e-prawnik.pl Porady prawne

Mediacja przed strajkiem

Pytanie:

Lekarze z publicznego zakładu opieki zdrowotnej weszli w spór zbiorowy z dyrektorem. Prowadzone negocjacje nie przyniosły skutku, podpisano protokół rozbieżności i organizacja związkowa lekarzy zawiadomiła dyrektora o planowanym strajku w dn. 10 maja i 21 maja br. 10 maja odbył się strajk ostrzegawczy. Po tym terminie organizacja związkowa złożyła wniosek o dalsze prowadzenie negocjacji w obecności mediatora proponując na tę funkcję konkretną osobę. Dyrektor jednakże nie przyjął tej propozycji, ponieważ mediator nie spełniał warunku bezstronności (jest mężem jednej z lekarek). Organizacja związkowa zwróciła się wtedy do dyrektora o przedstawienie swojej propozycji co do osoby mediatora. Dyrektor jednak w chwili obecnej nie jest w stanie znaleźć odpowiedniej osoby i zwrócił się do związków o inną propozycję z ich strony. Czy związek zawodowy ma podstawę ogłoszenia strajku na podstawie wcześniejszego protokołu rozbieżności, czy musi przeprowadzić nowe negocjacje? Czy dyrektor ma obowiązek zaproponowania kandydatury mediatora czy nie? Jeśli nie, to czy musi złożyć wniosek o wyznaczenie mediatora do ministra pracy czy może nic nie zrobić i zaczekać aż zrobi to związek?

Masz inne pytanie do prawnika?

Odpowiedź prawnika: Mediacja przed strajkiem

21.5.2007

Zgodnie z art. 17 ust. 2 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych strajk jest środkiem ostatecznym i nie może być ogłoszony bez uprzedniego wyczerpania możliwości rozwiązania sporu według zasad określonych w art. 7-14 (a więc bez przeprowadzenia rokowań i mediacji). W takiej sytuacji, zgodnie z art. 15 ustawy,  do podjęcia akcji strajkowej uprawnia nieosiągnięcie porozumienia rozwiązującego spór zbiorowy w postępowaniu mediacyjnym.  Strajk może być zorganizowany bez zachowania tych zasad, jeżeli bezprawne działanie pracodawcy uniemożliwiło przeprowadzenie rokowań lub mediacji, a także w wypadku, gdy pracodawca rozwiązał stosunek pracy z prowadzącym spór działaczem związkowym.

Zgodnie z przepisami dotyczącymi mediacji, mediatorem powinna być osoba dająca gwarancję bezstronności. Zgodnie z art. 11 ustawy mediatora ustalają wspólnie strony sporu zbiorowego. Mediatorem może być osoba z listy ustalonej przez ministra właściwego do spraw pracy w uzgodnieniu z organizacjami związkowymi oraz organizacjami pracodawców reprezentatywnymi, w rozumieniu ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych i wojewódzkich komisjach dialogu społecznego (Dz. U. Nr 100, poz. 1080, z późn. zm.). W literaturze przedmiotu przyjmuje się również, że mediatorem może być również i osoba spoza listy, do której strony sporu mają zaufanie. Jeżeli strony sporu zbiorowego nie porozumieją się w ciągu 5 dni w sprawie wyboru mediatora, dalsze postępowanie jest prowadzone z udziałem mediatora wskazanego, na wniosek jednej ze stron, przez ministra właściwego do spraw pracy z listy.

Zatem, w sytuacji opisanej w pytaniu należy najpierw przeprowadzić mediację. Nie można bowiem przeprowadzić strajku jedynie na podstawie ptotokołu rozbieżności sporządzonego po nieosiągnięciu porozumienia (chyba, że istnieją przesłanki do pominięcia procedury opisane powyżej). Jeżeli strony nie wypracowały wspólnego stanowiska w sprawie wyboru jednego z mediatorów, można spróbować wskazać inną osobę. Proszę bowiem pamiętać, że przepisy wskazują, iż strony wspólnie mają wybrać mediatora.  Wskazany w ustawie termin 5 dni nie jest terminem bezwzględnym i nawet po upływie tego terminu strony mogą sie porozumieć co do osoby mediatora. Ustawa nie nakłada na pracodawcę wprost obowiązku wskazania następnego kandydata, należy jednak mieć na uwadze, że ustawa daje prawo do rozpoczęcia strajku, bez przeprowadzenia mediacji w sytuacji gdy bezprawne działanie pracodawcy uniemożliwia przeprowadzenie rokowań lub mediacji. W literaturze przedmiotu przyjmuje się, że takim bezprawnym działaniem jest np. odmowa, czy też blokowanie mediacji, czy też uniemożliwianie prób osiągnięcia porozumienia. W tym miejscu powstanie więc pytanie, czy jeżeli pracodawca nie będzie dążył do wyboru mediatora, gdy jego rola będzie sięe ograniczała jedynie do odrzucania kandydatów przedstawianych przez organizacje związkowe - to czy nie narazi się na zarzut uniemożliwienia osiągnięcia porozumienia, a tym samym na natychmiastowy strajk pracowników. W związku z powyższymi wątpliwościami, wydaje się, że pracodawca, o ile chce uniknąć zarzutu blokowania mediacji powinien okazać, że również zależy mu na wspólnym wyborze kandydata, a w tym celu może np. wskazać swojego kandydata.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ