Przygotuj się na brexit

Wynik negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (UE), czyli tzw. brexitu, jest niepewny. Przedsiębiorcy powinni przygotowywać się na możliwe scenariusze.

Na czym stoimy?

30 marca 2019 r. Wielka Brytania opuści UE. Obecnie negocjowane są warunki tego „rozwodu”. Chodzi o to, żeby przebiegł on w sposób uporządkowany, zapewniający pewność prawną oraz odpowiedni czas na przystosowanie do nowej sytuacji.

Negocjacje w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE dotyczą:

  • zasad uporządkowanego opuszczenia UE, w tym okresu przejściowego (tzw. umowa wyjścia) prowadzącego do nowych relacji oraz
  • politycznych ram przyszłych relacji, które będą podstawą do negocjacji prawnie wiążącej umowy między UE i Wielką Brytanią obowiązującej już po brexicie (i okresie przejściowym).

Porady prawne

Zakończenie negocjacji umowy wyjścia planowane jest na jesień br. (najpóźniej w grudniu 2018 r. przewidywane jest przyjęcie umowy wyjścia wraz z deklaracją polityczną dot. przyszłych relacji), tak aby Wielka Brytania i UE mogły ratyfikować ją przed 30 marca 2019 r. 

Jednakże ze względu na trudności w negocjacjach możliwe jest także ich fiasko. Będzie to oznaczało „twardy” brexit, czyli wyjście bez uzgodnienia zasad. 

Niewątpliwie 30 marca 2019 r. Wielka Brytania opuści UE i stanie się „ państwem trzecim”. Skutki tego aktu będą odczuwalne dla obywateli, przedsiębiorstw i administracji zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w UE. Dotyczyć one będą takich kwestii jak nowe kontrole na zewnętrznej granicy UE z Wielką Brytanią, ważność wydanych przez to państwo licencji, certyfikatów i zezwoleń oraz różne przepisy dotyczące przekazywania danych.

Mimo że UE pracuje nieprzerwanie, aby doprowadzić do porozumienia gwarantującego uporządkowane wystąpienie, wystąpienie to z pewnością spowoduje zakłócenia – na przykład w łańcuchach dostaw – bez względu na to, czy dojdzie do takiego porozumienia. Ponieważ nadal nie ma pewności co do istnienia ratyfikowanej umowy o wystąpieniu w dniu 30 marca 2019 r. ani co do jej ewentualnego kształtu, trwają przygotowania, tak by instytucje UE, państwa członkowskie i podmioty prywatne były gotowe do wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE. W każdym przypadku, nawet jeśli osiągnięte zostanie porozumienie, po swoim z wystąpieniu z UE Wielka Brytania nie będzie już państwem członkowskim i w związku z tym nie będzie już miała tych samych praw, co członkowie UE. Przygotowanie się do zmiany statusu Wielkiej Brytanii na status „państwa trzeciego” ma zatem kapitalne znaczenie nawet w przypadku osiągnięcia porozumienia między UE a Wielką Brytanią.

Wielka Brytania jest dla Polski bardzo ważnym partnerem handlowym. To bowiem nasz istotny partner gospodarczy, trzeci największy pod względem wielkości odbiorca polskiego eksportu. Oznacza to, że przebieg brexitu będzie miał znaczenie strategiczne dla polskich przedsiębiorców. Dlatego już teraz przedsiębiorcy prowadzący interesy z tym krajem winni przygotować się na możliwe scenariusze. Skutki brexitu odczują głównie przedsiębiorcy eksportujący i importujący towary czy usługi z jednolitego rynku. Brexit wpłynie również na firmy, które bezpośrednio nie handlują z partnerami brytyjskimi, lecz dostarczają wkładu (np. podzespołów) kontrahentom z UE handlującym z Wielką Brytanią. Brexit może oznaczać, że towary, które dziś są wwożone do bądź wywożone z Wielkiej Brytanii w ramach swobodnego przepływu, będą podlegały takiej samej odprawie, jak w przypadku handlu z krajami spoza UE. W szczególności obowiązkowym zgłoszeniom celnym i wszelkiego rodzaju kontrolom granicznym. Każdy unijny przedsiębiorca eksportujący oraz importujący z jednolitego rynku jest realnie narażony na konsekwencje brexitu. Polscy przedsiębiorcy powinni więc przygotować się na nadchodzące zmiany, zwłaszcza gdy posiadają relacje biznesowe z brytyjskimi podmiotami, lub też uczestniczą w łańcuchu produkcyjno-dostawczym, który kończy się w Wielkiej Brytanii.

Polski rząd stara się, aby wyjście z Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej było umowne, uporządkowane i przewidywalne, tak dla obywateli, jak i dla przedsiębiorców.

Realne są przede wszystkim dwa scenariusze

Pierwszy to „uporządkowany brexit” czy „scenariusz deal”, który gwarantuje stabilność dotychczasowych relacji gospodarczych, poprzez zachowanie okresu przejściowego we wzajemnej wymianie handlowej. Zakłada on zawarcie umowy wyjścia i okres przejściowy do końca 2020 roku.

Drugi scenariusz, tzw. „twardy brexit”, oznacza, że z chwilą wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej stanie się ona z dnia na dzień „państwem trzecim” z wszystkimi tego konsekwencjami dla relacji handlowych (konieczność uzyskania szeregu pozwoleń, cła i kontrole graniczne). Tzw. „scenariusz deal” oznacza brak umowy wyjścia i niewiadomą odnośnie przyszłych relacji UK-UE.

Każdy z tych wariantów oznacza dużą zmianę dla polskich przedsiębiorców. 

Uporządkowany brexit i jego konsekwencje

Scenariusz ten oznacza zagwarantowanie praw obywateli UE w Wielkiej Brytanii i rozliczenie zobowiązań finansowych tego państwa wobec Unii. 30 marca 2019 r. Wielka Brytania stanie się więc państwem trzecim i zacznie się uzgodniony okres przejściowy. Od 30 marca 2019 r. do 31 grudnia 2020 r. będzie obowiązywał okres przejściowy. W tym czasie zostaną zachowane dotychczasowe zasady relacji handlowych. Wielka Brytania będzie wciąż częścią jednolitego rynku, a więc nie będzie ceł ani dodatkowych regulacji.

Po okresie przejściowym jedną z możliwości jest zawarcie umowy o wolnym handlu utrzymującej zerowe cła na większość towarów, a być może nawet na wszystkie. Nawet najbardziej ambitna umowa handlowa ma jednakże swoje ograniczenia. Nie pozwala uniknąć kontroli celnych oraz sanitarnych oraz fitosanitarnych. Każda strona takiego porozumienia ma także własne wymagania dotyczące towarów, jakie należy spełnić przed ich wprowadzeniem na rynek. Możliwości wzajemnego uznawania regulacji, tak jak to się dzieje na jednolitym rynku, będą w takim przypadku ograniczone. Dziś towar oferowany w jednym państwie członkowskim może być sprzedawany w całej Unii.

W przypadku deal polskich przedsiębiorców czekają m.in. następujące konsekwencje: 

  • brak ceł w handlu większością lub nawet wszystkimi towarami;
  • nowe standardy, certyfikaty, normy sanitarne lub fitosanitarne, tj. konieczność dostosowania eksportowanych towarów do innych standardów i uzyskania odpowiednich certyfikatów (być może taką ocenę zgodności będą prowadziły jednostki w UE, lecz towar będzie musiał być zgodny z regulacjami brytyjskimi);
  • koszty wynikające z wprowadzenia świadectw pochodzenia, zgłoszeń i kontroli celnych, licencji. Przedsiębiorcy muszą więc liczyć się z dodatkowymi kosztami związanymi z wprowadzeniem świadectw pochodzenia, obowiązkowych zgłoszeń celnych i kontroli celnej, uzyskiwaniem licencji lub ewentualnym spełnianiem odmiennych norm sanitarnych czy fitosanitarnych dla produktów rolno-spożywczych;
  • zmiany w zakresie zasad oraz form płatności podatku od wartości dodanej, czyli VAT;
  • opóźnienia w dostawach; ryzyko opóźnień w dostawach wynikać będzie z kontroli granicznych i kolejek na granicy (w tym w portach i w Eurotunelu), ze wszelkimi negatywnymi tego skutkami; obejmą one również przedsiębiorstwa uczestniczące w wewnątrzunijnym łańcuchu dostaw just in time (jak np. sieci spożywcze lun przemysł motoryzacyjny);
  • ograniczenia przy świadczeniu usług w Wielkiej Brytanii dotyczące szczególnie usług świadczonych transgranicznie; nie będzie bowiem obowiązywać unijna zasada państwa pochodzenia, czyli świadczone usługi będą regulować przepisy brytyjskie;
  • zmiana zasad pobytu i dostępu pracowników z Polski do brytyjskiego rynku pracy (np. wprowadzenie zezwoleń na pracę lub czasowe ograniczenie pobytu);
  • ograniczenie swobody przepływu osób tylko do wybranych kategorii pracowników, przede wszystkim osób wykonujących usługi na terenie Wielkiej Brytanii; a więc swoboda przepływu osób pozostanie jedynie dla wybranych grup pracowników;
  • ograniczenia we wzajemnym uznawaniu kwalifikacji, tj. ograniczona wzajemna uznawalność kwalifikacji, co może w praktyce uniemożliwić albo utrudnić wykonywanie zawodu, działalności lub usługi; niektóre dokumenty potwierdzające posiadane kwalifikacje, dotąd uznawane na terenie Wielkiej Brytanii, mogą wymagać dodatkowych potwierdzeń;
  • ograniczony dostęp do rynku;
  • ograniczenia wzajemnych inwestycji w wyniku ograniczenia swobody przepływu kapitału;
  • w razie przekazywania danych osobowych do Wielkiej Brytanii, dopóki Komisja Europejska nie wyda tzw. decyzji o adekwatności, przedsiębiorcy będą mogli przekazać takie dane pod warunkiem ustanowienia odpowiednich zabezpieczeń. Takimi zabezpieczeniami mogą być np. tzw. standardowe klauzule ochrony danych bądź wiążące reguły korporacyjne.

Twardy brexit i jego konsekwencje

Jest to niekorzystny scenariusz, którego nie da się obecnie wykluczyć. Wystąpi on, jeżeli negocjacje przed datą oficjalnego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE nie doprowadzą do porozumienia i zawarcia umowy wyjścia.

Jeśli nie zostaną wprowadzone żadne specjalne rozwiązania umowne, w tym wariancie relacje gospodarcze między Wielką Brytanią a Polską oparte będą na zasadach Światowej Organizacji Handlu (WTO). Brak podpisanej umowy oznaczać będzie brak okresu przejściowego, a więc już od 30 marca 2019 r. Wielka Brytania przestanie być związana prawem UE. Tak wiec Wielka Brytania 30 marca 2019 r. stanie się państwem trzecim - bez okresu przejściowego. W tym scenariuszu, po 30 marca 2019 Wielkiej Brytanii nic już nie będzie łączyć z UE, prawo UE w stosunku do niej nie będzie obowiązywało, zaś wzajemny handel odbywał się będzie na zasadach WTO.

W relacjach z tym państwem przestaną obowiązywać swobody przepływu osób, towarów, kapitału oraz usług. Oznacza to m.in., że już od tego dnia powrócą kontrole graniczne między UE a Wielką Brytanią.

W tym przypadku polscy przedsiębiorcy powinni liczyć się m.in. z następującymi konsekwencjami:

  • cła na większość towarów; nałożenie ceł we wzajmenych obrotach handlowych oznaczać będzie, że w przywozie z Wielkiej Brytanii do UE będą obowiązywać stawki celne takie jak są dzisiaj stosowane przez UE dla towarów z państw trzecich, zaś Wielka Brytania ustanowi swoją taryfę celną, gdzie określi stawki celne dla towarów unijnych (prawdopodobnie zastosuje taryfę unijną, ale nie jest to jeszcze przesądzone); według obliczeń Światowej Organizacji Handlu dotyczących stawek celnych zgodnych z klauzulą największego uprzywilejowania (KNU) (World Tariff Profiles 2017), średnie stawki celne UE dla przykładowych grup produktów wynoszą: na produkty pochodzenia zwierzęcego - 15,7%, nabiał - 35,4%, maszyny elektryczne - 2,8%, owoce i warzywa - 10,5%, wyroby cukiernicze - 23,6%.
  • zapłata VAT od importu towarów (zmiana zasad rozliczania VAT w handlu transgranicznym powodować będzie, że VAT od importu towarów co do zasady trzeba będzie uiszczać na granicy);
  • zmiana zasad poboru podatku akcyzowego; np. w przypadku transportu wyrobów akcyzowych pomiędzy Polską a Wielką Brytanią nie będzie możliwości m.in. zawieszenia poboru akcyzy (tj. transportu wyrobów akcyzowych bez konieczności zapłaty akcyzy w momencie przekroczenia granicy) ani korzystania z systemu EMCS;
  • brak możliwości stosowania preferencyjnych przepisów dotyczących opodatkowania dywidend, odsetek lub należności licencyjnych, wynikających z obecnych przepisów UE;
  • kontrole graniczne: celne, fitosanitarne, weterynaryjne, kontrole bezpieczeństwa produktów itp.;
  • utrudnienia w eksporcie zwierząt i towarów pochodzenia zwierzęcego, jeśli Wielka Brytania nie będzie uznawać regionalizacji, a u zwierząt wystąpią choroby, takie jak afrykański pomór świń czy ptasia grypa;
  • koszty związane z dostosowaniem do nowych, brytyjskich standardów i norm; konieczność stosowania się do odmiennych standardów technicznych, norm sanitarnych oraz fitosanitarnych może powodować znaczące koszty, często wyższe niż same stawki celne, jak np. konieczność potwierdzenia lub ponownego przyznania uprawnień do eksportu na rynek brytyjski zakładom wytwarzającym produkty pochodzenia zwierzęcego w Polsce, potrzeba przedstawienia świadectw weterynaryjnych i fitosanitarnych, przekraczanie granicy w punktach kontroli weterynaryjnej i fitosanitarnej, czy też konieczność uzyskania oceny zgodności towarów od brytyjskiej jednostki oceniającej;
  • utrudnienia w świadczeniu usług;
  • ograniczenia czasowe pobytu, możliwa potrzeba uzyskania zezwolenia na wykonanie usług za pośrednictwem pracowników delegowanych; oznacza to trudności w wykonaniu usług za pośrednictwem pracowników wysyłanych do Wielkiej Brytanii (np. z uwagi na ograniczenia czasowe pobytu lub potrzebę uzyskania zezwolenia);
  • w przypadku transportu drogowego - powrót do zezwoleń na wykonywanie przewozów; oznacza to konieczność posiadania zezwoleń na wykonywanie przewozów transportu drogowego;
  • utrudnienia w dostępie do finansowania i w inwestowaniu - ze względu na ograniczenie swobody przepływu kapitału;
  • ograniczenie możliwości transferu danych osobowych do UK; w razie przekazywania danych osobowych do Wielkiej Brytanii, dopóki Komisja Europejska nie wyda tzw. decyzji o adekwatności, przedsiębiorcy będą mogli przekazać takie dane pod warunkiem ustanowienia odpowiednich zabezpieczeń. Takimi zabezpieczeniami mogą być np. tzw. standardowe klauzule ochrony danych lub wiążące reguły korporacyjne.

W przypadku tzw. twardego brexitu może dojść do zerwania dotychczasowych łańcuchów dostaw, warto więc zastanowić się, jak zawczasu je zabezpieczyć; można np. rozważyć przekierowanie części swojej produkcji na rynki inne niż brytyjski. 

Tak jak w przypadku eksportu lub importu towaru spoza UE, trzeba będzie przygotowywać zgłoszenia celne. Warto przeanalizować też, jakimi cłami objęte są towary importowane do UE, którymi dana firma handluje z Wielką Brytanią.

W razie, gdy przedsiebiorca ma zawarte umowy z partnerami w Wielkiej Brytanii obowiązujące dłużej niż do 29.03.2019 r. lub 31.12.2020 r., powinien rozważyć, czy jest możliwe wprowadzenie do nich np. dodatkowych zapisów zabezpieczających na wypadek niekorzystnych scenariuszy.

Przygotowania do brexitu powinna poczynić także każda firma, która wysyła swoich pracowników do Wielkiej Brytanii, aby świadczyli tam usługi, bądź przesyła dane osobowe do Wielkiej Brytanii czy przechowuje np. dane osobowe klientów na serwerze brytyjskim.

Zob. też:

Na podst. www.msz.gov.pl i www.mpit.gov.pl


A.J.
Zespół e-prawnik.pl

Skomentuj artykuł - Twoje zdanie jest ważne

Czy uważasz, że artykuł zawiera wszystkie istotne informacje? Czy jest coś, co powinniśmy uzupełnić? A może masz własne doświadczenia związane z tematem artykułu?


Masz inne pytanie do prawnika?

 

Komentarze

  • Patryk 2020-09-16 04:02:46

    ' Niewątpliwie 30 marca 2019 r. Wielka Brytania opuści UE i stanie się ? państwem trzecim?. Skutki tego aktu będą odczuwalne dla obywateli, przedsiębiorstw i administracji zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w UE. ' Nie byłbym tego tak bardzo pewny, że UK opuści UE w w/w dacie. Śledząc mocno ostatnie wydarzenia polityczne, przepychanki i sytuacje można stwierdzić, że drugie referendum w sprawie obecności tego kraju w UE jest całkiem możliwe a już co najmniej można stwierdzić, że Brexit nie jest wcale pewny w 100%.


Potrzebujesz pomocy prawnej?

Zapytaj prawnika