Adwokatowi ustanowionemu przez sąd też można wypowiedzieć pełnomocnictwo

Powód wystąpił do sądu przeciwko kilku pozwanym o zasądzenie na jego rzecz odszkodowania z tytułu uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia, rentę, zadośćuczynienie za naruszenie jego dóbr osobistych w postaci zdrowia oraz dodatkowo w stosunku do jednego z pozwanych o zobowiązanie do przeproszenia za dokonanie na jego osobie rozboju i odszkodowanie za skradzione na jego szkodę rzeczy osobiste. Sąd pierwszej instancji ustalił m.in., iż u powoda występuje przewlekła choroba psychiczna – tj. uporczywe zaburzenia urojeniowe tzw. obłęd pieniaczy - która rozpoczęła się w 1985 roku i związana była z niezaspokojeniem jego oczekiwań i roszczeń. Powód nie został jednak ubezwłasnowolniony. Sprawa, po przejściu przez sąd apelacyjny na skutek apelacji, trafiła ostatecznie (po wniesieniu skargi kasacyjnej) do Sądu Najwyższego. W skardze zarzucono m.in. naruszenie art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 214 § 1 k.p.c. oraz art. 94 § 1 k.p.c. przez nieodroczenie rozprawy apelacyjnej mimo nieobecności powoda, którą ten usprawiedliwił, oraz przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej w obecności osoby wobec której powód wypowiedział pełnomocnictwo z urzędu i tym samym pozbawienia powoda możliwości obrony swoich praw.

Porady prawne

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok sądu apelacyjnego, stwierdzając nieważność postępowania przed tym sądem. Zwrócił bowiem uwagę, iż strona, dla której ustanowiono adwokata z urzędu może – stosownie do art. 94 § 1 k.p.c. w zw. z art. 118 § 1 k.p.c. - wypowiedzieć temu adwokatowi pełnomocnictwo procesowe. Wypowiedzenie pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu z chwilą zawiadomienia go o tym. Wprawdzie powód został powiadomiony o terminie rozprawy przed sądem drugiej instancji, jednak że wnosił o odroczenie rozprawy, z uwagi na konieczność stawiennictwa w charakterze świadka w Komendzie Powiatowej. Sąd apelacyjny oddalił wniosek powoda o odroczenie rozprawy, którą przeprowadził z udziałem pełnomocnika, któremu powód wypowiedział pełnomocnictwo procesowe, a następnie wydał zaskarżony wyrok.

Nieodroczenie rozprawy mimo uzasadnionego wniosku strony (art. 214 § 1 k.p.c.) i przeprowadzenie rozprawy z udziałem pełnomocnika, któremu strona ta wypowiedziała pełnomocnictwo, stanowi przyczynę nieważności postępowania z powodu udziału pełnomocnika mimo braku jego umocowania i pozbawienia strony możności obrony swych praw (art. 379 pkt 2 i 5 k.p.c.).

Sąd Najwyższy podkreślił, że sąd apelacyjny nie miał podstaw do ignorowania faktu wypowiedzenie pełnomocnictwa przez powoda pełnomocnikowi z urzędu. Nie mogły stanowić uzasadnienia dla takiej postawy Sądu wnioski opinii biegłego psychiatry, skoro niniejsza sprawa nie jest tą, o której mowa w art. 560[1] k.p.c.

Powód zarzucał również, iż utracił zdolność procesową, co również prowadziłoby do nieważności postępowania. Sąd Najwyższy przypomniał jednak, że iż

osoba pełnoletnia nie ubezwłasnowolniona ma pełną zdolność procesową, chociażby była chora psychicznie.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2012 roku, sygn. akt II CSK 36/12, www.sn.pl

Porady prawne

Potrzebujesz porady prawnej?

Zapytaj prawnika:

Dodaj załącznikDodaj załącznik

Oświadczenia i zgody RODO:


Porady prawne