną ekipę a to były znaczne koszty - niezaplanowane. Wniosłam oczywiście pozew do sądu o zwrot wydatków dodatkowych na naprawę i dokończenie dachu. Zaplanowałam, że po uzyskaniu pieniędzy zapłacę dług firmie od ogrzewania. Niestety otrzymałam wezwanie do zapłaty długu z kancelarii adwokackiej i nie wiem jak nie dopuścić do rozprawy sądowej, która spowoduje zwiększenie moich wydatków, nie mówiąc już o kosztach kancelarii adwokackiej wierzyciela. Nie spłacam zadłużenia, bo nie mam pieniędzy. W pierwszej kolejności spłacam raty kredytu. Czy na tym etapie sprawy istnieje możliwość zawarcia ugody polegającej na rozłożeniu zadłużenia na raty?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Jeżeli faktura wystawiona Pani na nieopłaconą usługę jest już wymagalna to ma Pani obowiązek dokonać niezwłocznej zapłaty za wykonane prace, a nie robiąc tego, naraża się Pani na późniejszą konieczność zapłaty także odsetek. Kwestia zawarcia ugody polegającej na rozłożeniu zadłużenia na raty, na tym etapie sprawy jest sprawą indywidualną uzależnioną od konkretnego wierzyciela i jego ustaleń z dłużnikiem. Jak najbardziej istnieje taka możliwość ze względu na obowiązujące przepisy prawne, choćby ustawę z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny:

Art. 917. Przez ugodę strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie albo by uchylić spór istniejący lub mogący powstać.

Znając praktykę podmiotów zajmujących się windykacją długów uważamy, że jest duża szansa na to, iż zgodzi się on na rozłożenie długu na raty. Zalecamy więc kontakt telefoniczny z kancelarią adwokacką, od której otrzymała Pani wezwanie do zapłaty w celu uzgodnienia planu spłaty przedmiotowego długu. Całkowite ignorowanie zaistniałej sytuacji – brak spłat oraz kontaktu z kancelarią – nie przyniesie Pani żadnych korzyści, a może doprowadzić do rozprawy sądowej.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Katarzyna

8.6.2011 15:16:0

Re: Wezwanie do zapłaty a możliwość rozłożenia na raty

Witam serdecznie. Dwa lata temu odszedł odemnie mąż.Pozostawił mnie z ogromnyma rata do spłacenia .Spłacajac raty zadłuzyłam sie wzgledem MZBM-u .Nie płaciłam regularnie czynszu ale media jak najbardziej reguluje na biezao.Mam na chwile obena ok 3 tyś zadłuzenia i chce to uregulowac to jednak nie stac mnie jednorazowa wpłate.Do chwili rozpoczecia moich problemow czynsz płaciłam regularnie.Dodam ,że samotnie wychowuje syna w wieku przedszkolnym. Pracuje jednak nie zarabiam wiele .Razem z alimentami otrzymuje miesieczny przychod ok 1900 zł .To nie wystarcza na wiele.Rata jaka miesiecznie płace to 1050 zł.Dodac do tego opłaty za przedszkole czynsz i media nie zostaje prawie nic.Bardzo prosze o pomoc w napisaniu prosby o rozłozenie zaległosci na raty.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY