Wprowadzanie fałszywych pieniądzy do obrotu

Pytanie:

Otrzymałem postanowienie o uznaniu za dowód rzeczowy banknotu 20 zł oraz o wpisie do książki dowodów rzeczowych oraz o przedłożeniu niniejszego postanowienia do zatwierdzenia Komendantowi Policji. W uzasadnieniu podano, że przedmiotowy banknot stanowi dowód popełnienia przestępstwa. Sprawa dotyczy usiłowania wprowadzenia do obiegu fałszywego banknotu - tj. przestępstwo z art. 13 par.1 kk w zw. z art. 312 kk. Na podstawie art.236 kpk przysługuje mi złożenie zażalenia. Czy za nieświadome usiłowanie wprowadzenia banknotu j.w. do obiegu grozi mi kara? Nieświadome tzn. nie poznałem że banknot jest fałszywy. Czy mam składać zażalenie do Prokuratora Rejonowego? (mam 7 dni).

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Z okoliczności sprawy wynika, iż w toku czynności dowodowych dokonano zatrzymania banknotu 20 zł i uznano go za dowód rzeczowy usiłowania popełnienia przestępstwa wprowadzenia do obiegu fałszywego banknotu. Nie zostały jednak postawione zarzuty popełnienia tego przestępstwa. Oznacza to, iż w stosunku do osoby, której ten banknot został odebrany, na tym etapie postępowania przygotowawczego nie zostały zebrane dane uzasadniające przedstawienie takich zarzutów. Wobec powyższego nie wydaje się uzasadnione składanie zażalenia na postanowienie dotyczące zatrzymania rzeczy.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Grzegorz

23.7.2017 1:33:7

Re: Wprowadzanie fałszywych pieniądzy do obrotu

Ja chciałbym podzielić się jedną ważną sprawą związaną z karami np za takie porabianie i wprowadzanie fałszywych pieniędzy do obiegu. W jednym z programów kryminalnych spotkałem się z taką sytuacją, gdy człowiek za podrabianie i wprowadzanie fałszywych banknotów do obiegu dostał 15 lat więzienia. Oczywiście to tylko scena nagrana, dla potrzeb takiego serialu,ale to mi dało do myślenia, aby sprawdzić kary za takie przestępstwa i znalazłem taką informację, że za podrabianie i obrót można dostać nawet 25 lat. I tutaj jest sedno sprawy, bo gdy spojrzymy na kary za np gwałty to są znacznie niższe niż za takie wprowadzanie pieniędzy do obiegu. To pokazuje pewną głupotę ludzką w ustanawianiu prawa karnego - głupotę która czyni z pieniędzy znacznie większość wartość niż zdrowie czy życie człowieka. To jest dla ludzi ustanawiających prawo wręcz kompromitujące - aby tak traktować wartość zdrowia i życia człowieka. Jak mają czuć się ofiary gwałtów gdy widzą np jak taki człowiek za gwałt dostaje 6 lat więzienia lub nawet 12 a za pieniądze dostają 15 lub nawet 25 lat? Czy to człowieka nie szokuje? Wychodzi chyba na to, że nie skoro ustanawia takie przepisy a nie inne a dla ofiar gwałtów znacznie niższe. W końcu pieniądz jest więcej warty niż życie czy zdrowie człowieka. Ale jak widać są osoby, które to widzą i zwracają na takie zależności uwagę, bo to jest wyjątkowo chora i niesprawiedliwa różnica, krzywdząca ofiary znacznie poważniejszych przestępstw niż wprowadzanie fałszywego papieru do obiegu. Czym jest bowiem strata finansowa w porównaniu do utraty zdrowia a nawet życia człowieka? Pytanie jest jedno i to bardzo konkretne: kiedy człowiek zmądrzeje i zacznie zauważać to co jest cenniejsze od pieniędzy? Czy pieniądz musi mieć większą wartość niż zdrowie lub życie człowieka? Warto więc zastanowić się nad tym aby może to prawo zmienić, aby ta niesprawiedliwość wobec ofiar była skorygowana do takiego stopnia aby to zdrowie i życie było cenniejsze od pieniędzy, aby kary za gwałty były znacznie wyższe od tych za przestępstwa finansowe - np za takie czyny jak wprowadzanie fałszywek do obiegu. Piszę to z odniesienia przepisów prawa do wartości moralnych. To naprawdę razi i uderza w człowieka.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: