Odpowiedzialność pracodawcy za pracownika

Pytanie:

Pracownik firmy zniesławił klienta przez internet.czy i jakie konsekwencje prawne może ponieść firma jeżeli jej pracownik zniesławił klienta przez internet ?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

W opisanym wypadku mowa o "zniesławieniu" czyli zasadniczo o występek z art. 212 § 2 Kodeksu karnego – w tej materii nie ma wątpliwości, że odpowiedzialność karną ponosi osoba dopuszczająca się czynu zabronionego a więc pracownik. Pracodawcę można pociągnąć do odpowiedzialności jedynie na zasadzie możliwej formy sprawstwa – np. współsprawstwa, podżegania czy też sprawstwa polecającego.

Zakładamy jednak, że w rzeczywistości problemem jest odszkodowania tudzież zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych na gruncie cywilnym. Zgodnie z art. 24 Kodeksu cywilnego, k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Jeżeli natomiast wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.

Zasadniczo w sprawie winien znaleźć zastosowanie przepis art. 120 Kodeksu pracy, k.p., na mocy którego w razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca. Dopiero w drugiej kolejności wobec pracodawcy, który naprawił szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, pracownik ponosi odpowiedzialność wedle przepisów art/ 114-119 k.p.. Przepis ten wyłącza opartą na przepisach prawa cywilnego odpowiedzialność pracownika wobec drugiego pracownika tudzież osoby trzeciej, za szkodę wyrządzoną z winy nieumyślnej przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych (por. uchwała składu siedmiu sędziów SN z 12 czerwca 1976 r., III CZP 5/76, LexPolonica nr 301150, OSNCP 1977, nr 4, poz. 61). Możliwość dochodzenia odszkodowania bezpośrednio od pracownika występuje natomiast w razie wyrządzenia szkody osobie trzeciej z winy umyślnej (por. m.in. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów SN z 12 czerwca 1976 r., III CZP 5/76, LexPolonica nr 301150, OSNCP 1977, nr 4, poz. 61; wyrok SN z 28 sierpnia 1980 r., IV PR 252/80, LexPolonica nr 303569, OSNCP 1981, nr 4, poz. 65).

Zgodnie jednak z tezą orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 1971 roku, sygn. III PZP 3/71 (OSNCP 1971/7-8 poz. 123): "Art. 120 § 1 k nie ma zastosowania, gdy pracownik wyrządził szkodę osobie trzeciej nie przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, a jedynie przy sposobności wykonywania tych obowiązków (...)". Jeżeli więc pracownik naruszył dobra osobiste osoby trzeciej jedynie przy okazji wykonywania pracy (trudno sobie wyobrazić aby miał w zakresie swoich obowiązków obrażanie klientów) – poszkodowany nie powinien kierować swoich roszczeń do pracodawcy. Jeżeli jednakże charakter świadczenia pracy stwarza możliwości naruszania dóbr osobistych osób trzecich, nie można wykluczyć zastosowania dyspozycji art. 117 k.c., na mocy którego pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim zakresie, w jakim pracodawca lub inna osoba przyczyniły się do jej powstania albo zwiększenia. Pracownik nie ponosi bowiem ryzyka związanego z działalnością pracodawcy, a w szczególności nie odpowiada za szkodę wynikłą w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka.

Należy podkreślić, że dość jednoznacznie przyjmuje się również w judykaturze, że art. 120 k.p. nie dotyczy roszczenia o zasądzenie poszkodowanemu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny w razie naruszenia dobra osobistego, gdyż nie można go utożsamiać z odszkodowaniem przysługującym z tego tytułu (tak wyrok SN z 27 sierpnia 1982 r., IV CR 255/82, LexPolonica nr 318104, niepubl.; zob. J. Iwulski, Kodeks pracy..., s. 79).

Podsumowując na gruncie cywilnym odpowiedzialność pracodawcy odnosi się wyłącznie do odszkodowania (bez zadośćuczynienia) oraz jedynie co do działalności pracownika w ramach swoich obowiązków. Pracodawca nie odpowiada natomiast za umyślne działanie pracownika oraz za nieumyślne - jeżeli bezprawne jego zachowanie maiło miejsce jedynie "przy okazji świadczenia pracy" a nie pozostawała w bezpośrednim związku z zakresem jego obowiązków. Na gruncie karnym w zasadzie odpowiedzialność ponosi jedynie osoba dopuszczają się czynu zabronionego.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY