Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Mam zamiar wnieść o obniżenie alimentów .

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Się podepnę . Płace od 3 lat alimenty od momentu wyprowadzenia się z domu , jeszcze przed wyrokiem 500 pln . Ani razu się nie spóźniłem mam zlecenie stałe . Na rozprawie jak chciałem zmniejszyć nominalna wartość usłyszałem że skoro przez ponad rok mogłem płacić 500 to teraz też mogę . No i wszystko ok , interesuje się dzieckiem ,często z nim widuje i także ponoszę koszty , teatr, drobne zabawki książki , moi rodzice dziadkowi często go również zabierają niejednokrotnie na na parę dni . Moja matka jest lekarzem i wszystkie koszty leczenia lekarstw wizyty ponosi ona . I wczoraj kupiłem rower synowi ma 6 lat za prawie 500 pln, zadzwoniłem do byłej żony z prośba żeby odpuściła trochę w następnym miesiącu , nie liczyłem nawet na wiele ani może nawet na nic , ale od razu usłyszałem bluzgi i teks że na moje "kórwy" to mam . Szlak mnie trafił . Co wy na to , chce jednak jakoś obniżyć te alimenty a na pewno nie będę płaci w terminie żeby choć poczuła różnice . Nie wiem czy dobrze myślę ale choć niech napisze wnios4ek do komornika , wole jemu dać niż jej po takim zachowaniu . Jak ktoś będzie chciał mi coś doradzić jak obniżyć alimenty z góry dziękuje . Kobiet.ą za ewentualnie bluzgi też dziękuję :) i pozdrawiam i życzę takiego płatnika alimentów jakim byłem ja

    Odpowiedz Cytuj
  • -
    Wysłany: 2001-11-19 00:00:00

    Kiedy najlepiej wystąpic do Sądu o zmniejszenie alimentów gdyz miesiąc temu znajomy ulegl powaznemu wypadkowi po ktorym napewno nie wroci do pracy. czy czekac na 3 miesieczne chorobowe (zeby wykazac jak najmniejszy dochod) czy mozna jakos zabezpieczyc powodztwo ) dodam iz "byla" zona (bo jeszcze nie ma rozwodu) na sprawie przeprowadzonej zaocznie nie dodala ze znajomy ma juz nowa rodziene a dokladnie ma juz kolejne dziecko takze na utrzymaniu. prosze o podpowiedz kiedy i jak najlepiej zlozyc wniosek do Sądu.
    (asienka)
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • -
    Wysłany: 2003-03-25 00:00:00

    Moja matka miała przysądzone 175 zł alimentów przy bardzo niskim zarobku.Obecnie od 1,5 roku alimenty płaci ZUS, ponieważ jest osobą bzrobotną i nie ma żadnego miejsca zameldowania, ponieważ została wyrzucona przez byłego męża z córką z domu.Ponadto w ZUS-ie jej kochana córka oszukuje wpisując zaniżone alimenty od ojca,np. że ma 125 a dostaje naprawdę 400, a na siebie ma 825 zł.,co mogę udowodnić.Dodam, że moja matka nigdy tyle nawet nie zarabiała!!!Chciałabym wnieść do Sądu o obniżenie alimentów,ale boję się,gdyż osoba ta grozi mi że się zemści na mnie i na matce, dla niej zawsze tylko ważne były pieniądze, zresztą w domu zawsze co kupiła było jej i osobne. Może ktoś może mi coś doradzić,bo nie mogę patrzeć jak matka moja tuła się po ludziach i nie ma nić,a kochana siostrzyczka żyje na dobrym poziomie w dużym mieszkaniu ,,wydaje na prawo i lewo", a przed ludźmi zyje w biedzie. Chcę położyć temu kres, ale boję się trochę,bo wiem,że wtedy rozpęta się piekło. Pozdrawiam!



    (marta)
    Odpowiedz Cytuj
  • mikawi
    Wysłany: 2003-03-25 16:25:23

    po pierwsze: o obnizenie alimentów może wnieść matka, Ty możesz ją reprezentowac na sprawie jako pełnomocnik. Przydadzą się wszelkie dowody co do stanu faktycznego (sytuacja matki oraz córki uprawnionej do alimentacji) po drugie: skoro tak cie boli, że matka się tuła po ludziach - dlaczego nie zamieszka z tobą? dlaczego na to pozwalasz?
    Odpowiedz Cytuj
  • marta
    Wysłany: 2003-03-25 19:24:36

    Niestety ja mieszkam razem z kochaną siostrą. Gdybym miała własne mieszkanie (mam 23 lata) to nie było by problemu,a tak reuły w domu dyktuje ojciec,więc nie może zamieszkać tam skąd została wyrzucona. Jak tylko mogę daję matce pieniadze, kupuję jedzenie, rzeczy, daję na czynsz i na wszystko o co mnie poprosi,poza tym odkładam co mogę na mieszkanie dla nas. Ale martwię się,że jej zadłużenie w ZUS-ie rośnie,a jak wystąpimy o obniżenie to jej podwyższą,bo znowu siostra nazbiera ze śmietnika rachunków i pokaże je na rozprawie,chociaż podczas sprawy apelacyjnej Sędzia powiedziała siostrze, że matka też ma potrzeby ,a nie tylko ona,a jej poziom zycia jest wygórowany. Muszę zebrać siły i coś z tym zrobić. Dziękuję za odpowiedź.
    Odpowiedz Cytuj
  • mikawi
    Wysłany: 2003-03-26 10:19:21

    czyli jak rozumiem mama płaci alimenty na ciebie i siostrę? W rozumieniu Art 135 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego "zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego i zarobkowych i majatkowych mozliwości zobowiązanego". Oznacza to, że kwota alimentów przyznana przez sąd zależy nie od tego ile mama zarabia, ale od tego ile mogłaby zarobić, jeśłi by należycie wykorzystała swoje możliwości. Oczywiście nie można wymagać od matki, żeby zarabiała 5000 bo córka ma wygórowane potrzeby finansowe. Chodzi o realną możliwość związaną w posiadanym wykształeceniem. Druga kwestia dotyczy wieku dzieci - ile siostra ma lat, czy się uczy? Jesli jest pełnoletnia, ale się nie uczy mama może wystąpić z wnioskiem o ustaniu obowiązku alimentacyjnego. A poza tym - nie rozumiem: czy rodzice są po rozwodzie? I mama i ojciec płacą na was alimenty?
    Odpowiedz Cytuj
  • marta
    Wysłany: 2003-03-26 10:54:31

    Ja mam swoje pieniądze,bo pracuję.
    Odpowiedz Cytuj
  • mikawi
    Wysłany: 2003-03-26 11:49:46

    w jakim wieku jest siostra, czy się uczy? jesli tak - obowiązek alimentacyjny obowiązuje, jesli jest pełnoletnia i nie zamierza sie dalej uczyć - trezba wnieść do sądu pozew o ustanie obowiązku alimentacyjnego. Jeśli mama straciła pracę - można wnieść do sądu pozew o obniżenie alimentów z tytułu Art 138 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, chociaż one i tak nie są wysokie.
    Odpowiedz Cytuj
  • Asiula
    Wysłany: 2004-08-09 12:31:34

    Zazwyczaj sąd zwraca uwage na fakt czy rzeczywiście twoja sytuacja majątkowa nie uległa pogorszeniu. Sąd patrzy na to co faktycznie masz a nie na to co "miałeś". Z drugiej strony powinieneś patrzec na to iż rodzice powinni w tym samym stopniu zapewnić dziecku utrzymanie.
    Odpowiedz Cytuj
  • -
    Wysłany: 2004-09-15 00:00:00

    Ex-żona wyszła dwa lata temu za mąż za kanadyjczyka. Mnie w styczniu urodziło się dziecko w nowym związku. Mam zasądzone 600 zł alimentów na dwójkę kilkunastoletnich dzieci (też są w Kanadzie). Gdzie mam złozyć pozew o obnizenie alimentow - dotychczas sprawy odbywaly się w Lodzi, gdzie zona z dziećmi mieszkała przed wyjazdem. JA mieszkam w Kłodzku i wygodniej było by mi złożyć pozew u siebie, tylko nie wiem, czy tak można. Może ktoś już miał taką sytuację i wie, jak praktycznie wygląda sądzenie się przez ocean???
    (nnn)
    Odpowiedz Cytuj
  • bibi
    Wysłany: 2004-09-22 14:56:46

    Złóż pozew w miejscu zamieszkania. Jeli sąd ten nie jest właściwy, prześle dokumenty do właściwego oddziału. Sąd ma obowiazek ustalić miejsce pobytu żony, jeśli jest prwanym opiekunem, i doręczyć jej wezwanie na rozprawę. Jeśli znasz ten adres-podaj. Jesli nie- sąd będzie dochodził. Po dwukrotnym, prawidłowym doręczniu wezwania, jeśli zona go nie odbierze i nie stawi się, sąd rozstrzyga pozew w tzw. trybie zaocznym tj. bez obecności żony.PS.Masz kontakt z żona, wyraziłeś zgodę na wyjazd dzieci?
    Odpowiedz Cytuj
  • Aneta
    Wysłany: 2004-10-21 14:43:29

    Własnie dostałam od byłego męża pozew o obniżenie alimemtów. Ex chce płacić 150 zł na dziewięcioletnie dziecko!! Tylko dlatego, że założył drugą rodzinę, ma drugie dziecko i właśnie obecna żona jest w ciąży z trzecim. Dlaczego pierwsze dziecko ma płacić za decyzje nieodpowiedzialnego tatusia??? Skoro zdecydował się na powiększenie rodziny musiał zdawać sobie sprawę, że wzrosną koszty jej utrzymania!!! Ex płacił 350 zł, zarabia około 1800 zł. Mam nadzieję, że trafię na mądrego sędziego!!! Chcialam jeszcze dodać, że tatuś od trzech lat nie interesuje się dzieckiem!!! Wypełnia blankiecik na poczcie i na tym kończy się jego rola rodzica!!! Mam jeszcze pytanie: czy na sprawie o obniżenie alimentów, można zgłosić wniosek o ich podwyższenie??
    Odpowiedz Cytuj
  • Pinesio
    Wysłany: 2004-11-03 10:57:44

    Przepisy prawa nie przewidują wymogu odstępu czasowego między powództwem uprawnionego do alimentów o ich podwyższenie, a zobowiązanego do alimentów o ich obniżenie. Jeżeli pozew o obniżenie alimentów został już przez zobowiązanego do alimentacji złożony, to pozwana (a zarazem uprawniona do alimentacji) może wytoczyć przeciw powodowi tzw. powództwo wzajemne (art. 192 i 204 ustawy Kodeks postępowania cywilnego). Wytoczenie powództwa wzajemnego powoduje, że obie sprawy zazwyczaj rozstrzygane są podczas jednej rozprawy (choć możliwe jest ich rozdzielenie). Pozew wzajemny składa się do sądu pozwu głównego (czyli sądu, w którym został złożony pozew o obniżenie alimentów). Pozew wzajemny można wnieść bądź w odpowiedzi na pozew, bądź oddzielnie, nie później jednak niż na pierwszej rozprawie. Żądanie podwyższenia alimentów powinno nastąpić w drodze wytoczenia powództwa wzajemnego również i z tego powodu, że wszczęcie odrębnego postępowania może okazać się niemożliwe ze względu na art. 192 ustawy Kodeks postępowania cywilnego, który zabrania wszczynania w toku sprawy nowego postępowania o to samo roszczenie między tymi samymi stronami.
    Odpowiedz Cytuj
  • Pinesio
    Wysłany: 2004-11-03 11:43:10

    Ja osobiście mam sprawę 14.12.2004 o obniżenie alimentów. Z tego co tu przeczytałem raczej nie mam szans. Całkiem budujące. Prowadziłem działalność gospodarczą i nawet niezle mi się nam żyło. Kasa, samochód, dziecko, co roku wczasy w Hiszpani, klejnoty, upominki, wycieczki, pierścionki, prezenty. W momencie utraty wysokiej stopy zyciowej czar prysł. Żona nie pracowała i nigdy nie pomagała mi w prowadzeniu działalności. W momencie załamania firmy odeszła z dzieckiem do matki. Potem zaczął się horror. Próba podziału upadającej firmy zakończyła się faiskiem bo nie było już co dzielić, więc w którejść kłótni wyżuciłą mnie z mieszkania. Spakowała ciuchy do 4 czarnych worków i wysłała taksówką. Postanowiła ułożyć sobie zycie z kimś zamożniejszym (prawnik -pracujący w banku). Nakręciła mnie na separacje tłumacząc że musimy sobie dać czas, że może się to jakoś ułoży, po czym na ostatniej sprawie zmieniła żadanie na rozwód. Sąd w takich przypdkach orzeka o rozwodzie i już miała papierek w ręku. Sąd zasądził na rzecz mojego małotniego syna kwotę 400zł tytułem alimentów. W momencie zasądzania byłem już bez pracy z niamałymi długami. Cały nasz dorobek zostawiłem żonie i dziecku a z mieszkania prócz ciuchów zabrałem 2 kasety Video i kilka zdjęć. Aby nie załamać się nerwowo postanowiłem ułożyć sobie życie. W obecnym związku urodziła mi się kochana córeczka która obecnie ma 2,5 roku. Do tej pory utrzymaywalem siez prac dorywczych (budowa, usługi informatyczne, handel) Moja sytuacju niestety uległa znacznemu pogorszeniu w momencie kiedy urodziło mi się kolejne dziecko a ich matka przeszła 2 skomplikowane operacje. Zamiast pracą zająłem się pomocą w wychowywaniu dzieci przez co i zarabiam znacznie mmniej. Pierwszy raz spóźniłem się z zapłatą alimentów i już wniosek wylądował u komornika a nakaz miałem w ciągu 6 dni. Tylko dlatego że matka mojej ex pracuje w US a przez 10 lat pracowała jako komornik w egzekucji. Bonus w postaci 2000 kosztów komorniczych powalił mnie na kolana. Zapożyczyłem się gdzie mogłem ale nie dopuściłem się egzekucji. Mojej ex nie interesuje moja trudna sytuacja finansowa ( w m.cz. kupili sobie z Panem prawnikiem samochód) Wniosłem o obniżenie alimentów bo nie jestem w stanie płacić a już nie mówię o moich dwóch córeczkach, które jak przeczytałem wyżej, dla sądu raczej nie będą miały większego znaczenia. Co mam zrobić? Mojej ex nie zależy na dobru dziecka - bo jak umotywaować fakt iż gdy tylko spóźnię się jeden dzień sprawa trafia do komornika a to ugodzi własnie w wysokość alimentów których wtedy napewno nie będe w stanie zapłaci. Czy naprawdę sąd nie beirze pod uwagę tego że muszę jeszcze utrzymać dwoje dzieci? To upokarzające że jedne dzieci są lepsze a inne gorsze.
    Odpowiedz Cytuj
  • jestem po rozwodzie,mam zasądzone dość wysokie alimenty,czy moge liczyć na ich obniżenie jeżeli zalegalizuję obecny związek,dodam,że partnerka nie pracuje,jest na moim utrzymaniu razem z naszym wspólnym dzieckiem.
    Odpowiedz Cytuj
  • padme_06
    Wysłany: 2006-03-13 09:43:25

    Wniosek możesz złozyć po wpłaceniu kosztów wpisowych sprawa się odbędzie. Niestety tak jest w naszym prawie że nawet jeśli piszesz że niestać cię na takie alimenty to są koszty wpisowe, ale mozesz starać się o zwolnienie z nich. Musisz wiedzieć jedno, dla sadu ważne są wydatki na dzieci, padnie pytanie jako pierwsze dlaczego Twoja zona nie pracuje? I wiele innych wiem coś o tym bo mam taka samą sytuację mogę się podzielic doświadczeniem. gg 4267525
    Odpowiedz Cytuj
  • maria alimenty.pl
    Wysłany: 2008-03-29 19:09:58

    Piszę w imieniu brata. Mój brat od 1998 ma zasądzone alimenty na żonę, gdyż przedstawiła zaświadczenie od prywatnego lekarza, że nie może pracować, jednak gdy starała się o rentę komisja z ZUS stwierdziła, że nadaje się do pracy. W miesiąc później brat i bratowa dokonali rozdzielności majątkowej. Od 10 lat nie mają wspólnoty majątkowej, czy brat nadal musi płacić na nią alimenty. Nadmieniam, że od 4 lat nie mieszkają razem, bratowa mieszka z konkubentem (żonatym), brat mieszka sam.Bratowa od 15 lat leczy się u prywatnego lekarza na depresję, gdyż twierdzi, że jest na nią chora, jednak ostatnio jej własny lekarz wyrzycił ją ze szpitala, bo nie chciała się leczyć. Przez 2 tyg nie brała żadnych leków i nic jej nie dolegało. Obecnie brat chce złożyć pozew o rozwód i zniesienie alimentów na nią. Czy ma jakieś szanse? I jeszcze jedno pytanie czy alimenty są przyznawane procentowo czy kwotowo. Mój brat ma przysądzone procentowo czy to zgodne z prawem, bo wszyscy znajomi przecierają oczy ze zdumienia. Będę wdzięczna za wszelkie wyjaśnienia
    Odpowiedz Cytuj
  • ulap
    Wysłany: 2008-05-30 11:16:00

    Zawsze można wystąpic do sądu o zmniejszenie zasądzonych alimentów, z uzasadnieniem ponoszenia wydatów "w naturze", przedstawiając argumenty i rachunki, co powinno wpłynąc na decyzję sądu. Skoro żona jest Tak "sympatyczną" kobietą to nie radzę ryzykowania jakiegokolwiek opóźnienia, bo "przyjaźń" z komornikiem gwarantuje dotakowe koszty na rzecz komornika i niepotrzebne straty czasu na spotkania z nim, bo niektórzy życzą sobie otrzymywać gotówkę "do ręki".
    Odpowiedz Cytuj
  • Tak jak już mój poprzednik Panu poradził, wnosić do sądu o obniżenie alimentów zawsze można, ale radzę odpuścić złośliwości, bo one będą również brane pod uwagę podczas rozprawy. Proszę jeszcze o jednym pamiętać, jeśli Pan rozpocznie wojnę z byłą żoną, to ona może też stwarzać problemy i ograniczać widzenie z dzieckiem. Pozostanie wtedy ustalenie widzenia przez sąd, a sprawy w sądach toczą się latami i tak na prawdę nikt na tym nie wygrywa, a traci dziecko. Wiem, że to może być trudne, ale najlepiej jest pogodzić się z sytuacją taką jak jest i dać sobie spokój. Szkoda życia na bezsensowną walkę. Kiedyś obowiązek alimentacyjny sam ustanie. "Jeśli podczas burzy biegnąc próbujesz uciec przed deszczem i tak zmokniesz, jeśli pogodzisz się z tym, że zmokniesz, przestanie ci to przeszkadzać." Hagakure, Yamamoto Tsunetomo
    Odpowiedz Cytuj
  • Witam, mój mąż ma 7 letniego syna z nieformalnego związku. Płaci miesięcznie 420 zł alimentów. Do tej pory nie było z tym problemów, ponieważ mąż pracował na 2 etaty. Teraz z powodu redukcji zatrudnienia stracił jeden etat. Mamy roczne dziecko i mnóstwo rachunków do opłacania. Teraz mąż dostaje 3500 zł, ale z tego 2400 idzie nam na rachunki, czyli po odjęciu alimentów na życie zostaje nam 680 zł:( Czy jest jakaś szansa na obniżenie alimentów?
    Odpowiedz Cytuj
  • Witam, czy wniosek o obniżenie alimentów na dziecko i zniesienie alimentów na żonę mogę wnieść w jednym wniosku czy w dwóch? Sytuacja wygląda tak, że sąd okręgowy ustalił alimenty na dziecko i żonę, tak, że nasze sytuacje całkowicie się zmieniły- Ja cierpię niedostatek a ona żyje ponad stan. Proszę o pomoc: jeden wniosek wystarczy?
    Odpowiedz Cytuj
  • Witam, Mój były mąż chce obniżyć alimenty do kwoty 250 zł, choć wcześniej wynosiły 400 zł.Córka jest dorastającą dziewczynką , jej potrzeby znacznie wzrosły, wystąpiłam więc o podwyższenie alimentów do kwoty 600 zł mies. Obecnie jestem osobą bezrobotną i nie mogę podjąć pracy,ponieważ wychowuję małe dziecko. Jakie są szanse na to by sąd uznał moją prośbę o podwyższynie alimentów?
    Odpowiedz Cytuj
  • Witam Sąd zasądził mi alimenty w wysokości 300zł, niestety nie jestem w stanie ich płacić ponieważ bardzo mało zarabiam. Chcę ubiegać się o obniżenie alimentów. Do jakiej kwoty maksymalnie można je obniżyć?
    Odpowiedz Cytuj
  • Witam. Mój mąż płaci alimenty na dzieci z pierwszego małżeństwa 800zł, teraz urodziła nam się córka, on wziął urlop a ja prowadzę swoją działalność. To ja zarabiam na dom a on nie jest w stanie płacić tak wysokich alimentów. Czy jest szansa, że sąd je obniży? Czy są brane pod uwagę moje dochody?
    Odpowiedz Cytuj
  • Witam W jakiej sytuacji sąs noże obniżyć alimenty z góry dziękuję za pomoc
    Odpowiedz Cytuj
  • Witam, moja zona chce podwyższyć alimenty, ja chę je obniżyć, czy to można załatwić na jednej rozprawie, czy na dwóch oddzielnych?
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane