Żądanie opuszczenia lokalu przez byłą żonę i dziecko

Pytanie:

Jestem właścicielem lokalu mieszkalnego, który nabyłem przez zawarciem związku małżeńskiego. Z tego co wiem lokal ten należy do mojego majątku osobistego . Obecnie rozwiodłem się z żoną. Wyprowadziłem się z mieszkania już przed sprawą rozwodową, zamieszkuje je teraz żona z naszym dzieckiem wraz ze swoim konkubentem. Była żona nie uiszcza żadnej opłaty z tytułu korzystania z lokalu Czy mogę domagać się opuszczenia lokalu przez przebywające w nim osoby?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

W momencie orzekania o rozwodzie, sąd zgodnie z art. 58 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, powinien orzec o sposobie korzystania z mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. Przepis ten dotyczy jedynie sytuacji, gdy małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, Pan zaś opuścił przedmiotowy lokal przed sprawą rozwodową, stąd też brak odpowiedniego rozstrzygnięcia sądu w wyroku rozwodowym.

Nie zmienia to jednak faktu, iż lokal, pomimo iż faktycznie jest zajmowany przez małżonkę i inne osoby, jest Pana wyłączną własnością. Należy przyjąć, iż w tym przypadku mamy do czynienia z użyczeniem tego lokalu na rzecz byłej małżonki (który to stosunek prawny polega na nieodpłatnym oddaniu rzeczy do używania - art. 710 i następne kodeksu cywilnego). Do powstania takiego stosunku prawnego doszło w sposób dorozumiany, przez to, iż z jednej strony była małżonka przebywa w tym mieszkaniu (jak rozumiemy uiszczając wszelkie opłaty z tym związane), Pan zaś toleruje ten stan (dobrowolnie opuścił Pan to mieszkanie, nie wnosi o jego opuszczenia przez małżonkę).

Interpretując zatem tą sytuację w sposób obiektywny, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności tego przypadku, należy stwierdzić, iż pomiędzy stronami istniał stosunek użyczenia przedmiotowego lokalu.

Do tego stosunku prawnego nie znajduje zastosowania art. 11 ustawy o ochronie praw lokatorów, zawierający normy ograniczające wypowiadanie stosunków prawnych umożliwiających zajmowanie lokalu. Przepis ten, zgodnie z jego treścią, odnosi się bowiem jedynie do stosunków prawnych, na podstawie których lokator jest uprawniony do odpłatnego używania lokalu. Stąd też jeśli chciałby Pan pozbawić swą małżonkę tytułu prawnego do zajmowanego mieszkania, musi Pan wypowiedzieć tą umowę, przy czym nie jest Pan związany wskazanymi wyżej ograniczeniami z art. 11 ustawy o ochronie praw lokatorów.

W literaturze prawniczej podnosi się jednak, iż w przypadku użyczenia lokalu mieszkalnego, powinno się stosować w drodze analogi przepisy o najmie lokalu (uwzględniając nieodpłatny charakter użyczenia), a zatem konkretnie art. 688 kc. Oznacza to, iż powinien Pan najpierw, przed podjęciem jakichkolwiek kroków w kierunku eksmisji małżonki wraz z wskazanymi wyżej osobami, wypowiedzieć stosunek prawny użyczenia, po upływie zaś trzymiesięcznego terminu (z art. 688 kodeksu cywilnego) jeśli osoby te nie opuszczą lokalu, wstąpić na drogę postępowania sądowego. W nawiązaniu do wcześniejszych uwag, naszym zdaniem, nie Pan zobowiązany do dostarczania żadnego lokalu zamiennego, gdyż takie zobowiązanie wynika z art. 11 ustawy o ochronie praw lokatorów, który nie znajdzie tu zastosowania.

Skoro (jak to wynika z powyższych uwag) jest Pan właścicielem tego lokalu, to może Pan (po tym jak ubiegnie termin wypowiedzenia umowy użyczenia) nakazać opuszczenie lokalu przez osoby je zajmujące (wtedy bowiem nie będą one posiadały tytułu prawnego do tego lokalu). Nie może Pan jednak samemu usunąć ich (np.: przemocą) z tego lokalu, gdyż osobom takim, jako posiadaczom (osobom faktycznie władającym tym lokalem) przysługuje tzw. ochrona posesoryjna i w razie samowolnego pozbawienia ich posiadania przez jakikolwiek podmiot (także właściciela lokalu) mogą domagać się (w drodze wytoczenia powództwa sądowego) przywrócenia posiadania i zaniechania dalszych naruszeń (art. 344 w zw. z art. 343¹ kodeksu cywilnego). Podkreślić należy, iż wskazana wyżej ochrona przysługuje każdemu posiadaczowi lokalu, nawet jeśli jest to władanie lokalem nie znajdujące oparcia w tytule prawnym. Jeśli zatem Pana była małżonka i inne osoby nie opuszczą dobrowolnie przedmiotowego lokalu, będzie Pan zmuszony do wytoczenia powództwa windykacyjnego na podstawie art. 222 § 1 kodeksu cywilnego. W ramach tego postępowania, po stwierdzeniu iż wskazane wyżej osoby nie posiadają skutecznego względem właściciela tytułu prawnego do zajmowania lokalu, sąd nakaże opuszczenie im tego lokalu, a orzeczenie to będzie mogło następnie zostać skierowane na drogę postępowania egzekucyjnego.

 

 

 

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY