Nieruchomości

Własność i posiadanie

Nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami

Ustawa o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami ma na celu wykonanie wyroku TK i wprowadza zasadę, iż każdemu poprzedniemu właścicielowi lub jego spadkobiercy przysługuje żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Ponadto ustawa wprowadza 20-letni termin na złożenie wniosku o zwrot takiej nieruchomości.

Wykonanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego

Celem nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, nad którą pracuje teraz parlament, jest wykonanie dwóch wyroków Trybunału Konstytucyjnego dotyczących zwrotu wywłaszczonych nieruchomości. Chodzi o wykonanie wyroków TK: z dnia 14 lipca 2015 r. (sygn. SK26/14) oraz z dnia 12 grudnia 2017 r. (sygn. SK 39/14) w sprawie niekonstytucyjności niektórych przepisów dotyczących praw poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercy dochodzenie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości; ponadto zagwarantowania pewności stosunków prawnych w odniesieniu do nieruchomości objętych regulacją art. 136 ustawy przez wprowadzenie terminu wygaśnięcia uprawnienia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.

Jak zwracać nieruchomości wywłaszczone pod publiczne inwestycje, do których nie doszło? - Uwagi RPO do zmian prawa

Zasady zwrotów nieruchomości - wywłaszczonych na cele publiczne, których potem nie zrealizowano - powinny być jednakowe dla wszystkich grup dawnych współwłaścicieli. Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł, aby nowelizacja prawa uwzględniła także tych współwłaścicieli, którzy pogodzili się z wywłaszczeniem i wcale nie chcieli, by im zwracano ich dawną własność. Skoro TK uznał, że każdy ze współwłaścicieli może działać osobno, powinno się uszanować wolę osób, które albo zagospodarowały już nieruchomość zamienną, albo nie mają pieniędzy na zwrot odszkodowania, które im kiedyś wypłacono. Nie można po raz kolejny odbierać tym osobom ich własności, a przepisy przejściowe powinny to uwzględnić.

W ciągu wielu lat ludzi byli wywłaszczani pod inwestycje publiczne. Część z tych inwestycji nie powstała, więc byli właściciele mają prawo do zwrotu ziemi i nieruchomości. Bywa np. tak – jak Rzecznik Praw Obywatelskich usłyszał w Hajnówce – że ziemia wywłaszczona pod niewykonaną inwestycje rośnie w cenę, dysponuje nią gmina, chętni na jej zakup są – a dawni właściciele widzą, jak ich ojcowizną dysponuje się bez ich wiedzy. Choć powód, dla którego zostali jej pozbawieni, przestał istnieć.

Przepisy pozwalają w takich sytuacjach własność odzyskać, ale nie w każdym przypadku, stąd problemy. Najwięcej jest ich tam, gdzie wywłaszczona pod cel publiczny nieruchomość miała kilku współwłaścicieli.

Analizując ustawę, Trybunał Konstytucyjny wskazał, w których miejscach sprzeczna jest ona z Konstytucją. Teraz parlament próbuje te błędy naprawić.

Sytuacja 1. Ktoś występuje od zwrot nieruchomości, ale zgody nie wyrażają na to inni dawni współwłaściciele. Wedle ustawy zwrot nieruchomości nie następuje. 14 lipca 2015 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł (sygn. SK 26/14), że uzależnienie zwrotu od zgody pozostałych współwłaścicieli, jest niezgodna z Konstytucją.

Sytuacja 2. Przed laty, na wieść o inwestycji publicznej właściciel nie czekał na decyzję wywłaszczeniową, tylko sprzedał nieruchomość państwu. Cel publiczny, jakiemu miała ta operacja posłużyć, nie został zrealizowany. Ale ponieważ nie doszło do wywłaszczenia, nie ma też prawa do zwrotu. 12 grudnia 2017 r. Trybunał Konstytucyjny uznał (sygn. SK 39/15) za niezgodny z Konstytucją przepis pozwalający na zwrot tylko takiej wywłaszczonej nieruchomości, która była przejęta przez państwo na podstawie decyzji administracyjnej.

Te dwie usterki prawa Sejm naprawił w ustawie z 20 lutego.

Rzecznik Praw Obywatelskich – na podstawie skarg, jakie dostaje, pokazał jednak, że nowelizacja nie załatwia wszystkich problemów.

Sytuacja 3. Czyjaś współwłasność przed laty została przejęta pod cel publiczny, który nie został zrealizowany. Ta osoba przyjęła w zamian nieruchomość zamienną, zagospodarowała ją. Ale teraz o zwrot starej nieruchomości wnieśli pozostali jej współwłaściciele, którzy mieli co najmniej połowę udziałów  – nastąpił zwrot.  A to oznacza konieczność oddania nieruchomości zamiennej.

W ten sposób na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy dochodzi – jak zauważał RPO - do przymuszenia do stania się właścicielem, a zarazem do przymusowego odebrania praw majątkowych (czyli własności nieruchomości zamiennej bądź zwaloryzowanego odszkodowania).

Uwaga ta nie została uwzględniona w toku prac sejmowych, ale Rzecznik dostał odpowiedź Ministra Inwestycji i Rozwoju, że te postulaty są zasadne, jednakże proponowana poprawka – uzupełnienie przepisu przejściowego –zostanie uwzględniona dopiero przy kolejnej nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami (terminu tego jednak nie sprecyzowano).

Rzecznik przedstawił swe uwagi ministrowi, bo odłożenie na bliżej nieokreślony termin prac legislacyjnych może grozić pozbawieniem prawnej ochrony osób, które już zostały pokrzywdzone niekonstytucyjnym przepisem.

Rzecznikowi Praw Obywatelskich nie przysługuje inicjatywa ustawodawcza, niemniej jednak może przedstawiać właściwym organom oceny i wnioski zmierzające do zapewnienia skutecznej ochrony wolności i praw człowieka i obywatela. Uznając zatem, że skorygowanie zakresu art. 3 ust. 1 ustawy nowelizującej ustawę o gospodarce nieruchomościami mieści się w materii regulowanej uchwaloną ustawą, a zarazem jest konieczne zarówno dla zapewnienia prawidłowej realizacji konstytucyjnych praw obywateli niegdyś wywłaszczonych, jak i dla pełnego wykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego, zwrócił się do przewodniczących dwoch komisji Senatu  o zgłoszenie odpowiedniej poprawki.

Załączniki:


Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: