Zagryzienie zwierzęcia przez inne zwierze

Pytanie:

Kilka dni temu moja mama na spacerze z psem w lesie napotkała innego psa. Moj pies był prowadzony na smyczy, natomiast ten napotkany nie. Właściciel tamtego psa wyłonił się zza górki ok. 200 metrow za psem. Moj pies jest agresywny w stosunku do innych psow dlatego chodzi na szkolenie. Moja mama widząc, że tamten pies biegnie w naszą stronę zaapelowała do tamtego pana by zabrał psa. Nic takiego się nie stało. Psy skoczły na siebie i tamten pies został pogryziony. Za kilka chwil podbiegł własciciel tamtego psa i go zabrał. Odszedł razem z psem. Po kilku godzinach zadzwonił do domu i krzycząc na moją 12 letnią siostrę kazał jej otworzyć czego ona nie zrobiła. Wrocił później i powiedział ze jego pies zdechł. Dzisiaj oswiadczył, że złożył sprawę do sądu. Czy moja mama jest naprawdę winna całemu zajściu?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, ten, kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, zobowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że nie ponosi winy. Należy zatem uznać, że Pańska matka nie jest odpowiedzialna za całe zajście. Pański pies był prowadzony na smyczy, a cały wypadek nastąpił z winy właściciela drugiego - puszczonego wolno psa. Pańska matka nie mogła w żaden sposób zapobiec całemu zdarzeniu. W sądzie jednak to właśnie Państwo będą jednak musieli udowodnić swoją niewinność. Jeżeli tego nie uda się dokonać - będą Państwo musieli odpowiadać za szkodę w postaci śmierci drugiego psa.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (8)

Małgorzata

15.2.2019 14:21:11

Re: Zagryzienie zwierzęcia przez inne zwierze

Witam mam pytanie mój ratlerek został dzisiaj zagryziony przez psa sąsiada.Sasiad miał nie zamknięta furtkę na swoją posesję gdzie pies wyszedł i zaatakował moja kochana sunie praktycznie na niczyjej własności. Wiem że to jej życia nie zwróci i ból mój i mojej córki jest ogromny bo piesek żył z nami 6 lat ale chciałam się dowiedzieć co mogę zrobić żeby sytuacja się nie powtórzyła kolejny raz bo ten sam pies zaatakował psa również mojej sąsiadki

aneta

27.10.2010 9:51:58

Re: Zagryzienie zwierzęcia przez inne zwierze

Mam podobny problem jak MagdaLena. W nocy ma moją posesję przeskoczył paskudny amstaff sąsiada i zagryzł moją suczke terirer walijski. Wezwałam policję, która ukarala sasiada mandatem. Chcę wytoczyć sasiadowi proces cywilny nie o zwrot kosztów za mojego psa, bo to nie jest dla nas ważne. Chce, aby sąd zmusił go do wybudowania takiego ogrodzenia, abyśmy czuli się bezpiecznie ponieważ mam dwoje małych dzieci. Może ktoś wie czy są jakieś szanse na wygrana sprawę.

MagdaLena

17.10.2010 8:50:29

Re: Zagryzienie zwierzęcia przez inne zwierze

pies mojego kolegi zagryzl na smierc moja swinke morska to byl duzy pies kolega z nim przyszedl na chwile trzymajac go na smyczy potem go spuscil i pis zaatakowal swinke w klatce ten pies to amstaf chcialabym wiedziec czy mozna z tym cos zrobic bo ja nie chce tego tak zostawic

re

6.4.2010 12:51:43

Re: Zagryzienie zwierzęcia przez inne zwierze

co zrobi gdy inny pies zagryz moje dwa psy na mojej posesji odp plis

edo

6.4.2010 12:50:49

Re: Zagryzienie zwierzęcia przez inne zwierze

prze pies

df

6.4.2010 12:50:14

Re: Zagryzienie zwierzęcia przez inne zwierze

hyj

dorota

3.9.2009 20:30:43

Re: Zagryzienie zwierzęcia przez inne zwierze

W dniu dzisiejszym sąsiada pies mieszaniec 80 cm wysokości zagryzł mojego 7-miesięcznego yorka.ten pan zamiast pojechać do weterynarza przerzucił mi go przez siatkę.Ale najpierw sprowokował jego wyjście głaskając go przez moje ogrodzenie.proszę co mogę jeszcze zrobić.zrobić.wezwałam policje spisali protokuł.za psa zapłaciłam 1500złbył to prezent dla mojej 7-letniej córki.Ona przeżywa trałmę z powodu utraty psiaka.

dorota

3.9.2009 20:25:47

Re: Zagryzienie zwierzęcia przez inne zwierze

W dniu dzisiejszym sąsiada pies mieszaniec 80 cm wysokości zagryzł mojego 7-miesięcznego yorka.ten pan zamiast pojechać do weterynarza przerzucił mi go przez siatkę.Ale najpierw sprowokował jego wyjście głaskając go przez moje ogrodzenie.proszę co mogę jeszcze zrobić.zrobić.wezwałam policje spisali protokuł.za psa zapłaciłam 1500złbył to prezent dla mojej 7-letniej córki.Ona przeżywa trałmę z powodu utraty psiaka.

Pokaż wszystkie komentarze (8)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

  • 19.5.2018

    Zmiany dla uczciwych obywateli?

    Osoby ukarane mandatem np. za złe parkowanie będą miały więcej czasu na jego zapłacenie. Inne zmiany pozwolą walczyć z plagą „drobnych” kradzieży. Powstanie elektroniczny rejestr (...)

  • 18.11.2018

    Opłata za posiadanie psa

    Niektóre gminy wymagają opłaty za posiadanie tych zwierząt. Sprawdź, czy powinieneś zapłacić i na jakich zasadach.

  • 27.5.2017

    Prawo spadkowe - Sprawdź co reguluje prawo spadkowe?

    Określone prawa i obowiązki majątkowe (prawa rzeczowe, wierzytelności i długi) z reguły (z wyjątkami) nie gasną z chwilą śmierci ich dotychczasowego podmiotu (czyli spadkodawcy), ale przechodzą (...)

  • 1.10.2018

    Staże a ZUS

    Uczniowie szkół ponadpodstawowych lub studenci do ukończenia 26 lat, którzy pobierają stypendium w okresie odbywania szkolenia, stażu lub przygotowania zawodowego dorosłych, na które (...)

  • 29.12.2018

    Ograniczenia handlu w 2019 roku

    Wraz z początkiem nowego roku czekają nas zmiany w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni. Wkrótce zakupy będzie można robić tylko w ostatnią (...)