e-prawnik.pl Porady prawne

Nagana dla pracownika na zwolnieniu lekarskim

Pytanie:

Pracownik znajduje się na wypowiedzeniu, teraz znajduje się na zwolnieniu lekarskim, które prawdopodobnie będzie przedłużać do końca wypowiedzenia. W trakcie pracy popełniał bardzo duże błędy w wykonywanej pracy, dużo czynności specjalnie źle wykonywał, niestety firma zorientowała się o tym dopiero w trakcie jego zwolnienia lekarskiego. Mamy 100% przypuszczenia iż pracownik nie wróci do pracy, więc w związku z tym nie możemy wręczyć mu należnej nagany. Czy można wręczyć pracownikowi znajdującemu się na zwolnieniu lekarskim naganę poprzez pocztę polską listem poleconym za potwierdzeniem odbioru ?

Masz inne pytanie do prawnika?

Odpowiedź prawnika: Nagana dla pracownika na zwolnieniu lekarskim

Kara nagany jest jedną z sankcji grożącą pracownikowi za nieprzestrzeganie przez niego ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisów przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy. Pracodawca jest związany dwoma, niepodlegającymi przywróceniu, terminami na wymierzenie pracownikowi kary porządkowej. Zgodnie z art. 109 § 1 kodeksu pracy kara nie może być zastosowana, jeśli minęły 2 tygodnie od chwili powzięcia wiadomości o naruszeniu obowiązku pracowniczego oraz jeśli upłynęły 3 miesiące od chwili dopuszczenia przez pracownika tego naruszenia.

Jednocześnie przepis ten wprowadza wymóg, że kara może być nałożona tylko po wcześniejszym wysłuchaniu pracownika. Pracownik nie może być pozbawiony prawa obrony przed stawianymi mu zarzutami i może przedstawić swoją, odmienną od przyjmowanej przez pracodawcę wersję wydarzeń. Wysłuchanie pracownika leży także w interesie pracodawcy, który powinien wszechstronnie ocenić i rozważyć sytuację, zanim podejmie decyzję o ukaraniu czy odstąpieniu od zastosowania kary porządkowej. Instytucja „wysłuchania pracownika” ma na celu realizowanie funkcji ochronnej prawa pracy i nie może być sprowadzona wyłącznie do formalności (Romer Maria Teresa „Najnowsze wydanie: Prawo pracy. Komentarz” Warszawa 2009 LexisNexis (wydanie IV) ss. 1328). Gdy pracownik nie może być wysłuchany z powodu nieobecności w zakładzie pracy bieg dwutygodniowego terminu, w którym kara może być wymierzona w ogóle się nie rozpoczyna, a rozpoczęty ulega zawieszeniu do dnia stawienia się pracownika do pracy. Nie ulega natomiast zawieszeniu bieg trzymiesięcznego terminu przedawnienia karalności liczonego od dnia popełnienia przez pracownika naruszenia porządkowego. Nawet jeżeli pracownik jest nieobecny w pracy i pracodawca nie może go wysłuchać, to z chwilą upływu trzech miesięcy od chwili popełnienia przez pracownika naruszenia porządkowego nastąpi przedawnienie karalności (Gersdorf Małgorzata, Rączka Krzysztof, Skoczyński Jacek „Najnowsze wydanie: Kodeks pracy. Komentarz” Warszawa 2008 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie IX) ss. 1000).

Nałożenie kary porządkowej bez wysłuchania pracownika stanowi naruszenie prawa i daje ukaranemu możliwość wniesienia sprzeciwu w ciągu 7 dni od zawiadomienia go o ukaraniu (art. 112 § 1 kp). Sprzeciw uwzględnia albo odrzuca pracodawca – w przypadku tej drugiej ewentualności pracownik będzie mógł w ciągu 14 dni od zawiadomienia go o odrzuceniu sprzeciwu wnieść pozew o uchylenie zastosowanej wobec niego kary porządkowej. Samo wysłuchanie pracownika może przybrać także formę pisemną, jednak zwracamy uwagę, że o tej formie decyduje pracownik. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 16 czerwca 1999 r. (sygn. I PKN 114/99) w uzasadnieniu podkreślił, że pracodawca „nie może decydować o sposobie, czy formie skorzystania przez pracownika z jego ustawowego uprawnienia do wysłuchania go przed zastosowaniem kary porządkowej”. Pracodawca żądając złożenia pisemnych wyjaśnień przez pracownika naraża się na zarzut wymierzenia kary porządkowej z naruszeniem przepisów.

Jeśli jednak pracownik miał możliwość ustosunkowania się do stawianych zarzutów, a mimo to nie złożył wyjaśnień ani ustnie ani w formie pisemnej, pracodawca może wymierzyć karę bez narażenia się na możliwość jej kwestionowania w drodze sprzeciwu bądź pozwu do sądu. W powyższej sytuacji samo wysłanie listu z pismem, którym pracodawca nakłada karę, może być potraktowane jako jej wymierzenie sprzecznie z przepisami prawa.

Potrzebujesz porady prawnej?