TK o ostateczności postanowienia referendarza sądowego o wpisie dłużnika do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych

26.11.2019

A.J.Zespół e-prawnik.pl

A.J.
Zespół e-prawnik.pl

Brak obowiązku doręczenia przez sąd postanowienia o dokonaniu wpisu do rejestru dłużników niewypłacalnych osobie, której taki wpis dotyczy, a także pozbawienie tej osoby prawa wniesienia do sądu skargi na orzeczenie referendarza sądowego zarządzające wpis naruszają konstytucyjne standardy prawa do sądu - uznał Trybunał Konstytucyjny.

WyrokTrybunału Konstytucyjnego

26 listopada 2019 r. Trybunał Konstytucyjny ogłosił orzeczenie (sygn. akt P 9/18) w sprawie połączonych pytań prawnych Sądu Rejonowego w Białymstoku, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego dotyczących braku możliwości zaskarżenia postanowienia referendarza sądowego o wpisie dłużnika do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych.

Porady prawne

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 49 ustawy z dnia 26 stycznia 2018 r. o zmianie ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz niektórych innych ustaw (dalej: ustawa zmieniająca) w zakresie, w jakim w sprawach dotyczących wpisów, o których mowa w art. 55 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (dalej ustawa o KRS), wyłącza obowiązek doręczenia przez sąd uczestnikowi postępowania rejestrowego postanowienia o wpisie do rejestru dłużników niewypłacalnych wraz z uzasadnieniem, a także pozbawia uczestnika tego postępowania prawa do wniesienia skargi na postanowienie referendarza sądowego zarządzające wpis do takiego rejestru, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.

Ponadto Trybunał Konstytucyjny postanowił umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie.

Orzeczenie zapadło jednogłośnie.

Czego dotyczył problem prawny?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, rejestr dłużników niewypłacalnych wchodzi w skład Krajowego Rejestru Sądowego, prowadzonego przez sądy rejonowe (sądy gospodarcze), zwane sądami rejestrowymi. Do takiego rejestru wpisywane są m.in. osoby, które przez sąd upadłościowy zostały pozbawione prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek, oraz osoby zalegające przez ponad 6 miesięcy z zapłatą alimentów (zob. art. 55 pkt 4 i 5 ustawy o KRS). Postępowanie w sprawie wpisu do rejestru dłużników niewypłacalnych – wszczynane z urzędu – toczy się zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.) o postępowaniach nieprocesowych, chyba że szczegółowe przepisy ustawowe stanowią inaczej. Art. 5091 § 2 k.p.c. przewiduje, że czynności w postępowaniach dotyczących rejestrów prowadzonych przez sądy mogą dokonywać urzędnicy sądowi, jakimi są referendarze sądowi.

Ustawodawca, uznawszy, że rejestr dłużników niewypłacalnych nie spełnia swoich funkcji, postanowił zastąpić go przez nowy rejestr – Krajowy Rejestr Zadłużonych, który ma być prowadzony przez ministra sprawiedliwości, a nie przez sądy. Jednakże uruchomienie nowego rejestru zostało odroczone do 1 grudnia 2020 r. Do tego czasu ma być nadal prowadzony rejestr dłużników niewypłacalnych. Jednakże, chcąc usprawnić działanie sądów rejestrowych, ustawodawca przewidział w art. 49 ustawy zmieniającej, że postanowienia o wpisach wydane w sprawach wszczętych od dnia wejścia w życie tej ustawy, tj. od 15 marca 2018 r., nie wymagają już doręczenia osobom, których wpisy dotyczą, ani nie podlegają zaskarżeniu. Takie ograniczenie uprawnień procesowych uczestników postępowań rejestrowych wzbudziło konstytucyjne zastrzeżenia sądu pytającego.

Wyjaśnienia Trybunału

Odpowiadając na pytania prawne Sądu Rejonowego w Białymstoku, Trybunał przypomniał, że wynikające z art. 45 ust. 1 Konstytucji standardy prawa do sądu muszą być zachowane zawsze, gdy zachodzi konieczność rozpatrzenia „sprawy”, a więc rozstrzygnięcia w sposób ostateczny o prawach lub obowiązkach jednostek. „Sprawy”, o których mowa w tym przepisie konstytucyjnym, mają różny charakter, niemniej można wśród nich wymienić takie, w wypadku których sądy sprawują „wymiar sprawiedliwości”, oraz takie, w wypadku których sądy zapewniają obywatelom „ochronę prawną”. O ile sprawowanie wymiaru sprawiedliwości jest wyłączną kompetencją sądów, o tyle w wypadku spraw z zakresu tzw. ochrony prawnej ustawodawca ma względną swobodę decydowania o tym, które organy władzy publicznej mają takiej ochrony udzielić. Jeśli jednak ustawodawca zdecyduje o powierzeniu określonej kategorii spraw sądom, to konsekwentnie musi zapewnić uczestnikom postępowań sądowych wszelkie gwarancje wynikające z prawa do sądu.

Trybunał przypomniał również, że do podstawowych wymogów wynikających z art. 45 ust. 1 Konstytucji należy nakaz ukształtowania procedury sądowej zgodnie z zasadami sprawiedliwości, rzetelności i jawności. W ramach tak ukształtowanej procedury strony muszą mieć zapewnione m.in. prawo do informacji o wyniku postępowania oraz prawo do uzyskania czytelnych motywów rozstrzygnięcia (rzetelnego uzasadnienia orzeczenia). Trybunał musiał zatem odpowiedzieć na pytanie, czy uchylenie obowiązku doręczenia przez sąd rejestrowy postanowienia o wpisie do rejestru dłużników niewypłacalnych osobie, której ten wpis dotyczy, było proporcjonalnym ograniczeniem gwarancji prawa do sądu. TK stwierdził, że zakwestionowane rozwiązanie legislacyjne nie miało dostatecznego uzasadnienia. W szczególności takim uzasadnieniem nie mogła być – sama w sobie – potrzeba usprawnienia pracy sądów rejestrowych. Trybunał zauważył, że stosownie do art. 6946 § 2 k.p.c., sąd te nadal mają obowiązek sporządzania uzasadnień postanowień co do istoty sprawy, które zostały wydane z urzędu. Wpisy do rejestru dłużników niewypłacalnych są dokonywane przez sądy rejestrowe z urzędu (zob. art. 55 ustawy o KRS). Skoro sądy i tak mają obowiązek sporządzenia uzasadnień, to niedoręczanie postanowień wraz z ich uzasadnieniami osobom, których wpisy dotyczą, nie ma racjonalnego uzasadnienia.

TK przypomniał również, że art. 45 ust. 1 Konstytucji nie wyklucza dopuszczalności powierzenia urzędnikom sądowym, jakimi są referendarze sądowi, kompetencji do podejmowania rozstrzygnięć w sprawach z zakresu tzw. ochrony prawnej. Trybunał zwrócił jednak uwagę, że w wypadkach, w których rozstrzygnięcie miałoby ingerować w podstawowe wolności lub prawa strony postępowania sądowego, referendarz może orzekać wyłącznie pod kontrolą sądu, a strona kwestionująca prawidłowość jego decyzji powinna mieć możliwość przedłożenia jej „sprawy” bezpośrednio sądowi (np. w drodze skargi na orzeczenie referendarza sądowego). Jak trafnie zauważył sąd pytający, wpis do rejestru dłużników niewypłacalnych może ingerować w podstawowe prawa osoby ujętej w takim wpisie, takie jak prawo do ochrony czci i dobrego imienia, a także autonomię informacyjną (zob. art. 47 i art. 51 ust. 2 i 4 Konstytucji). Tymczasem art. 49 ustawy zmieniającej pozbawił osoby zainteresowane prawa do wniesienia skargi na orzeczenie referendarza o wpisie do rejestru. Również to ograniczenie gwarancji prawa do sądu Trybunał uznał za nieproporcjonalne.

W omawianej sprawie Trybunał nie rozstrzygał, czy postępowanie rejestrowe w sprawach dotyczących wpisu do rejestru dłużników niewypłacalnych musi spełniać konstytucyjny wymóg dwuinstancyjności postępowania sądowego. W tym zakresie odpowiedź Trybunału na pytania prawne nie była Sądowi Rejonowemu w Białymstoku niezbędna do rozpoznania spraw zawisłych przed nim na skutek wniesienia skarg na orzeczenia referendarzy.

Porady prawne

Potrzebujesz porady prawnej?

Zapytaj prawnika:

Dodaj załącznikDodaj załącznik

Oświadczenia i zgody RODO:


Porady prawne