Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Kiedy można żądać alimentów od dziadków?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • -
    Wysłany: 2004-08-21 00:00:00

    Były mąż nie płaci alimentów. Komornik stwierdził, ze dług jest nieściagalny (nie pracuje, złożył oświadczenie, że nic nie ma). Prawda jest taka, że samochód przepisał na ojca, pracuje na czarno, wynajmuje mieszkanie. Zostawił potężne obciążenia na domu (niespłacona hipoteka po jego kredycie na firmę). Jakie są warunki, na których mogą zostać zasądzone alimenty od dziadków? Czy zależy to od dochodów moich i ich? Czy prawdą jest, ze jeśli znane jest miejsce pobytu ojca, to nie mozna żądać alimentów od dziadków? moja matka, jako, że razem zamieszkujemy cały czas partycypuje w kosztach utrzymania dziecka. Proszę o pomoc. Dziekuję za odpowiedzi.
    (1czer64)


    Odpowiedz Cytuj
  • -
    Wysłany: 2004-06-23 00:00:00

    Kiedy dziadkowie muszą płacić alimenty ?
    (amerykanka)
  • Reklama

  • Ola
    Wysłany: 2004-08-23 17:16:33

    Odpowie Ci na to art.132 KRO "Obowiazek alimentacyjny zobowiazanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy,gdy nie ma osoby zobowiązanej w blizszej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynic zadość samemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środkow utrzymania jest niemozliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami". Zdaje sie , że w Twoim przypadku druga część została spełniona.
  • 1czer64
    Wysłany: 2004-08-24 22:46:27

    Olu, dziękuje
  • Ola
    Wysłany: 2004-08-25 12:42:07

    Powodzenia. Jeśli masz więcej pytań, podaj adres e-mail, podpowiem Ci kilka kwestii formalnych, trochę na ten temat wiem, sama to przerabiałam.
  • KERI
    Wysłany: 2004-08-25 15:21:27

    A może i mnie coś podpowiesz w mojej sytuacji ? Mąż zalega mi z alimentami na dość dużą kwotę - nie pracuje i nie ma zamiaru pracować bo nie ma takiej potrzeby (jest na utrzymaniu mamusi), nie ma nic co mógłby zabrać mu komornik - mieszkanie mamy własnościowe (nabyte w trakcie małżeństwa), sprawa rozwodowa w toku. Czy nie mam żadnej możliwości odzyskania zaległycvh alimentów ?
  • 1czer64
    Wysłany: 2004-08-25 18:27:28

    Olu Będę Ci bardzo wdzięczna za pomoc. Obecnie już złozyłam skargę do prokuratury. On oczywiście dalej nie pracuje. Oto mój adres: beatarechnio@op.pl
  • Ola
    Wysłany: 2004-08-27 15:48:27

    No to masz spore możliwości. Po pierwsze kwestia mieszkania-jak wiesz wszystko co nabyte w trakcie małżeństwa stanowi własność wspólną (chyba że była zniesiona wspólnota ustawowa, ale nic o tym nie piszesz). Logicznie rzecz biorąc-jak rozwód to i podział majatku, ktoś kogoś musi spłacić.Jesli zaległości alimentacyjne sa spore (pamietaj o odsetkach , kilka lat temu były olbrzymie), dług weż w poczet częściowej (lub całkowitej)spłaty, tym sposobem pieniądze może nie w formie gotówki , ale wrócą do Ciebie, faceta bedziesz miała z głowy, a mieszkanie bedzie tylko Twoje. Nastepna sprawa-czy wyrok alimentacyjny był składany u komornika, czy otrzymywałaś swiadczenia z FA? Jesli tak-wez zaswiadczenie o bezskuteczności egzekucji (ile zalega i od kiedy) i zgłoś do prokuratury wniosek o ściganie z powodu uprczywego uchylania się od płacenia alimentów. To jest karalne, powinien się troche przestraszyć (nic tu nie da tłumaczenie , że oficjalnie nie pracuje). Mądry prokurator powinien wiedziec , jak to rozegrac , żeby zaczął płacić(z tego co piszesz wnioskuję , ze pieniądze ma). Jeśli i to nie pomoże , facet dostanie zpół roku do odsiadki, a Ty bez skrupułów podasz o alimenty kochającą babcię-ma na synka , niech da i na wnuki. Ważne-za wszelką cenę utrzymaj i przejmij mieszkanie, bądź uparta, nie daj się zywac byle czym u komrnika czy prokuratora.
  • Ola
    Wysłany: 2004-08-27 15:57:53

    Skargę??? Trzeba było złożyć wniosek o wszczęcie postepowania i ściganie męża w sprawie o uporczywe uchylanie się od płacenia alimentów. A co z dziadkami?
  • 1czer64
    Wysłany: 2004-08-27 20:11:33

    Olu Dokładnie złożyłam zawiadomienie o przestępstwie z wnioskiem o ukaranie. W zawiadomieniu chodziło o alimenty i oszustwo. Dziadek ma kolejową emeryturę, więc niezłą, babcia jest na rencie. Mieszka z nimi też drugi syn, pracuje, jest kawalerem. Dziadkowie od dawna nie utrzymują z nami kontaktów, ponieważ nie godziłam się na imprezy z alkoholem przez nich organizowane (mąż nadużywał alkoholu). Czy w przyszłości powinnam złożyć pozew o alimenty od dziadka czy obojga rodziców byłego męża? Dziekuję za pomoc.
  • KERI
    Wysłany: 2004-08-28 16:25:15

    Olu - jestem Ci wdzięczna za odpowiedź - mam rozdzielnośc majątkową od 2000r. zasądzona przez sąd (nie chciałam płacic długów męża, które zaciągał na alkohol), nie brałam świadczeń z FA, bo moje dochody na to nie pozwalały. Czy można złożyć wniosek do prokuratury o uporczywe uchylanie się od zaległych alimentów ? Pisałam wczesniej, że bieżące nie są już należne, bo dzieci pracują. Z odesetkami mój mąż zalega mi na kwote około 40 tys. zł. Poza tym w sądzie toczy się już druga sprawa o znęcanie się nad rodzina i rozwodowa łącznie z wnioskiem o eksmisję. Wiele przecierpiałam ja i dzieci. Wciąż mamy nadzieję na lepsze jutro. Pozdrawiam - KERI.
  • kola
    Wysłany: 2004-08-29 19:26:30

    Olu, z ta wlasnoscia nabyta w trakcie malzenstwa nie jest tak rozowo , jak piszesz. Jesli bowiem jeden ze wspolmalzonkow zakupil np mieszkanie i orzekl w akcie notarialnym kupna, ze je kupuje ze srodkow wlasnych i do majatku odrebnego - takie mieszkanie nie stanowi wtedy wlasnosci wspolnej . Mam taki wlasnie problem. I choc to oswiadczenie bylo nieprawdziwe ( moj ex skrzetnie ukryl przede mna akt notarialny - dopiero w trakcie separacji wyszlo szydlo z worka , boze jak glupie i latwowierne sa kobiety ) - pieniadze wniesione na zakup mieszkania byly nasze wspolne - co moge dzis zrobic by uzyskac prawo wspolwlasnosci - ma ktos jakis pomysl ? - dziekuje za pomoc
  • jolka
    Wysłany: 2004-08-29 19:28:50

    Mam tą samą sytuację...nic nie ma, nie pracuje...itpalimentów nie płaci no chyba że wezme pod uwagę to 3zł42 grosze jakie co miesiac dostaje od komornika. Możliwe , ze wpłaca tylko 5 zł ! Dlatego tez wystapiłam do sadu i sprawa była krótka- otrzymałam wyrok na jego rodziców.
  • zizi
    Wysłany: 2004-08-30 12:07:32

    obowiązek alimentacyjny spocznie na rodzicach twojego b.męża, gdy dziadkowie będa mieli duże dochody.Sąd obliczy koszty utrzymania koniecznego a reszte zasądzi jako alimenty
  • Ola
    Wysłany: 2004-08-30 13:02:53

    Zauważ , że przypadku na który odpowiadałam , niebyło takiej sytuacji, a moje rady były adekwatne do opisanego stanu.
  • Ola
    Wysłany: 2004-08-30 13:14:43

    Skoro dzieci już pracują i nie istnieje jakaś szczególna sytuacja (np.choroba ), obowiązek alimentacyjny wygasł i w tej chwili juz nie można ścigać męża o uporczywe uchylanie się od tego obowiązku. Natomiast cały czas masz prawo domagać się ściągnięcia zaległych alimentów przez komornika, bądz zaliczenia tego długu w poczet spłaty należnośći przy podziale majatku.Napisałaś tylko że od 2000r masz rozdzielność majątkową-ale kiedy było kupione mieszkanie, wcześniej , czy po tej dacie? Czy w 2000r był przeprowadzony podział majatku czy tylko wprowadzono rozdzielność (tzn, od tego momentu co kto kupi to jego i zaciągniete długi tez jego) to nie to samo przecież.No i jeszcze coś- nie zgódz się na rozwód bez orzekania o winie. Skoro pil i znęcał sie - to tylko rozwód z jego winy(daje Ci to prawo do ubiegania się o alimenty dla siebie teraz , czy kiedykolwiek byłaby taka potrzeba. Trzymaj sie i powodzenia!
  • Ola
    Wysłany: 2004-08-30 14:04:27

    Jeśli chodzi o prokuraturę-w takiej formie może być, najwyżej wezwą Cię na przesłuchanie celem dodatkowych wyjaśnień. Dziadków można pozwać dowolnie-tylko jednego-uzasadniając to (już na sprawie) osiąganiem przez niego dużo większych dochodów, lub oboje, ale wtedy nie dziel żadanej kwoty po równo, tylko w miarę proporacjonalnie do dochodu np. dziadek 300 zł, babcia 100. Pamiętaj, że alimenty od zobowiązanych w dalszej kolejności przysługują wtedy , gdy dana osoba pozostaje w niedostatku (od rodziców należą się niejako bezwarunkowo, z uzasadnieniem potrzeb i możliwości), ale nie jest to nigdzie do końca zdefiniowane, tak więc dobrze wylicz ile miesiecznie wydajesz na opłaty stałe , wyżywienie , środki czystości , ubrania,leki, itp , itd- nie zapomnij o wszelkich wydatkach szkolnych i co tam Ci przyjdzie do głowy (w miarę rozsądnie) Niedostatek to niemożnośc zaspokojenia potrzeb , a potrzeb prawo nie definiuje, wychodząć z założenia, że każdy ma inne , zależne od indywidualnych zdolności i tradycji kulturowych, więc i ewentaulne korepetycje pod to podciągniesz i kółka zainteresowań (nie żyjemy w średniowieczu). Zbieraj tez rachunki - za opłaty,książki , wyprawkę szkolną , obuwie, odzież-żeby miec podkładkę tego co mówisz. Nie zapomnij , że z Twoich dochodów też masz prawo( po opłaceniu np. rachunków za mieszkanie, prąd i zakup żywności dla siebie i dziecka) przeznaczyć coś na swoje potrzeby(podstawowe i uzasadnione)- i juz dziecko nie ma na ksiązki i odzież, a więc jest w niedostatku.
  • zizi, czy mozesz mi podać jakaś podstawę prawną na to o czym piszesz. W chwili obecnej toczy sie postępowanie w prokuraturze przeciwko mojemu eks, bo nie płaci alimentów na nasza córkę mimo wyroku. Jego mamusia ma w Polsce bardzo wysoką emeryture,a pracuje w USA - ale jej adresu nie mam, mam tylko ten w kraju. Mój eks nie pracuje, nic nie ma i wogóle jest bardzo kochajacym tatusiem - widział sie z dzieckiem 2 lata temu. Ostatnio wpłacił aż 100 zł - pierwszy raz po 5 latach. Co mogę z tym zrobić? Proszę o informacje na e-mail: ewcia1977@poczta.fm Z góry dziękuje za pomoc
  • Jestem rodziną zastępczą dla mojej niepełnosprawnej siostry (wspólna matka inny ojciec) od maja 2004 straciłam alimenty z FA. Ojciec siostry jest pozbawiony władzy rodzicielskiej i jest nieznany z miejsca pobytu. Czy mogę ubiegać sie o alimenty od jego matki? Kto ma pierwszeństwo w płaceniu matka ( czyli babcie siostry) ojca czy pełnoletnie rodzeństwo mojej siostry?
  • robens
    Wysłany: 2005-01-05 10:30:05

    Olu ja właśnie teraz jestem w takiej sytuacji.Eksmęża zwolnili z pracy za używki.Nawet nie wiem czy dostanie odprawę pieniężną.Wiem że na siebie nic nie ma zapisanego tylko na rodziców lub rodzeństwo Ja jestem na wychowawczym i alimenty to jedyny moje żródło utrzymaniaProsze napisz w jaki sposób wyegzekwowaćpieniążki od jego rodziców bo on ciagle sie uchyla.Mój adres robens1@o2.pl Z góry dziękuję i pozdrawiam
  • teść
    Wysłany: 2005-01-05 22:33:39

    a zastanowiłaś się co są winni jego rodzice?? czy to z nimi poszłaś do łóżka robiąc sobie dziecko??
  • mag
    Wysłany: 2005-05-01 18:18:40

    a może Ciebie zastanawia fakt kto tego samego skurczybyka,który nie płaci alimentów wychowywał i jaki jest tego efekt? Dzieci maja prawo zyc godziwie ,a nie tak jak ich ojciec . takie osoby jak Ty nie powinny zabierac tu głosu
  • Moja bratowa założyła moim rodzicom sprawę o alimenty, pomimo tego, że brat systematycznie płaci jej po 300zl na każde dziecko zgodnie z tym co przysądził mu sąd - stanowi to 75% zarobków brata. Mamy wszystkie dowody wpłaty, a mimo to sąd zasądził od moich rodziców alimenty w wysokości 120zl (niby śmieszna suma, ale chodzi o zasade). Moi rodzice są na zasiłkach przedemerytalnych, mają 1400zł miesięcznie dochodu na dwie osoby, po zrobienu opłat zostaje im 700zł, rodzice są schorowanymi ludźmi, co miesiąc wydają ok. 300zl na leki utrzymujące ich przy życiu (Suma ta nie obejmuje leczenia np. przeziębień itp), zostaje im zatem ok. 400zł miesięcznie na życie dla dwóch osób po odjęciu 120zł zostaje już tylko 280zl, co w sumie daje 4,5zl na osobe na dzień. Moja bratowa nie pracuje aktualnie (na sprawie powiedziała bowiem, że ona nie powinna pracować bo urodziła dwoje dzieci) nadmieniam, że skończyła studia i kilka razy moi krewni pomogli jej znaleźć pracę, której nigdy długo nie utrzymała bo zawsze kłóciła się z Dyrekcją przedszkoli w których pracowała. Moi rodzice tez mają dwoje dzieci wychowali nas pomimo tego, że pracowali, nikt nigdy niczego im nie dał sami musieli ciężko pracować na nasze i swoje utrzymanie. Bratowa zawsze mogła liczyć na ich pomoc i nadal może gdyby tylko poprosiła (mama chętnie pomogłaby jej gdyby poszła do pracy), jednak gdy chciała aby moi rodzice wyrzucili z domu mojego brata, rodzice nie zgodzili się, od tej pory bratowa zabrania moim rodzicom kontaktów z dziećmi i powiedziała, że zniszczy naszą rodzinę. Uprzejmie proszę o udzielenie mi jak najbardziej konkretnych informacji, udostępnienie orzeczeń w podobnych sprawach, które odbyły się po lutym 2005r. Z góry serdecznie dziękuję.
  • studentka_prawa
    Wysłany: 2005-05-10 15:03:27

    Witaj Jakos nie moge sobie wyobrazic sytacji, kiedy zobowiazany w pierrszej kolejnosci placi alimenty a sad zasadza alimenty jeszcze od krewnych w dalszej kolejnosci. Przepis art. 132 kro , wyraznie okresla taka sytacje. Wiec twoj bart nie placi alimentow skoro pociagnieci zostali do tego obowiazku Twoi rodzicie. art 132 kro " Art. 132. Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami."

  • Moim problemem jest nastepujacy fakt.Moj chlopak ma dziecko z pierwszego amlzenstwa,i przysadzaone alimenty w wysokosci 220 zl miesiecznie.Placil je do tej pory regularnie,ale stracil prace i nie moze jej znalezc od 3 miesiecy.Mieszka ze mna i jest na moim utrzymaniu.W tym miesiacu alimenty nie zostaly wyslane,bo nie mialam pieniedzy.Matka dziecka grozi,ze jezeli nie otrzyma pieniedzy to poda mojego przyszlego tescia,ojca mojego chlopaka do sadu o alimenty.Moj tesc jest na emeryturze wojskowej ok 1000 zl i dorabia w ochronie ok 500 zl.Tesciowa nie pracuje,nie ma dochodow.Nadmienie,ze matka dziecka nie pracuje ma drugie dziecko i nie moze stalic ojcostwa,chciala w nie "wrobic"mojego chlopaka.Sadu nie obchodzi to ,ze jest kobieta lekkich obyczjow.Nie pozwala widywac synka mojemu chlopakowi.Dziecko ma prawie 2 latka i nie moze widywac sie z tata.Prosze o rade czy w takim wypadku matka dziecka moze podac dziadka dziecka o alimenty.Prosze o pomoc
  • klaudia123
    Wysłany: 2005-05-19 10:44:49

    ocxzywiście ze moze - prawo jej zezwala na takie posuniecie jezeli ojciec dziecka nie lozy na utrzymanie dziecka - z takim pozwem moze wystapic to sadu.
  • qpnw
    Wysłany: 2005-05-19 12:01:24

    Jeżeli niemożliwym będzie wyegzekwowanie alimentów od ojca wówczas można dochodzić alimentów od jego rodziców i złe prowadzenie matki nie ma tutaj żadnego wpływu, gdyż alimenty przyznawane są na dziecko, a nie na nią samą.
  • 197810241976
    Wysłany: 2005-05-19 14:30:19

    Jeżeli to taka zła kobieta, to może zobowiązany do alimentów spróbuje w sądzie odzyskać opiekę nad dzieckiem?...
  • sylart
    Wysłany: 2005-05-19 16:51:07

    Jak najbardziej matka może pozwać dziadków do łożenia na ich wnuka.Sprawa ta nie jest aż tak oczywista,w pierwszej kolejności obowiązek łożenia mają rodzice.Jeżeli matka poda dziadków o alimenty, to obowiązkiem sądu będzie sprawdzenia czy stać dziadków na płacenie. Nie można powoływać się na złe prowadzenie matki w sytuacji pozwu o alimenty,ale można tą sytuację wykorzystać w momencie wniosku o ustalenie widzenia ojca z dzieckiem.Zarówno obowiazkiem sądu jest orzeczenie o obowiązku alimentacyjnym jak również ustalenie widzeń ojca z dzieckiem,które nie może być w tej sytuacji "kartą przetargową". A swoją drogą to radziłabym płacić alimenty,bo jak sprawa "wpadnie" w ręce komornika to blado widzę pani chłopaka.
  • dziadek
    Wysłany: 2005-05-19 22:43:16

    Kto skontroluje matkę ,że alimenty są przeznaczone na dziecko a nie np na jej używki. Dlaczego władze nie podejmą konkretnych działań np. zatrudnienie dłużnika w pierwszej kolejności aby za zarobione pieniądze mógł płacić alimenty.Ponadto na matce ciąży taki sam obowiązek wychowawczy jak na ojcu.Skoro matka nie ma pieniędzy dla dziecka więc może ojciec zajmie się wychowaniem dziecka.Dlaczego matka każdorazowo uniemożliwia kontakty ojca z dzieckiem.Ponadto to matki była decyzja spłodzenia dziecka a nie np. dziadka .Coś mi się wydaje że władze chcą pozbyć się problemu
  • Cyndi
    Wysłany: 2005-05-30 13:09:59

    witam, mam identyczną sytuację, Jak napisac pozew przeciwko babci, skoro komornik napisała, że z ojca pieniędzy nie ma jak ściągnąć a samochód przepisłą na matke. Jak napisać pozew ptrzeciwko babci czy w takiej wysokości jak zasądzone alimenty na ojca były , prosze o pomoc , cyndi@op.pl
  • Monika.dobrzynska@arp.com.pl
    Wysłany: 2005-07-04 09:28:11

    Szukając informacji na temat alimetnów od dziadków zobaczyłam Pani wpis z sierpnia 2004 r. zy również zechciałaby Pani udzielić trochę rad na ten temat i podzielić się doświadczeniem. Niestety jestem w podobnej sytuacji jak autorka listu na który Pani odpowiadała Monika
  • Monika.dobrzynska@arp.com.pl
    Wysłany: 2005-07-04 09:28:14

    Szukając informacji na temat alimetnów od dziadków zobaczyłam Pani wpis z sierpnia 2004 r. zy również zechciałaby Pani udzielić trochę rad na ten temat i podzielić się doświadczeniem. Niestety jestem w podobnej sytuacji jak autorka listu na który Pani odpowiadała Monika
  • Nijel
    Wysłany: 2005-09-28 12:55:51

    To może mi tez ktoś pomoże ??? Ja występuje tutaj z drugiej strony całych tych awantur. Żona mojego brata dostała od sądu przyznane Alimenty 400 zł. Było to jakieś dwa lata temu, mój brat ( nie utrzymuje z nim specjalnie kontaktu ) płacił mało albo w ogóle. Doszli do porozumienia ( ale tylko ustnie ),że mój brat weźmie jedno dziecko do siebie i zajmie się jego wychowaniem. Tak trwało wszystko z 9 miesięcy. Mój brat miał wypadek poważny, będzie inwalidą dwa miesiące temu ( dalej leży w szpitalu ). Dziecko wróciło do matki ( jest dwójka ). W zeszłym miesiącu dałem jej na wyprawkę jednego dziecka do szkoły 300 zł z dobrego serca. Teraz zaczęła robić fochy i żądać dziwnych kwota ( nie chciała byśmy płacili w szkole obiady za dzieci ) kazała dać sobie do ręki, a potem wyrzuciła moją Mamę z domu. Mój brat nie jest wstanie płacić jej teraz bo pieniądze czekają na niego w ZUS`ie za wypadek. I teraz kilka moich pytań, bardzo bym prosił o pomoc. Straszy, że naśle na moich rodziców ( dziadków ) komornika. Czy od razu może pozwać Dziadków o odzyskanie pieniędzy ? Czy musi spełnić jakieś warunki jeszcze Czy dziadkowie mają przez sąd ustalane nowe alimenty czy przenosi stare wraz z zaległymi ? Czy za 15 lat powiedzmy umierają dziadkowie to ona postanawia mnie gnębić i składa pozew, że chce odemnie Alimenty ? Czy łatwo taką sprawę wygrać ? Dochodzi moich rodziców to około 1800 zl miesięcznie mają jeszcze mnie na utrzymaniu ( jestem studentem ), mój ojciec jest inwalidą i leki kosztują bardzo dużo. Czy w przyszłości będzie mogła pozwać mnie ? Uzna, że mam lepsze dochody niż dziadkowie jej dzieci i przeniesie na mnie alimenty by żądać więcej. Kto takie prawo ustanowił, z moim bratem nie utrzymuje kontaktu, mam komuś obcemu płacić pieniądze bo mój brat spłodził sobie dzieci ? To jest nie moralne i nie etyczne. Dlaczego rodzicie odpowiadają za dorosłego syna, za dorosłego samodzielnego człowieka. Mój Mail : sajanss4@go2.pl jak ktoś zna się na takich sprawach niech napisze do mnie, nie stać mnie obecnie na fachową poradę prawnika.
  • Malwina
    Wysłany: 2005-11-03 12:54:25

    Dzien dobry, czy moge Pania prosic o pomoc w uzyskaniu informacji o otrzymanie wyroku w sprawie placenia alimentow przez rodzicow nieplacacego ojca; moj adres mailowy: mondeo33@wp.pl, bardzo prosze o odpowiedz, pozdrawiam Malwina.
  • Malwina
    Wysłany: 2005-11-03 13:09:31

    Witam, ja rowniez chcialabym prosic o pomoc, od 2 lat bije sie z wiatrakami a ojciec mojego syna wlasnie kupuje kolejny samochod /oczywiscie nie na siebie/, moj adres e-mail mondeo33@wp.pl, Malwina.
  • Ojciec mój niepłaci alimentów na mnie i mojego brata. Jakie warunki muszą być spełnione , abym mógł uzyskał alimenty od jego rodziców tj. moich dziadków??
  • Beata
    Wysłany: 2006-05-24 21:49:21

    Olu pomoz od czego zalezu ustalenia wysokosci alimentow przez dziadkow gdy ojciec nc nie placi bo jest bezrobotny, czy to zaelzy od dochodu przychodzacego na jedno dziecko czy jak to jest napsiz prosze? bardzo prosze o odpowiedz millor@wp.pl
  • osa27@tlen.pl
    Wysłany: 2006-05-25 10:49:15

    alimenty można dochodzic od dziadków czyli rodziców osoby zobowiazanej w przypadku kiedy: zobowiązany do alimentacji nie ma żadnego źródła dochodu, nie jest znane jego miejsce pobytu itp. Nalezy pamietac o tym, że dziadkowie muszą mieć stałe xródło dochodu, sąd będzie brał pod uwage ich możliwości zarówno zarobkowe, materialne i bytowe jak i pana mamy i was. czyli co jest w posiadanym majątku, czy osoby występujące o alimenta nie są w stanie same utzrymać się itd.
  • renefri
    Wysłany: 2006-05-25 11:58:04

    Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności czyli dziadków powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami. Zobowiązanymi w bliższej kolejności przed dziadkami są oboje rodzice, ponadto dziadkowie zobowiązani są wspólnie, tzn. w takiej samej mierze wszyscy dziadkowe: zarówno od strony ojca jak i matki.
  • Po rozwodzie mieszkałam z byłym mężem 2 lata.Był to koszmar.Rok temu uciekłam od niego wraz z dzieckiem.Od tego czasu nieotrzymuję alimentów.Zgłosiłam sprawę do komornika,który po kilku miesiącach stwierdził,że alimenty od byłego męża są nieściągalne /brak zatrudnienia,brak miejsca zameldowania/.Wiem,że pracuje "na czarno" ,ma samochód /oczywiście niezarejestrowany na siebie/.Komornik poradził mi złożyć wniosek do sądu o ściganie z powodu uchylania się od płacenia alimentów z żądaniem płacenia przez rodziców byłego męża. Boję się złożyć taki wniosek.Miałam już wiele nieprzyjemności ze strony tej osoby/zastraszanie,pobicie itp./.Obecnie ma on karę w zawieszeniu za rozbój oraz za długi. Chciałabym się dowiedzieć,jak pisze się pozew o płacenie alimentów przez dziadków,jak wygląda przebieg takiej sprawy.
  • KAROLA
    Wysłany: 2007-02-15 08:18:25

    MAM PRAWIE TAKĄ SAMĄ SYTUACJĘ.PROSZĘ O POMOC.
  • +501981056 24h info MIKOŁAJ
    Wysłany: 2007-02-28 12:29:04

    WITAJ MALWINO! :) W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI MUSISZ PODPISYWAĆ SIĘ MAŁGORZATA ( ZDOMU GISKO)TAK JAK SIĘ NAPRAWDE NAZYWASZ. W DRUGIEJ KOLEJNOŚCI MUSISZ UMOŻLIWIĆ OJCU KONTAKT Z SYNEM. OJCIEC TWOJEGO SYNA NIE WYRAŻAŁ ZGODY NA WYJAZD SYNA ZA GRANICE, A TY POPROSTU WYWIOZŁAŚ SYNA MIKOŁAJA DO BRUKSELI BEZ ZGODY OJCA, A CO GORSZE BEZ PASZPORTU!!! W POROZUMIENIU ZE SWOIM OBECNYM PARTNEREM ,KTÓRY LEDWO CO WYSZEDŁ Z PUDŁA, POMÓGŁ CI POPEŁNIĆ KOLEJNE PRZESTĘPSTWO!!! I NAJWARZNIEJSZE MUSISZ UJAWNIĆ OJCU DZIECKA DOKŁADNY ADRES GDZIE ZNAJDUJE SIĘ JEGO SYN MIKOŁAJ,ŻEBY OJCIEC TWOJEGO DZIECKA WIEDZIAŁA CHOCIAŻ GDZIE WYSYŁAĆ KASE.
  • Samotna Matka
    Wysłany: 2007-03-20 01:48:00

    Pana komentarz jest poniżej jakiegokolwiek poziomu Panie Teść. Proszę sobie wyobrazić, że rodzice takich delikwentów są winni .Każdy rodzic ma obowiązek łożenia na utrzymanie swego potomstwa, a jeżeli nie potrafimy wychować własnych dzieci na odpowiedzialnych obywateli to za błedy wychowawcze powinniśmy płacić - czasem i alimenty. Bez poważania dla Pana i wszystkich myślacych jak Pan!!!!!
  • kika
    Wysłany: 2007-07-03 07:22:49

    takich tesciow to na peczki.znam dobrze jednego jaki ojciec taki syn,jaki dziadek taki i ojciec wyzekli sie dziecka.Tak wiec nie ma litosci i nie zastanowie sie z czyjej kieszeni beda placone alimety czy od ojca czy od dziadkow.A tak apropo to jak ty syna tesciu wychowales?
  • anna
    Wysłany: 2007-08-05 19:46:20

    ojciec mojego dziecka nie placi przez 5 lat alimentow komornik nie ma mozliwosci egzekucji chce wystapic do sadu zeby alimenty placila jegp matka nie wiem jak sie za to zabrac
  • kamila
    Wysłany: 2007-09-04 17:01:00

    czy moge podac mojego chlopaka o alimenty niemamy slubu.dziecko ma 6 miesiecy czy jest mozliwosc o podania go w angli o alimenty moj email to kamila20london@o2.pl
  • dorota20
    Wysłany: 2007-09-25 21:28:06

    Czy mogę wystąpić z pozwem o alimenty od dziadków (oboje pracują, mają wysokie dochody) jeśli były mąż (rozwód z jego wyłącznej winy) nie płacił alimentów, a gdy poszłam do komornika (po pierwszej wyplacie) od razu zwolnił się z pracy. Czy w tej sytuacji mogę w najbliższym czasie złożyć pozew w sądzie?? Czy lepiej odczekać miesiąc (może więcej)???? Bardzo proszę o odpowiedz!!!
  • matka 2dzieci
    Wysłany: 2007-10-19 13:55:22

    Rodzice niestety nie zawsze mają wpływ na swoich dzieci jeśli chodzi o wychowanie.a tym bardziej na pełnoletnie.sami podejmują decyzje i sami powinni ponosić za nie konsekwencje.a ciebie życze,żeby twoje dziecko w przyszłości też dało popalić.będziesz miała ``miłą i spokojną starość``
  • mężatka
    Wysłany: 2007-10-19 14:07:38

    A chciałabyś w przyszłości odpowiadać za czyny swojego dziecka?naprzykład płacic alimenty na wnuków bo twój syn czy córka będzie miał to gdzieś?
  • przechodzę to samo.wniosek przeciwko dziadkowi. moze ktoś by mi pomógł bo juz nie daję rady sama. Mam wrażenie, że Sąd uważa, ze kobieta powinna pracować na 4 etaty a ojciec nic nie musi. Z góry bardzo dziekuję.podam adres mailowy: donna_ariete@yahoo.it
 

Dodaj post na forum:

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane