Alimenty na rzecz mojego brata i jego córki. Czy mi coś grozi?
Wysłany: 2011-01-14 23:15:37
Sprawa w skrócie wygląda tak:
Mam brata, który jest pijakiem (politycznie to mówi się,że jest "alkoholikiem"). Miał żonę, ma dziecko. Jest po rozwodzie, ma ustalone alimenty na rzecz swojego syna (syn mieszka z matką, czyli z byłą żoną mojego brata-> z byłą moją bratową). Mój brat alimentów oczywiście nie płaci, bo jest pijakiem.
Brat mieszka z naszymi rodzicami. Matka płaci jego alimenty jak to mówi "bo potem będzie więcej problemów". Rodziców nie stać na to, żeby się sami na co dzień utrzymali, brat ich okrada (ukradł biżuterię i inne kosztowności) i do tego płacą jeszcze jego alimenty.
Pytania:
1. Co byłoby gdyby rodzice przestali płacić alimenty brata?
- czy jak brat nie płaci alimentów to rodzice z automatu muszą płacić alimenty na rzecz wnuka?
2. Czy mi coś grozi jeśli chodzi o obowiązki alimentacyjne na rzecz mojego bratanka? Czy jakby rodzice przestali płacić, brat by dalej nie płacił to była bratowa może ode mnie zażądać alimentów?
3. Czy mój brat może zażądać ode mnie alimentów? Bo jako alkoholik pewnie bez problemu załatwiłby sobie żółte papiery, albo jeszcze inne cuda. Czy muszę wtedy zamiast oszczędzać na siebie płacić pieniądze bratu, żeby miał na wódkę i narkotyki?
4. Czy jakby brata pozbawić praw społecznych, ubezwłasnowolnić to można ubiegać się jakoś o to, żeby obowiązki alimentacyjne ustały? Na przykład oddać go do ośrodka zamkniętego czy coś w tym stylu?
Mówić krótko: czy da się coś zrobić, żeby moi rodzice nie musieli żyć o chlebie i wodzie, bo ich syn ma wszystko w nosie?

Odpowiedz
Cytuj