Pytanie klienta:
Odpowiedź prawnika:
Brak pisemnej umowy najmu z właścicielem lokalu nie oznacza, iż nie została ona zawarta. Opłacanie przez Pana czynszu na rachunek bankowy spółdzielni powinno mieć podstawę - przykładem może być ustna umowa między właścicielem lokalu - wynajmującym a najemcą. Dlatego też właściciel (na wypadek ewentualnego sporu) mógłby się bronić, iż obowiązywała między Państwem umowa najmu o takiej a nie innej treści.
Jak wskazują przepisy kodeksu cywilnego, każdy kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości (bezpodstawne wzbogacenie).
Jednym z przykładów bezpodstawnego wzbogacenia jest nienależne świadczenie a więc sytuacja, w której osoba, która dokonała świadczenia nie była w ogóle zobowiązana lub nie była zobowiązana względem osoby, której świadczyła, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
W tym miejscu koniecznie należy wspomnieć o zapisie stanowiącym, że nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej.
Przyjmując Pańską argumentację (brak umowy z najemcą) można wskazać, iż zwrot świadczenia się Panu nie należy. Widział Pan bowiem, że nie jest zobowiązany do świadczenia na rzecz spółdzielni (nie było umowy) jednak dokonywał Pan świadczeń. Z drugiej strony przyjmując, iż została zawarta umowa ustna na mocy której był Pan zobowiązany do świadczenia czynszu bezpośrednio na rzecz spółdzielni, także nie może Pan żądać zwrotu od spółdzielni.
Nawet jednak, gdyby przyjąć, że należy się Panu zwrot uiszczonych kwot, będzie Pan z pewnością wezwany przez wynajmującego do uiszczenia odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości (kwota odszkodowania jest równa kwocie czynszu, jaki płacił Pan (płaciłby Pan) gdyby taką umowę zawarto.