Zachowek

Jak wydziedziczyć najbliższą rodzinę?

Samo pominięcie żony czy dzieci w testamencie nie oznacza, że nie będą oni mieli prawa do części majątku, jaki po sobie zostawimy.

W takim przypadku nie mamy bowiem do czynienia z wydziedziczeniem, lecz jedynie z pominięciem.

- Jeżeli osoba, która została pominięcia w testamencie, znajduje się w kręgu osób dziedziczących na mocy ustawy – są to na przykład dzieci, małżonek czy rodziceto może skorzystać z instytucji zachowku – tłumaczy dla e-prawnik.pl Agnieszka Rabenda-Ozimek, właścicielka Kancelarii Radcy Prawnego Agnieszki Rabendy-Ozimek.

Aby najbliższy nie dostał ani grosza z zachowku, to należy zaznaczyć to w testamencie i obowiązkowo wskazać przyczynę wydziedziczenia. Musimy ją określić w taki sposób, aby nie budziła wątpliwości.

Zgodnie z kodeksem cywilnym (art. 1008) spadkodawca może pozbawić najbliższych zachowku z trzech powodów.

Po pierwsze może to nastąpić wtedy, gdy np. dzieci, wbrew stałej i od długiego czasu niezmiennej woli spadkodawcy, prowadzą naganny tryb życia.

- W oparciu o tę przesłankę można wydziedziczyć, gdy uprawniony do zachowku jest na przykład uzależniany od narkotyków, alkoholu, lecz także gdy czerpie środki do życia z nielegalnych źródeł czy zaniedbuje rodzinę – wyjaśnia Agnieszka Rabenda-Ozimek.

Następnie przepisy pozwalają na wydziedziczenie wtedy, gdy uprawniony do zachowku dopuścił się umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci wobec spadkodawcy lub osoby mu najbliższej.

Specjalista z Kancelarii Radcy Prawnego Agnieszki Rabendy-Ozimek zaznacza, że bez znaczenia jest skutek np. próby zabójstwa spadkodawcy, gdyż w rozumieniu kodeksu karnego już sama taka próba jest równoznaczna z dokonaniem przestępstwa.

W granicach drugiej przesłanki mieści się również publiczne naruszenie godności osobistej spadkodawcy. Innym przykładem może być sytuacja, w której uprawniony do zachowku, poproszony o odwiezienie do szpitala osoby najbliższej spadkodawcy lub jego samego, celowo i z premedytacją pojechał inną, dłuższą drogą, narażając chorego na utratę zdrowia lub nawet życia.

Agnieszka Rabenda-Ozimek zwraca uwagę na to, że w przypadku drugiej przesłanki nie ma konieczności ciągłości postępowania uprawnionego. Oznacza to, że wydziedziczenie może być możliwe nawet wtedy, gdy uraziliśmy lub naraziliśmy na utratę życia spadkodawcę tylko raz.

Ostatnią, trzecią przyczyną pozbawienia zachowku jest uporczywe niedopełnianie względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

O co chodzi w praktyce? – Przesłanka zostanie spełniona wtedy, gdy na przykład uprawniony nie będzie odwiedzał spadkodawcy, nie będzie się interesował jego życiem, notorycznie zapominał o życzeniach urodzinowych, a przypomni sobie o jego istnieniu dopiero przy postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadkuwylicza Rabenda-Ozimek.

Ważne jest, żeby takie działania trwały od dłuższego czasu, czyli miały stały charakter.

Jak cofnąć wydziedziczenie?

Osoba wydziedziczona może wrócić do łask spadkodawcy dzięki tzw. instytucji przebaczenia, o której mówi art. 1010 k.c.

-" Przebaczenia można dokonać po lub nawet przed sporządzeniem testamentu wydziedziczającego – mówi Agnieszka Rabenda-Ozimek, właścicielka Kancelarii Radcy Prawnego Agnieszki Rabendy-Ozimek.

W pierwszym przypadku najbezpieczniej będzie, jeżeli po przebaczeniu spisany zostanie nowy testament. Jest to ważne dlatego, że to osoba wydziedziczona będzie musiała udowodnić, że spadkodawca jej przebaczył.

Gdy testament nie został jeszcze sporządzony, to przebaczenie może być dokonane w dowolnej formie.

Czasem można spotkać się z sytuacją, w której spadkodawca ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych lub nawet jest jej całkowicie pozbawiony.

- Wówczas dla ważności przebaczenia wystarczy, że spadkodawca będzie miał dostateczne rozeznanie co do skutków dokonywanej czynności – wyjaśnia Agnieszka Rabenda-Ozimek.

Dariusz Madejski, e-prawnik.pl

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (4)

Ula

25.12.2016 18:37:35

Re: Jak wydziedziczyć najbliższą rodzinę?

Czy wydziedziczenie matki w notarialnym testamencie skutkuje utratą zachowku przez jej syna( a mojego brata)którego nie mogę umieścić jako wydziedziczonego?

ania

9.11.2010 11:35:32

Jak pozbawić zachowku

a czy istnieje możliwość pozbawienia zachowku w moim przypadku ojca. tzn moja Matka zostawiła testament zapisując po 1/3 trójce dzieci, pomineła w nim ojca ale należy mu się zachowek, miał 3 lata żeby się o niego upomnieć, co też niedawno zrobił. nie żąda od nas póki co finansowej formy zachowku, ale w każdej chwili może to zrobić.Mój ojciec jest alkoholikiem, nie był ani dobrym mężem ani ojcem. Nawet jeżeli będzie chciał od nas pieniądze to nas nie stać żeby go spłacić, czy w tym przypadku sąd będzie miał na względzie jeżeli zaproponujemy dożywotnie mieszkanie ojcu, który twierdzi cały czas ze chce się wyprowadzić z powodu konfliktów między nami. Przez całe życie jak się upijał wszczynał awantury,poniżał matkę, i groził. co mogę zrobić w tej sytuacji?

Troll

8.11.2010 8:50:50

Re: Jak wydziedziczyć najbliższą rodzinę?

"Należy również pamiętać o tym, że nie wystarczy jedynie wymienić przesłanki do wydziedziczenia w testamencie. Konieczne jest jeszcze jej udowodnienie." - totalna bzdura!!! Testament jest oświadczeniem woli i jako taki nie wymaga żadnego udokumentowania. Sąd prowadząc postępowanie spadkowe potwierdza fakty w nim zawarte domniemując, że wszystkie są prawdziwe. Inne twierdzenie, np. podważenie, że był brak kontaktów, zgodnie z KC wymaga dowodu przez wnioskującego. A nie przez zapisodawcę. Marcinek1996 - w testamencie powołaj się właśnie na te przesłanki które opisałeś. To syn po twojej śmierci będzie zmuszony udowadniać, np. bilingami, potwierdzeniami nadanie, itp. że wbrew temu co stwierdziłeś w testamencie tak naprawdę się z tobą kontaktował. To na nim będzie spoczywał ciężar udowodnienia faktu.

marcinek1966

7.11.2010 19:34:19

Re: Jak wydziedziczyć najbliższą rodzinę?

Chcę wydziedziczyc syna, bo przez 20 lat nie odwiedza mnie, nie dzwoni ani nie pisze. Ale jak udowodnić BRAK telefonów, listów i odwiedzin? Syn zawsze może stwierdzić, że dzwonił i pisał, a nawet mnie odwiedzał, ale ja listy zniszczyłem zaś na telefnony i odwiedziny nie ma świadków. Komu sąd da wiarę? To jakaś dziwaczna sytuacja!

Pokaż wszystkie komentarze (4)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: