Znieważenie w miejscu publicznym

Pytanie:

Czy sąsiad może mnie bezkarnie ośmieszać i wypowiadać wobec mnie oszczerstwa w miejscach publicznych jak np. sklep (jestem osobą publiczną) - to wpływa na moją wiarygodność i opinię. Przychodzi do przełożonych do pracy i wygaduje różne brednie na mój temat. Czy są jakieś przepisy, które to regulują?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

W opisanym przypadku może mieć zastosowanie przepis kodeksu cywilnego – artykuł 23 (jeżeli jest Pani/Pan zainteresowana/zainteresowany odpowiedzialnością cywilną tej osoby). Stanowi on: „Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach”. Wymienione dobra osobiste w przytoczonym przepisie to nie jedyne jakie podlegają ochronie, wyliczenie to ma bowiem charakter przykładowy. W kodeksie cywilnym nie została zamieszczona definicja dóbr osobistych, znajduje się tam jednak wyliczenie, zgodnie z którym dobrami osobistymi człowieka są w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska. Cechą praw osobistych jest to, że są to prawa niemajątkowe (jeżeli nawet ich naruszenie pociąga za sobą również skutki majątkowe), i to tak ściśle związane z podmiotem podlegającym ochronie, że razem z nim powstają i wygasają oraz nie mogą przechodzić na inne podmioty zarówno w drodze czynności prawnych, jak i w drodze dziedziczenia. Niestety nie ma też ogólnej zasady, która regulowałaby, w jakim przypadku możemy być pewni, iż do naruszenia dóbr osobistych doszło. Ocena jest dokonywana na tle konkretnego stanu faktycznego. W opisanym przypadku wydaje się, iż powinniśmy się skupić na takich dobrach osobistych jak cześć i godność. Sąd Najwyższy w wyroku z 29 października 1971 r. stwierdził, że cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, naruszenie czci może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (tak też SN w wyroku z 8 października 1987 r., II CR 269/87). Należy zatem przytoczyć jeszcze treść artykułu 24 kodeksu cywilnego. Stanowi on, iż „ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne.

W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Natomiast jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Jak zatem wynika z przytoczonego przepisu osoba, której dobro osobiste zostało naruszone lub też tylko zagrożone ma dwa roszczenia o charakterze niemajątkowym, a mianowicie o zaniechanie działania oraz o dopełnienie czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia zasługującego na ochronę dobra osobistego. O tym, czy w konkretnym wypadku można mówić o naruszeniu (zagrożeniu naruszenia) dobra osobistego, nie mogą decydować subiektywne odczucia osoby uważającej się za pokrzywdzoną, lecz decydujące znaczenie ma to, jaką reakcję naruszenie to wywołało (lub przy zagrożeniu mogłoby wywołać) w społeczeństwie. Wydaje się, iż Pani/Pana przypadku należy skorzystać z roszczenia o usunięcie skutków naruszenia dobra osobistego (art. 24 § 1 zd. 2) . Gwarantuje to bowiem Pani/Panu w/w przepis stanowiąc, iż w razie dokonanego już naruszenia dobra osobistego, ten czyje dobro zostało naruszone może żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Wynika z tego zatem, Iż może Pani/Pan jako poszkodowana/ poszkodowany żądać zaniechania dalszych naruszeń z żądaniem usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego. Zazwyczaj, gdy chodzi o naruszenie takich dóbr jak godność, cześć sposobem usunięcia naruszenia jest w/w oświadczenie. Treść i forma oświadczenia zależą w każdym wypadku od rodzaju naruszonego dobra, okoliczności, w jakich do naruszenia doszło, oraz formy, w jakiej tego dokonano. Może ono np. zawierać odwołanie określonych zarzutów, przeproszenie, wyrażenie ubolewania. Jeżeli do naruszenia doszło na łamach prasy, to i oświadczenie powinno być zamieszczone w prasie, jeżeli na zebraniu pracowników, to najwłaściwszą formą przeproszenia będzie z reguły przeproszenie na zebraniu. Tak więc istnieje możliwość zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego na rzecz poszkodowanego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na cel społeczny w każdym wypadku naruszenia (zagrożenia) dobra osobistego.

Oczywiście także jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego zostanie wyrządzona szkoda majątkowa, to poszkodowany może żądać usunięcia niemajątkowych skutków naruszenia oraz zasądzenia zadośćuczynienia (zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na cel społeczny) oraz naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Warto także wspomnieć o ewentualnej odpowiedzialności karnej sprawcy. Zgodnie artykułem 212 kodeksu karnego kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego. Pomawiać, to „zarzucić coś komuś, posądzić, oskarżyć o coś, niesłusznie przypisać coś komuś”. Chodzi więc o takie sytuacje, gdy sprawca przypisuje pomawianemu (tu Pani/Panu) coś negatywnie ocenianego, co w konsekwencji może doprowadzić do poniżenia pomawianego w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Pomawianie musi przybrać postać przekazania odpowiednich wiadomości komuś innemu (jednej osobie, konkretnej grupie osób, nieokreślonej liczbie niezindywidualizowanych osób). Przekazanie wiadomości może nastąpić w dowolnej formie (ustnie, drukiem, pisemnie). Natomiast wiadomości przekazywane przez pomawiającego muszą być takimi, które mogą spowodować zniesławienie. Jednak o zniesławiającym charakterze wiadomości decyduje ocena obiektywna (tj. stwierdzenie, czy w odczuciu społecznym jest to zniesławienie). Sprawca musiałby Pani/Panu przypisywać zachowanie sprzeczne z przyjętymi zasadami prawa, etyki (szczególnie, choć nie tylko, zawodowej), moralności; brak odpowiednich kompetencji, brak wymaganych zdolności (np. w zakresie potrzebnej do tego wiedzy, fizycznych, zdrowotnych, osobowościowych, intelektualnych itp.) do wykonywania danego zawodu, ale także uzależnienia (od alkoholu, środków odurzających). Poniżenie w opinii publicznej to obrażenie godności, upokorzenie, a narażenie na utratę zaufania to spowodowanie możliwości podmiot obdarzany dotychczas przez innych należnym mu zaufaniem, może to zaufanie stracić. Jeżeli kodeks karny kwalifikuje jakieś przestępstwo jako prywatnoskargowe (tak jak w opisanym przypadku) to znaczy, iż to pokrzywdzony jest inicjatorem ścigania przestępstwa, czyli od jego woli zależy wniesienie i popieranie aktu oskarżenia. Pokrzywdzony staje się oskarżycielem prywatnym na skutek wniesienia skargi prywatnej (uproszczonego aktu oskarżenia).

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: