Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

zadłużenie PLUS windykacja "Raport"

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Mam kłopot, dwa i pół roku temu rozwiązałam umowę z plus gsm. Parę dni temu dostałam od nich pismo, że zalegam im pieniądze, dzień później zadzwoniła do mnie pani z firmy windykacyjnej z Koszalina. Nigdy wcześniej nie dostałam żadnego pisma (teraz tylko z PLUS-a). Jestem też na pozycji przegranej, ponieważ nie mam już rachunków, że jestem rozliczona. W Plusie dowiedziałam się, że mój dług został oddany i na roszczenia mają 3 lata (chyba od rozwiązania z nimi umowy?) czyli zostało jeszcze pół roku. Generalnie mogłam właśnie wyjechać, czy jeżeli minie 3 lata ulegnie to przedawnieniu? Za pomoc dzięki.

    Odpowiedz Cytuj
  • Logan_Maciej
    Wysłany: 2005-09-28 00:32:06

    Niczym się nie denerwuj - w twoim przypadku pzredawnienie następuje nie po 3 latach, ale po 2 latach - i tak odpowiedz tej babce z Koszalina, jeżeli jeszcze raz do ciebie zadzwoni. Już komuś odpowiadałem w podobnej (jak twoja) sytuacji - więc tylko przytoczę moją odpowiedź: W twojej sytuacji właściwy jest art. 554 KC - "przedawnienie roszczenia z tytułu spzredaży dokonanej w zakresie przedsiębiorstwa sprzedawcy..." - okres przedawnienia wynosi 2 lata od momentu wymagalności długu. Innymi słowy usługi telekomunikacyjne to rzeczywiście (jak pisze "ilonez") świadczenia okresowe, ale nie stosujemy tu 3 letniego trybu przdawnienia, a 2 letni. Niestety jeżeli zapłaciłeś w międyczasie choćby złotówkę Krukowi - przerwałeś w tym momencie tok przedawnienia :-( - pzredawnienie liczy sie teraz na nowo od momentu wpłacenia przze ciebie tych 20 zł. Oczywiście możesz jeszcze szukać pomocy u GIODO (główny inspektor ochrony danych osobowych) - napisz do niego skargę, ze firma telekomunikacyjna BEZ TWOJEJ ZGODY sprzedała twoje dane osobowe firmie windykacyjnej (Krukowi) - na 90% GIODO nakaże Krukowi wymazanie ze swoich komputerów twoich danych osobowych...niestety trochę to może potrwać, więc się śpiesz. Reasumująć: 1. W twojej sytuacji pzredawnienie następuje po 2 latach; 2. Napisz skargę do GIODO (na 90% inspektor ją uwzględnii) - tak samo powiedz babce , która do ciebie zadzwoni z tej firmy windykacyjnej. Pozdrawiam Logan
  • Reklama

  • Logan_Maciej
    Wysłany: 2005-09-28 07:47:44

    aha, zapomnialem jeszcze dodać, że... Przedawnienie liczy się od momentu wymagalności długu, czyli, jeżeli OSTATNI twój rachunek Plusa był do zapłacenia np. do 02.02.2002 to przedawnienie nastąpiło 03.02.2004 roku. Nie musisz dokładnie pamiętać (ani posiadać rachunków) , kiedy płaciłaś ostatni raz Plusowi, ale musisz być ABSOLUTNIE pewna, ze minęło od tego czasu (od zapłacenia ostatniej sumy) 2 lata i jeden dzień. Pozdrawiam
  • daga12
    Wysłany: 2005-09-28 08:38:04

    to super, już mi lepiej
  • 12daga
    Wysłany: 2005-09-28 13:58:54

    Właśnie dostałam pismo od firmy windykacyjnej że odkupili mój dług w sierpniu 2005 r. na podstawie art. 509-518 k.c. (dz.U. nr 16 z dnia 16 maja poz 93) oraz że codziennie dług przyrasta o kwotę odsetek art. 481 par.1. Czy trzy lata mijają od rozwiązania umowy z Plus czy od kiedy oni mnie przejęli????? Nie wiem znów co robić, chodzi o te odsetki, brzmi groźnie. Pomóżcie.
  • Logan_Maciej
    Wysłany: 2005-09-28 20:36:14

    Oj, chyba niezbyt dokładnie przeczytałaś moją poprzednią odpowiedź. Napisałem przecież wyraźnie, ze w twoim przypadku PRZEDAWNIENIE MA MIEJSCE PO 2 LATACH !!!!! Skoro mi nie wierzysz to podam ci opowiedż w podobnej sprawie, którą udzielił prawdziwy adwokat (na stronie internetowej www.poradaprawna.pl). A więc oto pytanie, ktore zadał facet będący w podobnej sytuacji jak ty oraz odpowiedź prawnika. Przeczytaj to uważnie i będziesz wiedziała jak postąpić. Temat: Kiedy mija data przedawnienia? Pytanie: 1.Kiedy mija data przedawnienia? (liczona jest od daty wystawienia czy wymagalnosci?). 2. czy jest ona ( data przedawnienia) liczona dla każdej należności osobno? Czy dla całości zadłużenia? A jeżeli dla całosci, to jak liczona jest data przedawnienia? 3. Jezeli dostanę od firmy windykacyjnej groźbę, iż sprawa zostanie skierowana do sadu, w jakim terminie mam skladac zarzut przedawnienia? 4. Jak dowiedzieć się czy firma windykacyjna rzeczywiście złożyła sprawe w sądzie, a nie tylko straszy? 5. Czy jezeli wyślę zarzut przedawnienia, mimo nie złożenia przez firmę windykacyjna sprawy w sądzie, zarzut taki bedzie prawomocny w przyszłości? wczoraj, tj. 4 lutego 2005 roku otrzymalem list z firmy windykatorskiej, w ktorym to Jestem informowany iż moje zadłużenie wzgledem PTK centertel, zostało wykupione przez firme windykatorska na podstawie art. 509 KC. w zalaczniku otrzymalem takze wykaz naleznosci, ktore to maja rozne daty wystawienia i date wymagalnosci. pierwsza naleznosc ma date wystawienia 2002.02.16 a date wymagalności 2002.03.06. Każda następna należność jest wystawiona miesiąc później (4 naleznosci w sumie). Wszystkie te 4 należności odnoszą się do jednej umowy i razem opiewają na kwotę 1.961.20 Informacje dodatkowe: Odpowiedź: Podstawa prawna: Art. 118 kodeksu cywilnego. 1. Datę przedawnienia liczymy od daty wymagalności tzn. od następnego dnia w którym dana faktura miała być zapłacona np. płatności maiła nastąpić 10.10.2000 roku czyli kwota stałą się wymagalna 11.10.2000 i to jest już pierwszy dzień przedawnienia. Data przedawnienia jest liczona od każdej wierzytelności osobno. Przedawnienie nastąpiło 12.10.2002 roku. 2. Zawarta umowa z PTK jest umową o świadczenia usług stosujemy tu 2 letni termin przedawnienia. Termin liczmy osobno dla każdej wierzytelności osobno. 3. W piśmie do firmy windykacyjnej proszę napisać, iż wierzytelności są przedawnione w związku z tym nie zamierz Pan niczego płacić. List proszę wysłać poleconym (dowód nadania). Firma ta doskonalone zdaje sobie sprawę, że te wierzytelności są przedawnione, dlatego prawdopodobnie sprawa NIGDY nie trafi do sądu. 4. Proszę pamiętać, nawet prośba o rozłożenie na raty jest traktowana jako uznanie długu , co powoduje, iż termin przedawnienia biegnie na nowo od początku. Proszę zatem nie prowadzać żadnej korespondencji temacie jakiegokolwiek rozłożenia zadłużenia, na raty. Firmy windykacyjne często w korespondencji umieszczają propozycję rozłożenia wierzytelności na części, prosząc o podpis i odesłanie jako korespondencji zwrotnej. 5.W przypadku ewentualnej sprawy sadowej wystarczy podniesienie zarzutu przedawnienia, a sąd sprawę oddali, oczywiście jeżeli nie było żadnego skutecznego uznania długu. 6.Zawsze może Pan powołać się również na argumentację, iż przelanie wierzytelności nastąpiło bez Pana zgody i było nieważna, Zapadło kilka takich orzeczeń sądów administracyjnych. Zakładam, iż korzystał Pan z usług PTK jako konsument. 7.Może Pan dowiedzieć się dzwoniąc do sądu rejonowego wydział cywilny właściwego ze względu na Pana miejsce zamieszkania z zapytaniem czy ewentualnie wpłynął taki pozew. Najpewniej dowie się Pan odbierając z poczty nakaz zapłaty. 8.Zareagował Pan tak jak chciała firma windykacyjna, przestraszył się Pan i był gotów zapłacić na wiadomość o tym, iż sprawa jest w sądzie. 9.Znaczy się skuteczna firma windykacyjna.
  • 12daga
    Wysłany: 2005-09-28 21:00:57

    Przeczytałam, przeczytałam tylko dziwi mnie to, że firma windykacyjna odkupiła mój dług 2 miesiące temu czyli na to wychodzi, że już nie ważny! Dlatego się tak dopytuję dla pewności. Pozdrawiam
  • Logan_Maciej
    Wysłany: 2005-09-29 08:33:18

    Już śpieszę z wytłumaczeniem, dlaczego firmy windykacyjne wykupują (za marne grosze) przedawnione długi. A więc, w twoim przypadku przedawnienie nastąpiło całkiem niedawno, ja miąłem podobny jak ty problem z tym, że...moja sprawa była przedawniona aż 5 lat !!!! Firmy windykacyjne wykupują przedawnione długi, gdyż bazują na niewiedzy ludzi. Straszą w swych listach lub telefonach (czasem wysyłają nawet swoich ludzi, tzw. "detektywów") olbrzmimi odsetkami np. ja dostałem list od Kruka (firmy windykacyjnej) o następującej treści "...Jeżeli nie zapłaci Pan zaległości to rzeczywiste koszty egzekucji zostaną powiększone o koszty procesowe. Czyli zamiast zapłacić 1500 zł będzie musiał Pan zapłacić ponad 4000 zł, a poza tym cały czas rosną odsetki karne w wysokości 40%..." - to jest tylko skrót tego, co mnie pisali. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, ze ich długi są przedawnione, a poza tym boją się firm windykacyjnych i zgadzają się na zapłacenie. Powiem ci jeszcze raz (w punktach), co powinnaś zrobić): 1,. Napisz list polecony (koniecznie z potwierdzeniem) do firmy windykacyjnej, ze twoja sprawa jest przedawniona wg art. 554 Kodeksu Cywilnego 2. Napisz jeszcze w tym liście, że jeżeli nie pzrestaną cię (firma windykacyjna) nękać pismami i telefonami to napiszesz pismo do GIODO (główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych), że firma telekomunikacyjna ( Plus Gsm) bez twojej zgody sprzedała twoje dane osobowe firmie windykacyjnej (w tym momencie firma windykacyjna powoła się na 509 art. K.C., który mówi, ze można sprzedawać długi - ale ty poiesz , ze ciebie to nie obchodzi - i powiesz tak "GIODO nie pozwala na sprzedawanie bez zgody dłużnika jego danych osobowych, a na dodatek orzeczenia GIODO poparł już kilkunastokrotnie NSA (Naczelny Sąd Administracyjny). Dodaj jeszcze , że firmy windykacyjne nie mają prawa naliczać własnych kosztów tzw. manipulacyjnych - jest to niezgodne z prawem i powiedz , ze jeżeli nie pzrestana cię nękać to pozwiesz ich (właśnie za to naliczanie kosztów manipulacyjnych) - i to powinno załatwić sprawę. 3. Jeżeli jednak firma windyjkacyjna nie poprzestanie i dostaniesz jednak pozew z sądu (bo mogą tak zrobić, chociaż szanse na to są niewielkie) - Pamiętaj - masz wtedy 2 tygodnie, zeby zgłosić sie do pierwszego lepszego adwokata. który w sądzie obali pozew firmy windykacyjnej, wnosząc przedawnienie. Nic za to nie zapłacisz, bo adwokat zadowoli się kosztami procesowymi (ta sprawa jest na 100% wygrana, więc nie masz się o co martwić). 4. Pamiętaj, ze firmy windykacyjne NIE MAJĄ PRAWA WYSYŁAĆ SWOICH LUDZI DO DŁUŻNIKÓW ANI NIE MOGĄ NALICZAĆ WŁASNYCH ODSETEK (tzw. kosztów manipulacyjnych) takie prawo ma tylko KOMORNIK SĄDOWY.
  • Logan_Maciej
    Wysłany: 2005-09-29 08:37:06

    aha, pamiętaj o jeszcze jednym Broń Boże nie wpłacaj im choćby złotówki, bo wtedy jest to traktowane jako przyznanie się do długu i przerwiesz tym tok przedawnienia. Tak samo nie pisz czasem żadnych listów z prośbą o rozłożenioe długu na raty, bo to również oznacza przyznanie się do długu i pzrerywa tok przedawnienia.
  • 12Daga
    Wysłany: 2005-09-29 09:25:39

    Ok.
  • 12Daga
    Wysłany: 2005-09-29 11:19:48

    Jak konkretnie wymalować im pisemko powołać się tylko na art 554 czy też 750 i 751 bo również tego dotyczą, jeśli możesz podpowiedzieć mniej więcej brzmienie tego pisma żeby miało ręce i nogi byłabym bardzo wdzięczna...
  • Logan_Maciej
    Wysłany: 2005-09-29 20:37:49

    powołaj się tylko na art. 554 K.C. - twoja umowa z Plusem, jest umową o świadczenie usług (Plus sprzedał ci swoje usługi, za ktore ty miałaś płacić, co miesiąc pewną sumę pieniędzy, zależna od tego jak długo rozmawiałaś w danym miesiącu). W piśmie za dużo się nie rozpisuj. Napisz tylko, że wierzytelność jest przedawniona i nie zamierzasz za nic płacić. Wyślij to listem poleconym (koniecznie z dowodem nadania). Napisz jeszcze coś takiego, że wg Kodeksu Karnego firmy widykacyjne nie mają prawa naliczać odsetek ani tak zwanych kosztów manipulacyjnych , a jeżeli to robią jest to wtedy niezgodne z prawem i można taką firmę pozwać do sądu. Przytocz im poniższy art. K.K. , a w zasadzie napisz im go w liście. Oto treść artykułu z K.K. > Doliczanie do kwoty zadłużenia tzw. opłat manipulacyjnych, które podmiot dokonujący windykacji pobiera na koszty własnej działalności. Takie działanie może być kwalifikowane jako przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., polegające na próbie doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia w błąd poprzez żądanie spełnienia nienależnego świadczenia. Podobnie sprawa wygląda z zastraszaniem - napisz im poniższy teks (również z K.K.) Dopisz im jeszcze , ze główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych ZAKAZAŁ spzredawania danych osobowych bez zgody właściciela, a orzezcenie GIODO poparł już kilkakrotnie NSA (naczelny Sąd Administracyjny) - napisz, ze żądasz natychmiastowego wykasowania twoich danych osobowych z ich komputerów, bo w innym razie napiszesz skargę do GIODO. I to byłoby na tyle... pozdrawiam
  • Logan_Maciej
    Wysłany: 2005-09-29 20:43:43

    a jak chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o pzredawnieniach roszczeń , wejdź na taką stronę internetową: www.poradaprawna.pl - tam poczytasz sobie więcej o interesującej cię sprawie (gdy juz będziesz na stronie "poradyprawnej, popatrz na lewą stronę - bedzie tam "Dział głowny" , a w nim następująca zakładka "Odpowiedzi" - kliknij na te "odpowiedzi" , a potem w wyszukiwarce wpisz hasło "przedawnienie" i powinna ci się ukazać cała masa odpowiedzi prawników na temat przedawnień.
  • eliasz
    Wysłany: 2006-08-25 01:11:34

    płacić złodzieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • ELIASZ
    Wysłany: 2006-08-25 01:25:50

    CO ZA GŁUPOL WIESZ CZŁOWIEKU ZE DZWON DZWONI TYLKO NIE WIESZ W JAKIM KOŚCIELE HEHEHE.nA GIODO SIĘ NIE POWOŁUJ PONIEWAŻ W JEGO OCTOPUSIE SA WSZYSCY DŁUZNICY I DŁUGAMI MOZNA I SIE HANDLUJE JAK WSZYSTKIM POZATYM KAŻDA FIRMA MA PRAWO WYSYŁAC DO ZŁODZIEI KTORZY NAROBILI DŁUGÓW LUDZI KTÓRZY JE ODZYSKUJĄ, POZATYM ŻADNA FIRMA NIE NALICZA WŁASNYCH ODSETEK TYLKO SĄ NALICZANE ODSETKI USTAWOWE, NAROBIŁES DŁUGÓW KOLEGO I BIEGASZ JAK ZE SRACZKA SZUKAJAC PARAGRAFÓW KTÓRE CIE UCHRONIA. nORMALNY CZŁOWIEK PŁACI SWOJE ZOBOWIAZANIA A ZŁODZIEJ NIE!!!!!!!!!!!!!!!POZA TYM JEST COŚ TAKIEGO JAK KRAJOWY REJESTR DŁUZNIKÓW W KTÓRYM NAPEWNO JESTES TY I PODOBNI TOBIE I CO Z TEGO ŻE NIE SPŁACISZ DŁUGU, CZY ŻE DŁUG JEST PRZEDAWNIONY JEŚLI NIE SPEŁNISZ SWOJEGO ZOBOWIAZANIIA DŁUG BEDZIE ISTNIAŁ DO TWOJEJ ŚMIERCI A BEDĄC W BIG KRD NIGDY NIE WEŹMIESZ ŻADNEGO KREDYTU ANI INNI PODOBNI TOBIE. ZROZUM TYLKO ZE RÓŻNIE JEST W ŻYCIU WIĘC CZY ŻECZYWIŚCIE JEST SIE Z CZEGO CIESZYĆ, CHYBA RACZEJ NIE.AMEN
  • ELIASZ
    Wysłany: 2006-08-25 01:27:33

    PARANOJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • mich
    Wysłany: 2006-10-13 09:40:06

    Hej, ja też mam problem tylko z Ideą tzn. miałem postanowienie komornicze ale zostało one umorzone rok temu , a teraz napisała do mnie firma windykacyjna i oczywiście chce odzyskać dług powołując się na postanowienie sądu ale nie wspominając o sprawie umorzenia. Czy mam zapłacić , czy mogą sprawę przekazać z powrotem do komornika ?? Umowa z Ideą była podpisana w 2000 roku , ostatnia zapłacona f-ra w 2001 , a umowa była podpisana na działalność , którą wtedy prowadziłem , a zamknąłem ją w 2003 roku.
  • Kononowicz
    Wysłany: 2006-11-15 12:21:56

    Witam Czytam właśnie te porady i muszę powiedzieć, że przetestowałem je w praktyce, wcześniej nie mając żadnej wiedzy na ten temat. Swojego czasu postępowałem trochę nieostrożnie i miałem zadłużenia w Erze, Idei, w Reiffaisen Bank, w ING i w kilku mniejszych instyrucjach. W przeciągu kilku lat dostałem około 40 pism od przeróżnych firm windykacyjnych. I od Kruka, od intrum, były też inne, nie pamiętam wszystkich. Nie miałem przez długi okres pieniędzy na spłaty. Część długów w ogóle odpuściłem, część zapłaciłem w ratach. Co z niektórymi windykacjami ustalałem telefonicznie raty, nigdy nie odsyłałem pism. Przyznam, że trochę zaoszczędziłem w ten sposób. Choć większość długów np. z 600 zł w firmie windykacyjnej zmieniało się np. 1 900, popłaciłem jedynie równowartość długów głównych. Dziś po kilku latach, od ostatnich zadłużeń 2 lata, rzeczywiście mam problemy z kredytami. (obecnie nie postępuję nierozsondnie, mam firmę i nie zadłużam się nigdzie na kwoty, których nie będę mógł spłacić.) Ale nie do końca. Najpierw praktycznie nie mogłem dostać żadnego, w końcu jeden z banków przyznał mi kredyt (decyzja była w gestii dyrektora oddziału - przyznany ze względu na dobrą historię konta). Obecnie mam wzięte 3 kredyty na łączną sumę około 40 000. Jestem lub byłem w BIK, bo musiałem napisać pismo aby przysłali mi zgromadzone na mój temat informacje. Trafiały tam przez cały czas nawet kilkunastodniowe przekroczenia debetu na rachunkach bankowych. Jednak nie było tam ani wzmianki o zadłużeniach telefonicznych. Gdy podpisywałem w zeszłym roku umowę z Plusem, dostałem telefon w promocji- w telefoni mieli info o moich wcześniejszych długach u innych operatorów - musiałem wpłacić kaucję, ale tel. dostałem Z kolei w rejestrach dłużników telekomunikacyjnych nie ma raczej informacji o byłych zadłużeniach bankowych. Reasumując: Teraz jestem przeciwny nieodpowiedzialnym zachowaniom powodującym nasze długi, ale firmy telekomunikacyjne i windykacyjne także przeginają. Obecnie staram się pomóc znajomej, bo dostała wezwanie do zapłaty na 1500 zł, a rachunki niezapłacone to około 400 zł. Trochę przesadzone. Pójdę drogą Pana Logana i zobaczymy czy się uda . Pozdrawiam
  • bossuet
    Wysłany: 2006-11-27 00:08:24

    Ten raport to można olać jak każdą inną windykację. Ale oni to już przeginają , nie podpisuj tylko weksli in blanco, bo takie podsuwaj. Wtedy to już się ugotujesz, a najlepiej nie wpuszczać do domu
  • ANNA
    Wysłany: 2006-12-27 23:13:13

    Czy na gruncie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych możliwe jest przekazywanie, firmom windykacyjnym, danych osobowych dłużnika ? Udostępnianie danych osobowych podmiotowi trudniącemu się windykacją należności na gruncie przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t. j. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926, ze zm.) może opierać się o różne podstawy prawne. Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy przetwarzanie danych osobowych, w tym ich udostępnianie, jest dopuszczalne, jeśli jest niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Ze względu na to, że - stosownie do art. 23 ust. 4 pkt 2 ustawy - za prawnie usprawiedliwiony cel uważa się dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej przez administratora danych działalności gospodarczej, przetwarzanie danych w takim przypadku jest prawnie dopuszczalne. Administratorem danych - w świetle art. 7 pkt 4 w/w ustawy - jest organ, jednostka organizacyjna, podmiot lub osoba, o których mowa w art. 3, decydujące o celach i środkach przetwarzania danych osobowych, czyli podmiot, w którego dyspozycji dane te się znajdują i który posiada wobec nich władztwo decyzyjne. Administrator danych może również powierzyć ich przetwarzanie podmiotowi zajmującemu się windykacją wierzytelności w drodze umowy zawartej na piśmie na podstawie art.31ustawy o ochronie danych osobowych. Niezbędnymi elementami tej umowy jest określenie celu, w jakim podmiot, któremu powierzono przetwarzanie danych może je przetwarzać oraz zakresu powierzonych do przetwarzania danych. Podmiot ten może bowiem przetwarzać dane wyłącznie w zakresie i celu przewidzianym w umowie. Powierzenie przetwarzania danych na podstawie umowy, o której stanowi art. 31 ustawy, w określonym w niej celu, jest działaniem prawnie dopuszczalnym i nie stanowi nieuprawnionego udostępnienia danych przez ich administratora innemu podmiotowi. Również działanie przez pełnomocnika ustanowionego na podstawie art. 95 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, ze zm.), nie stanowi naruszenia przepisów prawa. Działanie takie znajduje bowiem podstawę prawną w przesłance wskazanej w art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, zgodnie z którą przetwarzanie danych jest dopuszczalne, jeżeli jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Istotą pełnomocnictwa jest złożenie przez mocodawcę oświadczenia woli, którego treścią jest upoważnienie określonej osoby do dokonania w imieniu i ze skutkiem prawnym dla mocodawcy czynności prawnych określonych w pełnomocnictwie. W kontekście legalności udostępniania danych osobowych podmiotom trudniącym się windykacją należności należy również zwrócić uwagę na przepisy Kodeksu cywilnego, a szczególnie na art. 509 odnoszący się do cesji wierzytelności. Przepis ten stanowi, iż wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba, że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania (§ 1). Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki (§ 2 ww. artykułu). Jednocześnie jednak z art. 385 3 pkt 5 Kodeksu cywilnego wynika, iż w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności zezwalają kontrahentowi konsumenta na przeniesienie praw i przekazanie obowiązków wynikających z umowy bez zgody konsumenta. Istotny w tym przedmiocie, rozstrzygający wątpliwości, dotyczące legalności przetwarzania danych w związku z cesją wierzytelności, jest wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2005 r., (sygn. akt I OPS 2/2005), z którego wynika, że można przekazywać firmom windykacyjnym dane dłużników bez ich zgody, ale trzeba wyważać między ochroną ich praw i wolności obywatelskich oraz prywatności a interesami wierzycieli. Należy przy tym zauważyć, iż rozstrzyganie wszelkich kwestii spornych powstałych wskutek dokonanego przelewu wierzytelności, w tym powoływanie się konsumenta na zarzut naruszenia jego praw, należy do kompetencji sądu cywilnego. Sąd bada okoliczności faktyczne i prawne sprawy opierając swoje rozstrzygnięcie m.in. na przepisach Kodeksu cywilnego, dotyczących niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązań (Księga Trzecia Zobowiązania, Tytuł VII - Wykonanie zobowiązań i skutki ich niewykonania).
  • Umowa zawarta z firmą POLKOMTEL S.A. jest umową o świadczenie usług. Zgodnie z art. 554 Kodeksu Cywilnego, roszczenia przedsiębiorcy z tytułu sprzedaży ( w niniejszej sprawie mamy z taką właśnie do czynienia) przedawniają się z upływem lat dwóch. Stosujemy tu również Art. 750 i 751 Kodeksu Cywilnego- tryb dotyczący przedawnienie roszczeń z tytułu umowy zlecenia, gdyż prawo telekomunikacyjne nie przewiduje odrębnych przepisów w tym zakresie Wobec powyższego wierzytelność, której zapłacenia wymagają Państwo ode mnie uległa przedawnieniu i nie uważam za celowe uiszczać jej. Tym bardziej, że wszelkie zobowiązania wobec firmy POLKOMTEL zostały uregulowane, a ponieważ w takich sytuacjach wszelkie dowody wpłat należy przetrzymywać przez okres wymagalności, nie jestem już w ich posiadaniu, ponieważ okres ten minął. Ponadto bezprawne jest doliczanie jakichkolwiek odsetek bądź kosztów manipulacyjnych (zgodnie z zapisem w kodeksie karnym- Doliczanie do kwoty zadłużenia tzw. opłat manipulacyjnych, które podmiot dokonujący windykacji pobiera na koszty własnej działalności. Takie działanie może być kwalifikowane jako przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., polegające na próbie doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia w błąd poprzez żądanie spełnienia nienależnego świadczenia). Jakiekolwiek nachodzenie mnie w miejscu zamieszkania, czy przeprowadzanie tzw. wywiadów przez windykatorów terenowych również jest bezprawne i przyczynia się do naruszenia mojego dobrego imienia. Takimi możliwościami dysponują jedynie komornicy sądowi. Jeżeli taka sytuacja będzie praktykowana złożę doniesienie stosownym organom.. Ponadto doszło do rażącego naruszenia moich interesów jako konsumenta wskutek przelewu wierzytelności wraz z udostępnieniem moich danych osobowych. Wyroki w takich sprawach (dotyczących cesji wierzytelności wraz z danymi osobowymi od POLKOMTEL S.A)kilkakrotnie wydawał Naczelny Sąd Administracyjny (m. in. wyrok OSK769/04 z 12.10.2004 r, oraz z dnia 6.10.2005 r.,sygn. akt I OPS 2/2005),co dowodzi, że nie ma tu zastosowania Art. 509 Kodeksu Cywilnego. W związku z tym, jeżeli nie zaprzestaną Państwo działań naruszających moje prawa skieruję również skargę do Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Mam podobny problem, a takie pismo wystosowałam wczoraj. Mam nadziej że jest dobrze napisane
  • hayne
    Wysłany: 2007-01-16 12:22:38

    I jeszcze jedno wyjaśnienie "Zobowiazanie Twoje po przedawnieniu staje sie naturalne, co oznacza, ze wprawdzie nadal ono istnieje, ale nie korzysta z ochrony sądowej. Jeśli Twój wierzyciel chciał skorzystać az sądu, to miał na to 32lata, teraz może Cie tylko grzecznie prosić."
  • sorry za błąd oczywiście 2 lata ( nie 32 jak sie niechcący wrzuciło)
  • Rybson
    Wysłany: 2007-02-03 22:25:51

    heh akurat sie sklada ze w tym temacie jestem bardzo w temacie i panie logan nie ma pan zielonego pojecia o takich srpawach jesli zadluzenie jest na zasadzie cesji zakupione to takze i dane mozesz odwoływacsie do kogo chcesz i tak to ci nic nie da a jesli chodzi o artykuly KC i przedawnienie to dlug nigdy nie znika
  • sator6
    Wysłany: 2007-02-22 16:59:11

    Przedawnienie 3 lata. przepis jaki stosujesz do umów o świadczenie usług nakazujący stosować przepisy o zleceniu zawiera sformułowanie, że jest to dopuszczalne tylko w przypadku umów, które nie są uregulowane innymi przepisami. Skoro umowa o świadczenie usług jest regulowana w innych przepisach (Prawo Telekomunikacyjne) to nie możesz w tym wypadku stosować przepisów o zleceniu. Więc działamy wg słynnego 118 KC. ------------------------------------------------------------------- Opłaty dodatkowe pobierane wg art 481 par 3 są nielegalne. Tak stanowi wyrok sądu. Podpinanie to pod KK jest bardzo śliskie i moim zdaniem niewłaściwe. Obowiązek udowodnienia. ------------------------------------------------------------------- Detektywi- jeżeli działają zgodnie z wymogami ustawowymi nie mają na celu zastraszenie Cię lecz zebranie informacji o Twoim stanie majątkowym. Co w myśl ustawy o usługach detektywistycznych nie jest niezgodne z prawem a nawet to ich praca. Windykatorzy nie mają prawa bez zaproszenia wejść natomiast mają prawo takie samo jak ja czy inny iksiński przyjechać do Ciebie i negocjować. Inna sprawa nie musisz z nimi gadać. --------------------------------------------------------------------- Mogą dokonać cesji oraz przekazać pisemnie dane osobowe ale tylko w zakresie niezbędnym do realizacji umowy. --------------------------------------------------------------------- GIODO nie pomoże dane osobowe przekazano zgodnie z prawem. -------------------------------------------------------------------- Napisz poprostu, że jest przedawnione. Jak nie jesteś prawnikiem nie walcz na paragrafy i precedensy bo każdy kij ma dwa końce. Oni też mogą uderzyć. A czasem na takie pismo włącza się "TCMS"
  • Marta
    Wysłany: 2007-02-25 14:26:35

    Moja sprawa jest troszke podobna, dlatego ze tez mam zadluzenie w Plusie, niedotrzymanie warunkow umowy plus 2 rachunki co lacznie opiewalo na sume 2000zl, sa to rachunki z 2004r i wygladalo to tak ze najpierw dostawalam pisma od plusa z wezwaniem do zaplaty, potem od firmy PRESCO, tu byly telefony i pisma i po tym wplacilam czesc kwoty, tzn ok 500zl teraz jak to czytam to nie wiem czy dobrze zrobilam, no ale staralam sie byc choc troche uczciwa, potem napisalam pismo do Plusa ze nie mam jak splaci reszty zadluzenia i ze ewentualnie moge wplacac jakies mniejsze kwoty i tak tez bylo, wplacalam po 100zl, po 50zl i w koncu przestalam bo juz nie dostawalam zadnych pism, ostatnia moja wplata to kwiecien 2006 i wlasnie tydzien temu dostalam pismo ale juz od innej firmy windykacyjnej Raport z Koszalina, ze moje zadluzenie wynosi 1100zl, pismo przyszlo listem zwyklym i teraz nie wiem za bardzo co mam robic, nie mam zamiaru splacic reszty dlugu bo i tak za duzo juz im wplacilam, mam cos do nich odpisac czy raczej zostawic to tak jak jest, nie wiem tez jakies moga byc kolejne kroki tej firmy...cala sprawa ciagnie sie od 2004r, faktury sa z grudnia.
  • aga01
    Wysłany: 2007-03-28 11:44:28

    Witam! W 2004 r. zarejestrowałam się na działalności gospodarczej nie długo po tym na to zaświadczenie wzięłam telefon komórkowy na abonament.Niestety działalność okazała się wielką klapą i po miesiącu musiałam ją zawiesić.W końcu rku 2004 (grudzień) nie zapłaciłam rachunku i tak już zostało, na początku roku 2005 ( styczeń i marzec) wpłaciłam 2 sumy na konto sprzedawcy sieci komórkowej i to było wszystko z mojej strony.Nic w tej sprawie się dalej nie działo, aż tu nagle w połowie 2006 r. dostałam pismo od KRUK-a (przyszło listem zwykłym), dotyczące:postępowania sądowego i komorniczego w sprawie zadłużenia wobec kruk s.a, a do tego załączony blankiet przelewu na ogromną sumę, oraz kopię (cytuję jak napisali)jednego z licznych nakazów zapłaty wydanych przez Sąd. Jestem żonata mieszkam u męża, ale nadal jestem zameldowana w domu rodzinnym i to pismo przyszło na adres zameldowania, a ostatnio teściowa odebrała telefon i oczywiście dzwonił Kruk i wypytywał o mnie, ale nawet nie zapytał się z kim ma przyjemność rozmowy, więc nawet nie wiedzą z kim o mnie rozmawiali - skąd mogli wiedzieć, że tam mieszkam i skąd mieli numer, przecież istnieje coś takiego jak ochrona danych osobowych, a oni wydzwaniali na nr prywatny. PROSZĘ POMÓŻCIE CO DALEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie wiem co dalej mam robić, czy oni mają takie prawo żeby straszyć mnie komornikiem i sądami. Bardzo proszę o jaką kolwiek podpowiedz.
  • Bezimienna
    Wysłany: 2007-04-13 22:52:56

    Witam. Jeśli chodzi o samą windykacje należności to Krou jako firma windykacyjna, ma prawno "straszyć" Panią sądem oraz co się z tym wiąże komornikiem. To są typowe działania windykacyjne. Jeśli chodzi o ustawe o ochornie danych osobowych, to Pani pierwotny wierzyciel jak najabardziej ma prawo, sprzedać lub przekazać firmie windykacyjnej Pani zaległość. bez Pani zgody. Jeśli chodzi o Pani adres, nr tel. i tym podobne to te informacje dana firma windykacyjna również otrzymuje od wierzyciela pierwotnego i to nie są żadne działania bezprawne.Jeśli chodzi o nakazy zapłaty wystawione przez sąd, to nie ma takiej możliwości. Nawet jeśli wierzyciel pierwotny występuje na drogę sądową to Pani jest na taka rozprawe wzywana a już na pewno o niej powiadomiona. Więc jeśli chodzi o tą kwestie to radze nie specjalnie sobie tym głowe zawracać. Dodam że Pani wierzyciel pierwotny nie ma obowiązku wysyłania do Pani ponagleń do wpłaty,ponieważ takim ponagleniem - zawiadomieniem, jest sama faktura, natomiast jeśli chodzi o to że Kruk wysłał do Pani koresponencje listem zwykłym to informuje że oni nie są zobowiązani do wysyłania takiej korespondencji listem poleconym,proszę zwrócić uwagę czy na takiej kopercie nie ma żadnej informacji że jest Pani dłużnikiem itp. ponieważ jest to nie zgodne z prawem. Właściwnie to co najgrsze w tym wszystkim to, to że Kruk w pewnym momęcie ( zgodnie ze swoją wewnętrzną polityką ) może pod Pani adres zamieszkania skierować egzekutorów terenowych, ale proszę pamietać o tym, że to nie komornik i tak na prawę oni nic nie mogą zborić bez Pani zgody, będą próbowali nakłonić Panią do uregulowania swojego zobowiązania. Cóż mogę Pani poradzić,zaległość ulega przedawnieniu po trzech latach od daty wymagalności ostatniej faktury. Jeśli wierzyciel skieruje sprawe na drogę sądową to wiąrzę się to z dodatkowymi kosztami sądowymy,zależnymy od kwoty zaległości i oczywiście koszty komornicze. Jest również możliwość że wierzyciel wpisze Pania do rejestru dłużników lub umieści Panią na internetowej giełdzie wierzytelności na którą każdy ma wgląd. To tyle z mojej strony. W razie dodatkowych pytań służe pomocą, dodam że jestem Starszym Specjalistą ds.Windykacji w jednej z Polskich firm windykacyjnych. Wierze że podejmie Pani słuszną decyzje dla siebie. Pozdrawiam.
  • Bezimienna
    Wysłany: 2007-04-13 23:16:55

    Witam Pani Marto. Jeśli chodzi o procedure egzekucyjna Firmy Raport, wygląda to w ten sposób ze jest siedmiokrokowy tok pism,wychodzą one co 21dni, po tym czasie, pod Pani adres zamieszkania zostają wysłani egzekutorzy terenowi, jeśli oni nic nie wskurają, Raport nie zawacha się skierować sprawe na drogę sądową ( dług nie jest przedawniony ). Proszę liczyć si również z tym że każdego dnia Pani zaległość powiękasz się o ustawowe odsetki - 11,5% w skali rocznej. Radze się dobrze zastanowić czy warto się pogrążąć i narażać na dodatkowe koszty i kosekwencje. Pozdrawiam.
  • anekha
    Wysłany: 2007-05-04 11:11:59

    a ja mamy pytanie.była zawarta umowa w erze na 2 telefony na wysoki abonament w maju 2006roku i nie była zapłacona ani jedna faktura.przychodzą pisna z ery o róznej treści.czego mozna się spodziewać dalej???jaki będzie tok tej sprawy.co można z tym zrobić?pozdrawiam serdeczeni i z góry dziekuję za odpowiedzi.
  • tomaszkoo
    Wysłany: 2007-06-18 18:58:17

    mam podobną sytuacje z firmą raport,wydzwaniają nawet w niedziele o 8 rano.są beszczelni do granic i właśnie zamierzam ich podać do odpowiednich organów za bezprawne wypisywanie i zastraszanie.naliczają sobie odsetki mimo ze splacam zadłużenie kwota na jaką nie stać a co odsetek to oficjalnie im zakomunikowałem ze nie zaplacae ani grosza,juzxmam 6 pism hehe palanty
  • tomaszkoo
    Wysłany: 2007-06-18 19:03:49

    firma raport tak jak juz wspomniałem powyżej nie może nic tak jak każda windykacja!!!!!!poza zastraszaniem co wedle polskiego prawa jest nękaniem .a co do wizyt terenowych pracowników to jest poprostu wręcz śmieszne-kto i po co ich wpuści do domu??nie sa organem uprawnionym do takch postępowań.bezimienna jest chybna pracownikiem tegoż podłego biura windykacyjnego jakim jest RAPORT z koszalina-złodzieje
  • Bezimienna
    Wysłany: 2007-07-06 06:29:22

    Wszystkie działanie firmy Raport są jak najbardziej zgodne z prawem, mają prawo dzwonić choćby o 6 rano. Gdyby Pan nie miał długu nikt by nie zakłucał Pana spokoju. Radze odpuścić sobie kierowanie takiego zarzutu przeciwko firmie. Odsetki naliczne przez nich, to odsetki ustawowe do którym Pan jest zobowiązany ponieważ nie regulowął Pan swoich zobwiązań w terminie. Skoro Pan już spłaca swój dług to lepiej spłacić do końca i nie ryzykować dodatkowych kosztów i konsekwencji. Pozdrawiam.
  • jarek
    Wysłany: 2007-07-19 16:48:56

    za dużo błędów ortograficznych, poza tym jeden wielki bełkot jakby podrażnionego pracownika firmy windykacyjnej, który już nic nie może wskurać. Pozdrawiam :).
  • jarek
    Wysłany: 2007-07-19 16:50:18

    za dużo błędów ortograficznych, poza tym jeden wielki bełkot jakby podrażnionego pracownika firmy windykacyjnej, który już nic nie może wskurać. Pozdrawiam :).
  • jarek
    Wysłany: 2007-07-19 17:29:55

    może nie znika ale jest przedawnione
  • tomaszkoo
    Wysłany: 2007-07-24 20:19:57

    Firmy windykacyjne tak naprawde nie mają żadnych praw !! nie mają tez prawa naliczać odsetek a tymbardziej jeżeli została splacona kwota zaległa,bo i od czego ja naliczaja??a najbardziej ważne jest to ze od nowego roku firmy te przestają mieć prawa bytu w naszym kraju !!!!!!!a nekanie czyli dzwonienie o 6 rano czyż nie to samo?każdy wie ze ma zaległość skoro ja spłaca prawda???wiec po co dzwonić i wałkować to w na naowo?zresztą gdzie byli przez poprzednia lata milczenia?jeśli pan jest pracownikiem a wynika z tego ze pan jest takiej firmy to doskonale pan wie ze pisze prawde!a to ze nie jesteście wykształceni to sam pan pokazał z błedami :)) wiec po nowym roku bedzie czasu sporo na naukę
  • Ania
    Wysłany: 2007-10-08 08:43:05

    Opisze moją sprawę może ktoś mi pomoże. Sprawa dotyczy nie zapłaconej faktury z Plus-a data zerwania umowy 2004 styczeń i teraz tak firma Raport odkupiła mój dług z Plus-a w 2006 roku w styczniu i podobno wysyłała do mnie listy od lutego do sierpnia 2006 r. Żadnych listów nie dostawałam ! No właśnie, kto ich wpuści do domu. A jednak wpuściła ich moja mama i już nie miałam wyjścia musiałam się z nimi rozmawiać:( no i cóż straszyli mnie sądem itd.. Dodam ze nie mają mojego adresu zamieszkania moją adres zameldowania i nie znają mojego nowego nazwiska (ślub) Nic nie podpisywałam powiedziałam ze może się z nimi skontaktuje. Zadzwoniła do głównej siedziby z propozycją ze spłacę dług, ale bez odsetek no i facet zachęcająco powiedział, że musze się skontaktować z facetem z mojego terenu dodam ze wyczułam ze spokojnie u niego mogłabym tak zrobić, ale on nie może decydować za kogoś i podał mi numer Bardzo miła rozmowa dodam. Poczym zadzwoniłam do tego z mojego terenu no i zaczęło się facet nie może podejmować żadnych decyzji bez przełożonego no i dogadałam się z nim ze zapłacę 100 zł mniej, ale od ręki bez rozkładania na raty i w ogóle poczym zadzwonił za chwile i oznajmił mi ze musze zapłacić całość, ponieważ gdy ja dzwoniłam do głównej siedziby to złożyłam na nich skargę:) Oczywiście to kłamstwo zresztą mam nagraną tą rozmowę i jak pisałam wyżej rozmowa była bardzo miła. Wiem że i tak będę musiała to kiedyś zapłacić zawsze 100 zł mniej byłoby lepiej. Prosze doradźcie bo nie wiem co robić.
  • alo
    Wysłany: 2007-10-12 12:16:29

    :(
  • Kokojambo
    Wysłany: 2007-11-07 20:19:34

    Droga Aniu A ja cie proszę żebyś nie logowała się do Laki DVH przez mój Login. Pozdrawiam i bez odbioru
  • Ania
    Wysłany: 2007-11-10 19:17:33

    Droga Aniu A ja cie proszę żebyś nie logowała się... do Laki DVH przez mój Login. Pozdrawiam i bez odbioru Kokojambo 07.11.2007 20:19 Nie wiem o co chodzi ? Ale ok
  • gość
    Wysłany: 2008-01-07 14:01:43

    Witam. Czy firma Raport ma prawo wystawić na stronie internetowej Twoje imię i nazwisko ?
  • Zaskoczona
    Wysłany: 2008-01-21 13:24:22

    A co powie pani na taką sytuację.Czy dług jest przedawniony? W 2003 roku Era rozwiązała ze mną umowę dokładnie w lipcu.Telefon był zakupiony w ramach działalności gospodarczej.Po jakimś czasie sprzedała mój dług firmie Kruk.Po bezskutecznej interwencji i nie wpłaceniu żadnej kwoty na konto odsprzedali mój dług erze.Następnie w połowie 2006 roku Era sprzedała mój dług tym razem firmie raport.Firma ta przysłała jedno pismo że jest właścicielem długu a pół roku później że już nie są podmiotem uprawnionym do dochodzenia należności.Ponownie uprawnionym podmiotem stała się Era.I tu niespodzianka po około 2 latach pod koniec ubiegłego roku firma Raport przysyła list w którym informuje że zadłużenie stale się powieksza.W rozmowie telefonicznej podałam że roszczenie jest przedawnione.Poinformowałam też o piśmie które otrzymałam dwa lata temu.Pani odpowiedziała iż nie mają takiej informacji u siebie.Niedawno przyszło przedsądowe wezwanie do zapłaty z kancelarii z nimi współpracującej.Jak mam to rozumieć że dług mam juz w dwóch firmach równocześnie?
  • CZŁOWIEKU NAJPIERW SPRAWDź SWOJE RACHUNKI CZY TY PRZYPADKIEM NIE ZALEGASZ JAKIEGOś. WE WSZYSTKICH WIDZISZ ZŁODZIEJI TYLKO NIE W SOBIE. PO DRUGIE TO FIRMY TYPU KRUK CZY TEMU PODOBNE NIE WPISUJą WIERZYCIELI NA BIK PONIEWAż DOSKONALE WIEDZą żE NIE MOGą BO W MOCY PRAWA TAKI DŁUG ULEGŁ PRZEDAWNIENIU. TAK SKONSTRUOWANE JEST NASZE PRAWO I MUSISZ SIE Z TYM POGODZIć. A W NAWIASIE MóWIąC TO POWINEś SIE MODLIć CZŁOWIEKU żEBY TOBIE SIE NOGA NIE PODWINęŁA BO SAM MOZESZ NAROBIć DŁUGóW KTóRYCH NIE BEDZIESZ W STANIE SPŁACIć I MOżESZ BYć W TAKIEJ SYTUACJI. WIęC NIE BąDź TAKI PRZEMąDRZAŁY. POZDRAWIAM
  • Anka
    Wysłany: 2008-02-29 11:36:16

    Nie ma takiego prawa straszyłam ich ale to nic nie dało powiedzieli ze spokojnie moge ich podac do sądu :) ale nie wiem czy to ma sens. Bo i tak kase trzeba oddac i tak wiec po mału sobie spłacam :) bede miała spokój !!
  • OOOOL
    Wysłany: 2008-06-14 15:33:17

    A GUWNO PRAWDA ZŁODZIEJE TO FIRMA RAPORT ZATRUDNIA SAMYCH NIEROBÓW KTÓRZY RZYUJĄ NA LUDZIACH I TO JEST NIEPRAWDĄ ŻE NIEWEŹMIE SIĘ KREDYTU
  • Albert_F
    Wysłany: 2008-06-17 19:45:13

    Jak napisac wniosek o rozlozenie splaty zadluzenia na raty??
  • Albert_F
    Wysłany: 2008-06-17 19:45:29

    Jak napisac wniosek o rozlozenie splaty zadluzenia na raty??
  • Albert_F
    Wysłany: 2008-06-17 19:47:58

    Jak napisac wniosek o rozlozenie splaty zadluzenia na raty??
  • Do Autora piszą
    Wysłany: 2008-11-26 11:05:56

    TY CHAMSKI PRYMITYWIE DORABIAJĄCY WINDYKACYJNE FIRMY. ZAPEWNE SKOŃCZYŁEŚ 7 KLAS, BYLA 8 BYŁA ZA TRUDNA. JAK MOŻESZ TAK NAZYWAĆ DŁUŻNIKÓW, LUDZI Z KTÓRYCH ŻYJESZ TY I CI KTORYCH DORABIASZ. DLA M,NIE JESTEŚ ZEREM. AMEN
  • natala
    Wysłany: 2009-04-20 22:30:12

    witam mam problem odnosnie zauzenia w mix plusie a mianowicie podpisalam umowe ze zobowiazuje sie do comiesiecznego ladowania konta napewno wszyscy wiedza o co chodzi nieladowalam co miesiac az wkoncu rozwiazali umowe i naliczyli kare umowna przysylal polkomtel pisma z wezwaniem o zapłate ja pisalam wniosek o rozłozenie na raty przyznali( pazdziernik 2006) ale niestety noga mi sie w zyciu powinela niebylam wstanie tego splacac nieupominali sie az do dnia dzisiejszego (kwiecien 2009)dzwonila babka z jakiegos departamentu i kazala zaplacic troszke sie zdenerwowalam ale wchodzac tu przeczytalam troszke o przedawnieniach i tu moje pytanie czy w moim przypadku takie przedawnienie obowiazuje i czy po 2 latach czy po 3 latach i czym sie rozni ten okres 2 czy 3 lat bede wdzieczna za odpowiedz bo termin zaplaty dala tylko 4dni:(
 

Dodaj post na forum:

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane