Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

W jakich przypadkach można oddać osobę starszą do domu opieki bez jej zgody?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Moja krewna jest osobą starszą, wymagającą całodobowej opieki. Jest w pełni władz umysłowych, ale ma poważne problemy z poruszaniem się i prawie nie widzi. Komisja lekarska stwierdziła, że kuzynka nie nadaje się do samodzielnego życia i wymaga całodobowej opieki. Ciotka potrzebuje pomocy w najprostszych czynnościach takich jak ubieranie się, mycie, pójście do toalety. Ma rentę inwalidzką I grupy. Jest osobą niezamężną i bezdzietną, ma jednak rodzeństwo. Przez pewiem czas mieszkała ona u swojej siostry. Siostra chorej nie dawała sobie rady z opieką nad nią i postanowiła, że najlepszym wyjściem jest oddanie schorowanej osoby do domu opieki. Chora jednak nie wyrażała na to zgody. Zgodziła się dopiero po kilku miesiącach próśb swojego rodzeństwa i wizycie u psychologa i psychiatry. Brat chorej powiedział, że gdyby się nie zgodziła, to nie można by było nic zrobić, ponieważ nie można ubezwłasnowolnić chorej (nie ma żadnych objawów choroby umysłowej). Moje pytanie jest następujące: Czy w przypadku, gdy osoba starsza jest w pełni sprawna umysłowo, ale wymaga całodobowej opieki z powodu niepełnosprawności fizycznej uniemożliwiającej samodzielne życie (np. osoba obłożnie chora lub ledwo chodząca, ale potrzebująca pomocy w podstawowych czynnościach życiowych), to rodzina może ją umieścić w domu opieki bez jej zgody?

    Odpowiedz Cytuj
  • zembiczek
    Wysłany: 2007-08-22 17:05:43

    Niestety sprawdzałam uźródeł, takiej osoby nie można wbrew woli oddac do domu opieki. Jestem w takiej samej sytuacji, mam 97-letnia babcię,jestem jednym żyjącym członkiem jej rodziny, mieszkam w innej miejscowości i mam problemy zopiką nad nią. Właśnie dzisiaj stwierdziła,że jeżeli się nie przeprowadzę, albo ewentualnie nie będę dawała jej 5 000 PLN to poda mnie do sądu, nadmieniam,że miesięcznie dajemy jej 500 PLN, a ona to rozwala, jej emerytura to 1520 PLn, chyba nie malo. Jestem wykończona całą sytuacją. I żaden dom opieki nie wchodzi wgrę, poza tym nie ma mowy o przeprowadzce do nas- 50 km. Żyć się odechciewa i mam wrażenie że ona przeżyje nas.
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • Proszę w takim razie podać podstawę prawną. Słyszałam co innego od różnych osób. Brat matki twierdzi, że aby oddać kogoś do domu opieki potrzebna jest zgoda tej osoby. Natomiast brat mojego ojca mówi coś zupełnie przeciwnego. Powiedział,że w sytuacji gdy krewni nie mogą się zająć chorą osobą wymagającą stałej opieki, to nie jest potrzebna jej zgoda. Według stryja są to np. sytuacje gdy krewni mieszkaja w innym mieście lub chory ma tylko jednego opiekuna (np. opiekę nad niedołężną matką ma sprawować córka jedynaczka) i opieka wiązałaby się z koniecznością porzucenia pracy. Na podstawie znanych mi przepisów wiem tylko, że rodzina ma obowiązek alimentacyjny tylko w sytuacji , gdy chory żyje w niedostatku i to chory sam musi wykazać to w sądzie. W sytuacji przez Państwa opisywanej gdy babcia ma taką dużą emeryturę, to wątpię, że sąd każe rodzinie dawać jej jakieś pieniądze. 1520 zł na miesiąc to luksus, a nie bieda. Ważna jest też Wasza sytuacja majątkowa oraz czy babcia sporządziła testament, czy może spisała umowę dożywocia (tzn. odda majątek w zamian za opiekę do swojej śmierci) . Jeżeli nie było umowy dożywocia to nie ma obowiązku zabrania jej do siebie, ani przeprowadzki. W przypadku, gdy nic nie jest zapisane na temat opieki, nie trzeba się martwić. Według przepisów prawa może być tylko obowiązek alimentacyjny, ale nikt żaden sąd, czy prawnik nie zmusi krewnych do wspólnego mieszkania z chorym, czy odwiedzania go. Poza tym babcia ma 97 lat, więc niedługo Bów weźmie ją do siebie. Wracając do mojej sprawy mam jedno pytanie. Jeżeli osoba starsza mieszka w jednym domu (nawet w jednym pokoju w kawalerce) z dorosłą córką i gdy nagle zachoruje (tzn. stanie się niedołężna i będzie wymagć stałej opieki np. zawał, wylew) , to czy córka może oddać ją do domu opieki? Czy opiekun może się powołać na to, że opieki nad matką nie można sprawować bez porzucenia pracy (a nie może tego zrobić, gdyż jest niezamężna i sama musi na siebie zarobić) lub na problemy z kręgosłupem (nie może dżwigać ciężarów). Słyszałam, że jest na to inny sposów. Rodzina zawozi chorego do szpitala pod pretekstem zrobienia badań (chory ma nadciśnienie, ogólnie źle się czuje), a gdy lekarz po kilku dniach chce wypisać chorego, to krewni się po niego nie zgłaszają. Czytałam w gazecie, że tacy ludzie czasami miesiącami leżą w szpitalu. Krewni nie chcą ich odbierać, bo nie chcą (lub z pewnych względów nie mogą) się opiekować, a chory nie chce iść do domu opieki.
    Odpowiedz Cytuj
  • Katarzyna, Częstochowa alimenty.pl
    Wysłany: 2008-02-14 21:49:26

    Witam Przeczytałam z uwagą wypowiedzi na temat oddania starszej osoby do domu opieki bez zgody jej samej. Muszę sprostować to co zawarte jest w stwierdzeniu, iż chora osoba będąca w szpitalu, po wykonaniu badań tam pozostanie, nawet jeśli nie zgłosi się po nią rodzina. Szpital nigdy na coś takiego się nie zgodzi. Osoba przebywająca na oddziale jest w momencie przyjęcia ewidencjonowana. Gdy po jej wyleczeniu nikt z rodziny nie zgłosi się by zabrać ją z powrotem do domu, osoba ta karetką odwożona jest pod adres stałego zameldowania, na koszt z reguły własny, bądź też koszt opiekunów. Tak jest też w przypadku osób przebywających w prywatnych domach opieki. Wystarczy, że chorej, starszej osobie brakuje nawet 10 zł na pokrycie miesięcznego pobytu, jest ona natychmiast odwożona pod adres stałego zameldowania na koszt własny, a w dalszej kolejności rodziny(jeżeli chora nie ma pieniędzy na pokrycie tych kosztów). Niestety wiem o tym z własnego doświadczenia i pracy zawodowej.
    Odpowiedz Cytuj
  • monika73xyz
    Wysłany: 2008-09-17 20:05:56

    Nie wiem, czy mam rację, ale podobno w niektórych przypadkach można oddać chorego do domu opieki. Jest pewien problem, gdy jest podpisana umowa dożywocia lub chory mieszka w nieruchomości, która jest jego własnością lub współwłasnością. Mam w takim razie pytanie. Czy w sytuacji, gdy osoba niedołężna mieszka w nieruchomości nie będącej jej własnością (przepisała na dzieci, czy wnuki), nie ma żadnych zapisów w księdze wieczystej (ani dożywocia, ani prawa dożywotniego zamieszkiwania), a jedyny opiekun nie może się nią zajmować z ważnych powodów (mieszka w innym mieście lub mieszka razem z chorym, ale opieka wiązałaby się z koniecznością zrezygnowania z pracy) to czy można wtedy oddać taką osobę do domu starców bez jej zgody?
    Odpowiedz Cytuj
  • betti101 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-01-15 19:46:26

    Witam wszystkich serdecznie. Mam w rodzinie osobę ,która jest chora ma zespół otępienia alkocholowego. Jest to mój wujek który ma 60 lat , mieszka sam ,ma pięcioro rodzeństwa .Jest osobą która potrzebuje opieki 24 h na dobe .Niestety nikt z rodzeństwa oprucz mojej mamy mu nie pomaga.MAMA w tej chwili sama zachorowała i nie jest w stani opiekować się bratem,sama potrzebuje opieki .Czy jest jakies prawo które moze nakazać rodzeństwu zaopiekowanie się chorym bratem . Jak ich do tego nakłonić.
    Odpowiedz Cytuj
  • Karolinka, Suwałki alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-09 11:27:49

    Jesteśmy siostrami, katoliczkami, poszukujemy domu, w którym modłybyśmy zamieszkać - opiekując się osobą (bądź osobami) starszą. Najlepiej z okolic Suwałk lub z samego miasta.
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane