Czy komornik może zająć samochód inwalidzie?

- To niedopuszczalne, żeby komornik zabrał mi samochód! Kradzież w jawny dzień. Jak ja teraz będę się poruszał po mieście? – mówi wzburzony pan Kazimierz z Gdańska.

Jak doszło do zadłużenia?

Historia pana Kazimierza jest typowa. Zaciągnął kilka kredytów, pojawiły się problemy ze spłatami, wpadł w spiralę kredytową, aż sprawa trafiła do egzekucji. Komornik zajął wszystko co było możliwe, wraz z samochodem przystosowanym dla inwalidów.

Nietypowe jest bowiem to, że pan Kazimierz jest inwalidą I stopnia i samochód jest mu potrzebny do poruszania się po mieście.

Czy prawo mnie nie chroni? Czy nie ma przepisów, które powstrzymałyby komornika od zabrania mi jedynego środka komunikacji? – pyta zrezygnowany inwalida.

Nie wszystkie przedmioty podlegają egzekucji. Ustawy przewidują tzw. zwolnienia spod egzekucji i wymieniają przedmioty, rzeczy i prawa, których komornik nie może zająć.

Gdy egzekucja prowadzona jest przez komornika sądowego

Zwolnienie w tym przypadku przewiduje Kodeks postępowania cywilnego. Zgodnie z nim, nie podlegają egzekucji:

  • narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowce niezbędne dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia, z wyłączeniem jednak pojazdów mechanicznych.

Gdy egzekucja prowadzona jest przez organ skarbowy

Przepisami mającymi zastosowanie w tym postępowaniu będą normy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Tu zwolnienia są szersze i obejmują:

  • narzędzia i inne przedmioty niezbędne do pracy zarobkowej wykonywanej osobiście przez zobowiązanego, z wyłączeniem środka transportu, oraz surowce niezbędne do tej pracy na okres 7 dni; 
  • przedmioty niezbędne do pełnienia służby przez zobowiązanego lub do wykonywania przez niego zawodu
  • rzeczy niezbędne ze względu na ułomność fizyczną zobowiązanego lub członków jego rodziny.

Jak wynika z powyższego, zakres egzekucji jest różny, w zależności od tego, który organ ją prowadzi.

W ramach postępowania prowadzonego na podstawie kodeksu postępowania cywilnego, komornik może więc zająć samochód pana Kazimierza, niezależnie od tego czy jest on przeznaczony do pracy zarobkowej czy wyłącznie do poruszania się.

W zupełnie innej sytuacji stawia pana Kazimierza postępowanie egzekucyjne prowadzone przez organ administracyjny (przykładowo urząd skarbowy).

Tutaj dłużnik mógłby bowiem twierdzić, że samochód służy mu do poruszania się, że zakupił go ze środków otrzymanych z PFRON-u, że bez niego nie jest w stanie się przemieszczać – czy to na zakupy czy z wizytami do lekarzy, że służy mu aktywizacji zawodowej etc. Jeśli w ten sposób wykaże, że pojazd jest niezbędny ze względu na niepełnosprawność, zwolnienie powinno objąć samochód.

Taka regulacja prowadzi więc do absurdu i do dyskryminacji niepełnosprawnych.

Projekt zmiany przepisów

Jest jednak światełko w tunelu. W 2013 roku trafił do Sejmu poselski projekt ustawy nowelizującej Kodeks postępowania cywilnego, przewidujący dodanie do listy kodeksowych zwolnień „przedmioty niezbędne ze względu na niepełnosprawność dłużnika lub członków jego rodziny”.

To znacząco poprawiłoby sytuację dyskryminowanych w ramach postępowania cywilnego niepełnosprawnych, jednakże na ostateczne zmiany trzeba będzie poczekać – w chwili przygotowywania tekstu podkomisja sejmowa przedłożyła swoje stanowisko po pierwszym czytaniu projektu.

Co powinien zrobić pan Kazimierz?

Mimo wszystko powołać się na postępowanie egzekucyjne w administracji. Można bowiem próbować zastosować przepisy postępowania egzekucyjnego przez analogię i wskazywać na niezbędność pojazdu. Warto byłoby także powołać się na wspomnianą nowelizację. Być może taka argumentacja  będzie skuteczne i komornik nie zajmie pojazdu.

e-prawnik.pl

Potrzebujesz porady prawnej?

Zapytaj prawnika:

Dodaj załącznikDodaj załącznik

Oświadczenia i zgody RODO: