e-prawnik.pl Porady prawne

Rozważania na temat przesłuchania dziecka w polskiej procedurze cywilnej w sprawach rodzinnych i opiekuńczych

17.3.2015

Przesłuchanie dziecka w polskiej procedurze cywilnej w sprawach rodzinnych i opiekuńczych jest zaliczane do szczególnych form przesłuchania. Przede wszystkim powinno być dostosowane do rozwoju psychicznego jak i fizycznego dziecka. Biorąc pod uwagę fakt, iż uwarunkowania wiekowe dziecka czynią go wyjątkowym świadkiem, jak i specyfikę spraw rodzinnych i opiekuńczych, polska procedura cywilna wprowadziła szczególne regulacje dotyczące możliwości zeznawania przez dziecko w niniejszych sprawach.

Prawo do wysłuchania małoletniego dziecka jest zagwarantowane przez Konstytucję RP w art. 72 ust. 3 zgodnie z którym „W toku ustalania praw dziecka organy władzy publicznej oraz osoby odpowiedzialne za dziecko są obowiązane do wysłuchania i w miarę możliwości uwzględnienia zdania dziecka.” Prawo to wynika również z art. 12 Konwencji o prawach dziecka z 20 listopada 1989 r., który stanowi, że „Państwa-Strony zapewniają dziecku, które jest zdolne do kształtowania swych własnych poglądów, prawo do swobodnego wyrażania własnych poglądów we wszystkich sprawach dotyczących dziecka, przyjmując je z należytą wagą, stosownie do wieku oraz dojrzałości dziecka.”

W postępowaniu sądowym w sprawach dotyczących osoby i majątku małoletniego dziecka, sąd wysłucha je, jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala. Wysłuchanie odbywa się poza salą posiedzeń sądowych. Sąd stosownie do okoliczności, rozwoju umysłowego, stanu zdrowia i stopnia dojrzałości dziecka uwzględni jego zdanie i rozsądne życzenia. Zgodnie z wyrokiem SN z dnia 13 grudnia 2013 r., sygn. akt SNO 35/13 „Spełnienie tych przesłanek musi być ocenione przez sąd w świetle okoliczności sprawy w odniesieniu do konkretnego małoletniego dziecka.”

W sprawach dotyczących małoletniego właściwy w sprawie sąd powinien zapoznać się ze stanowiskiem tego małoletniego, mając na uwadze przede wszystkim jego dobro, jak również uwzględnić stopień dojrzałości małoletniego oraz charakter sprawy opiekuńczej. Sąd powinien kierować się w głównej mierze zasadą celowości. Powyższe oznacza, iż w niektórych sytuacjach wola dziecka może być niezgodna z jego dobrem, co będzie skutkowało brakiem uwzględnienia woli małoletniego.

Również Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje instytucję wysłuchania małoletniego w sprawach dotyczących przysposobienia. Zgodnie z art. 118 §2 k.r.o. sąd opiekuńczy powinien wysłuchać przysposabianego, który nie ukończył lat trzynastu, jeżeli może on pojąć znaczenie przysposobienia. Do przysposobienia potrzebna jest zgoda przysposabianego, który ukończył lat trzynaście. Sąd opiekuńczy może wyjątkowo orzec przysposobienie bez żądania zgody przysposabianego lub bez jego wysłuchania, jeżeli nie jest on zdolny do wyrażenia zgody lub jeżeli z oceny stosunku między przysposabiającym a przysposabianym wynika, że uważa się on za dziecko przysposabiającego, a żądanie zgody lub wysłuchanie byłoby sprzeczne z dobrem przysposabianego. Co do zasady wysłuchanie powinno się odbyć w obecności biegłego psychologa. Zgodnie z postanowieniem SN z dnia 2 grudnia 2011 r., III CSK 65/11 „Celem wysłuchania o którym mowa art. 576 § 2 k.p.c. jest uzyskanie od dziecka informacji dotyczących np. jego stosunków z przysposabiającym, ich wzajemnego zrozumienia, stopnia przywiązania. Wysłuchanie może więc dostarczyć sądowi informacji istotnych dla oceny, czy przysposobienie i jego rodzaj będą zgodne z dobrem dziecka, mającym rozstrzygające znaczenie dla ustalenia, czy przysposobienie może być orzeczone (art. 114 § 1 k.r.o.)". Jak podkreślił SN w postanowieniu z dnia 22 czerwca 2012 r., V CSK 283/11  „W wypadku odstąpienia od wysłuchania przysposabianego sąd powinien wyjaśnić przyczyny tej decyzji. Jest to niezbędne do oceny zasadności tej decyzji i odparcia ewentualnego zarzutu nieuzasadnionego pominięcia obowiązku wysłuchania przysposabianego".

Wysłuchanie małoletniego może odbyć się bezpośrednio przed sądem, jak również za pośrednictwem organu pomocniczego sądu, przykładowo kuratora sądowego, specjalistów z Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego, mediatora lub biegłego psychologa. Powyższe potwierdza uzasadnienie postanowienia SN z dnia 16 grudnia 1997 r., III CZP 63/97, w którym SN podkreślił, że obowiązek wysłuchania dziecka „nie musi być realizowany wyłącznie w formie bezpośredniego wysłuchania dziecka przed sądem, a zwłaszcza na sali sądowej. Ze względu na potwierdzony w praktyce fakt szkodliwego nierzadko wpływu na psychikę dziecka, jaki ma bezpośredni jego kontakt z sądem, sąd orzekający ma możliwość zapoznania się ze stanowiskiem dziecka za pomocą swoich organów pomocniczych, takich jak kurator lub opinia ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego, czy wreszcie opinia biegłego psychologa".

Wskazać należy, iż wysłuchanie małoletniego nie jest tożsame z przesłuchaniem go w charakterze świadka. W związku z powyższym formułowane są liczne postulaty pod adresem praktyki sądowej, mające zapewnić „wystarczającą ocenę co do dojrzałości postawy i racjonalności wyrażanych przekonań, zwłaszcza w niełatwych relacjach, a niekiedy - uwikłaniach natury rodzinnej bądź środowiskowej”.1 Niewątpliwie, decyzja dotycząca udziału małoletniego dziecka w postępowaniu sądowym dotyczącym spraw rodzinnych i opiekuńczych musi być dokonywana w konkretnej sytuacji, która jest uwarunkowana szeregiem czynników determinujących jej treść. W związku z powyższym wymaga ona zgromadzenia obiektywnych i istotnych informacji pozwalających na ochronę praw dziecka i działanie zgodne przede wszystkim z dobrem małoletniego.2

W sprawach o rozwód możliwość przesłuchiwania małoletnich jest o wiele bardziej ograniczona. Mianowicie, istnieje bezwzględny zakaz przesłuchiwania dzieci w charakterze świadków, które nie ukończyły lat trzynastu. W stosunku do zstępnych małżonków ograniczenie przesłuchania małoletnich w charakterze świadków jest dalej idące, bowiem nie mogą być świadkami osoby, które nie ukończyły lat siedemnastu. Tożsama regulacja dotyczy również spraw o separację, o unieważnienie małżeństwa, jak również o ustalenie istnienia lub nieistnienia małżeństwa. Podkreślić należy, iż powyższy zakaz dotyczy tylko formalnego przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków. Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym obligatoryjną częścią wyroku rozwodowego jest orzeczenie o kontaktach z dzieckiem oraz o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej. Sąd musi się kierować przede wszystkim dobrem małoletniego. W związku z powyższym w sprawie rozwodowej dziecko może być wysłuchane informacyjnie, jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala. Odnośnie wysłuchania małoletniego aktualne pozostają rozważania wskazane powyżej.

1 A. Czerederecka, Psychologiczne kryteria wysłuchania dziecka w sprawach rodzinnych i opiekuńczych, Rodzina i Prawo 2010, nr 14-15, s. 22 i n.).

2 (E. Gapska, Czynności decyzyjne sądów w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2010, s. 39).

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Re: Rozważania na temat przesłuchania dziecka w polskiej procedurze cywilnej w sprawach rodzinnych i opiekuńczych

adw. Joanna Chyl

23.3.2015 9:19:48

Re: Rozważania na temat przesłuchania dziecka w polskiej procedurze cywilnej w sprawach rodzinnych i opiekuńczych

Teoretycznie brzmi to całkiem nieźle. W praktyce nie jest już tak kolorowo... Przesłuchanie dziecka w sądzie zwykle kończy się łzami i często niepotrzebnym stresem dla małoletniego. Zalecam z dużą ostrożnością korzystanie z tego środka dowodowego, zwłaszcza, że procedura cywilna przewiduje wiele sposobów na udowodnienie swych tez.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ