Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Spłata ojcowizny

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Witam,chciałam krótko przedstawić sprawę mojej Mamy.
    Chodzi o spłatę ojcowizny po jej rodzicach.
    Dziadkowie mieli nie duże gospodarstwo dom,stodoła jakiś kawałek ziemi pod uprawy.
    W tym domu wraz z moimi dziadkami mieszkał także ich syn (brat mojej Mamy)wraz ze swoją rodziną .
    Drugi brat również już nie żyje.
    Po smierci dziadków brat mojej Mamy chciał uregulować notarialnie przepisanie domu na siebie i żonę poprosili więc moja Mamę aby zrzekła się swojej części na ich rzecz w zamian za to ,że ją spłacą tj.jakąś symboliczną kwotą oraz że pomogą jej wyremontować jej mieszkanie na ich koszt.
    Mama przestała na to,napisała oświadczenie "na kolanie że się zrzeka swojej części (bez udziału notariusza).
    Brat mojej Mamy wraz z żoną nie wywiązali się z umowy jaką zawarli z moją Mamą i nie zapłacili jej ani złotówki.
    Kiedy moja Mama upomniała się o swoje,to się obrazili i powiedzieli jej że nie ma ona do tego domu prawa bo to oni robili remonty ,mieszkali tam na codzień itp.
    Doszło do tego,że Mama jest delikatnie mówiąc nie mile widziana we własnym domu rodzinnym.
    Nawet jak jedzie na groby rodziców to nie może zajrzeć w swoje stare konty.
    Z tego co do nas doszło to oni spłacili wnuki tego nie żyjącego brata, bo tamci mają w rodzinie adwokata,i chyba to ich przekonało że nie warto z tamtym zadzierac
    .Moja Mama jest na rencie chorobowej i jej nie stać na sprawy sądowe i adwokata,wiec uznali,ze mogą z nią tak okrutnie postąpić .
    Wiem,że moja Mama cierpi z tego powodu...ze własny brat z nią tak postąpił. Jej najbardziej jest żal,że już nie może odwiedzać domu rodzinnego.Jej nie zależy na pieniądzach jak mówi,tylko na sprawiedliwości.
    Obiecali jej symboliczną spłatę,gdzie jej część jest o wiele więcej warta,ona sie zgodziła a oni tak ją wstrętnie potraktowali.
    Co możemy zrobić aby sprawiedliwości stało się zadość?
    Czy Mama w jakis sposób moze wywalczyć swoje czy rzeczywiscie nie ma do niczego prawa?Ona mowi,ze nie chce pieniedzy,że jakby udało jej się odzyskać swoją część to zamknęła by to na klucz i sama by przyjeżdżał tam na wakacje.Co powinniśmy zrobić aby jakoś prawnie to uregulować?Mama ma ogromny sentyment do tego domu,do wsi i widzę jak serce ją boli na samo wspomnienie tego miejsca.

    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

 

Dodaj post na forum:

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane