odzyskanie zajęcia komorniczego / przedawniona windykacja?
Wysłany: 2011-09-29 10:51:47
Przepraszam jeśli w złym wątku.
W zeszłym miesiącu zakończyło mi się zajęcie komornicze pensji. W sumie prawie 9000 zł. Problem polega na tym, że windykowano mi rachunek telefoniczny z roku 2000/2001?
W tamtym okresie Idea zerwała ze mną umowę za nieopłacone rachunki. Ponieważ przy zawieraniu umowy nie posiadałem jakiegoś dokumentu wpłaciłem kaucję, która pokryła należności z tytułu rozwiązania umowy.
W roku 2005/6 zglosiła się do mnie firma Intrium z żądaniem uregulowania zaległości w Idei. Nie lubię mieć zaległości, więc poprosiłem o przesłanie mi dokumentów stwierdzających za co i na jakiej podstawie mam płacić. Podałem dokładny adres zameldowania itd, wychodząc z założenia, że skoro posiadają mój nr telefonu komórkowego, którego nie powinni uzyskać, to oczywiście kwestię potwierdzenia adresu mam z głowy.
Zamiast dokumentów dostałem pismo z propozycją ugody i jaką świąteczną bonifikatą. Sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy, aż w końcu dostałem pismo z kancelarii prawnej - chyba w roku 2008 albo 2009. W każdym razie kancelarii również powiedziałem, że po pierwsze to chyba sam dług od dawna jest przeterminowany, a jeśli podnoszona będzie kwestia zgody na spłatę zadłużenia, bo rozmowa była nagrywana, to w rozmowie określiłem kiedy ta zgoda będzie udzielona (przesłanie dokumentów, bo przez telefon, czy w inny sposób bez potwierdzenia to ja sobie mogę sam nawet do nich napisać i żądać milionów).
Od tamtej pory do maja tego roku nic się więcej nie wydarzyło. W maju nastąpiło zajęcie mojej pensji przez komornika na rzecz jakiejś firmy z luxemburga. Skontaktowałem się z komornikiem ponieważ nie otrzymałem żadnych dokumentów z sądu ani od ww firmy. Okazało się, że cała korespondencja kierowana była na adres z umowy z Ideą mimo, że od 2001 roku tam nie mieszakam, a firma windykacyjna była od początku powiadomiona jaki jest mój aktualny adres stałego pobytu i miejsca zamieszkania.
Całość zadłużenia z nakazu została spłacona w związku z powyższym mam pytanie, czy mam szansę odzyskać te pieniądze poprzez świadome wprowadzeniem w błąd sądu przez ww firmę. W związku z tym cała procedura została spełniona a brak reakcji z mojej strony spowodował wydanie przez sąd nakazu zapłaty. Sad jest gdzieś w Rzeszowie/Lublinie. Nie mam żadnych dokumentów oprócz pisma komornika do firmy z zajęciem.

Odpowiedz
Cytuj