Prokura

Uchwała SN z 30.1.2015 r. (III CZP 34/14) - Co z kwestią dopuszczalności ustanowienia prokury niewłaściwej

Opisywana Uchwała została wydana w wyniku rozpoznania zagadnienia prawnego, przedstawionego przez Pierwszego Prezesa SN na podstawie art. 60 § 1 ustawy z 23.11.2002 o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 499 ze zm.). Zagadnienie to brzmiało następująco: „Czy możliwy jest wpis do Krajowego Rejestru Sądowego, w rubryce "Prokurenci", jednego prokurenta z jednoczesnym zastrzeżeniem, że może on działać tylko łącznie z członkiem zarządu spółki?”.

W dotychczasowym orzecznictwie SN dwukrotnie zajmował się kwestią dopuszczalności ustanowienia prokurenta, który byłby uprawniony do działania jedynie łącznie z członkiem zarządu. Orzeczenia te zapadły jeszcze na tle art. 62 KH. W obu tych orzeczeniach, tj. w orzeczeniu z 18.2.1938 r. (CI 170/37, Zbiór Orzeczeń Sądu Najwyższego Nr 12/1938, poz. 561) oraz uchwale z 27.4.2001 r. (III CZP 6/01, OSNC Nr 10/2001, poz. 148), SN stanął na stanowisku, że dopuszczalne jest udzielenie prokury jednej osobie z zastrzeżeniem, iż może ona działać tylko łącznie z członkiem zarządu spółki.

W wyniku rozpoznania zagadnienia prawnego SN podjął uchwałę, zgodnie z którą wpis do rejestru przedsiębiorców prokurenta z zastrzeżeniem, że może on działać tylko łącznie z członkiem zarządu, jest niedopuszczalny. Powyższa uchwała stanowi odejście od dotychczas przyjętej w orzecznictwie wykładni przepisów o prokurze, a także od stanowiska wyrażanego wcześniej przez SN. Pomimo odejścia przez SN od dotychczasowego stanowiska, uzasadnienie prawne głosowanej uchwały nie budzi poważnych wątpliwości prawnych dotyczących wykładni przepisów o prokurze. Ustawodawca ustanowił prokurę, jako formę przedstawicielstwa mającego zakres określony ustawowo. Oznacza to, że z samego faktu udzielenia prokury można, co do zasady, wywnioskować do jakich czynności uprawniony jest prokurent. Nie trzeba w tym celu badać treści umocowania, tak jak to ma miejsce w przypadku pełnomocnictwa. Taki sposób ukształtowania prokury upraszcza ustanowienie prokurenta oraz ujawnianie jego umocowania wobec osób trzecich. Ponadto sprzyja on pewności obrotu gospodarczego w zakresie czynności prawnych dokonywanych przez prokurentów. Oparcie prokury na zasadzie ustawowego określenia jej zakresu spowodowało, że ustawodawca przewidział jedynie 2 wyjątki dotyczące możliwości ograniczania uprawnień prokurenta przez przedsiębiorcę. Ograniczenia te dotyczą możliwości ustanowienia prokury oddziałowej – ograniczonej do zakresu spraw wpisanych do rejestru oddziału przedsiębiorstwa, lub prokury łącznej – udzielanej kilku osobom, które mogą działać jedynie razem.

Stanowisko judykatury dotyczące możliwości ustanowienia tzw. prokury niewłaściwej, czyli umocowania dla prokurenta z zastrzeżeniem, że może on działać tylko i wyłącznie z członkiem zarządu, stanowiło kolejną, nieprzewidzianą w ustawie, możliwość ograniczania zakresu prokury. Dopuszczenie możliwości ustanowienia prokury niewłaściwej nie miało oparcia w przepisach, a dodatkowo prowadziło do zatarcia różnic pomiędzy reprezentacją przedstawicielską spółek kapitałowych przez członka zarządu działającego łącznie z prokurentem, a reprezentacją organiczną wykonywaną przez te same osoby. Sposób reprezentacji spółek kapitałowych w ramach wykonywania prokury niewłaściwej był bowiem identyczny, jak w przypadku reprezentacji mieszanej. Zakres czynności, które skutecznie mogą dokonać prokurent z członkiem zarządu, jest jednak inny na podstawie przepisów o prokurze oraz przepisów KSH. Różnice te dotyczą w szczególności rozporządzania przedsiębiorstwem lub nieruchomością.

Podstawowym uzasadnieniem dla dotychczasowej działalności prawotwórczej sądów, polegającej na uznawaniu prokury niewłaściwej za dopuszczalną, były względu praktyczne. Zwrócił na nie uwagę SN w cytowanej wcześniej uchwale III CZP 6/01, gdzie wskazał, że „udzielenie prokury może być niezbędne dla sprawnego funkcjonowania spółki w wypadkach choroby członka zarządu, jego urlopu itp. Jednocześnie zaś wzgląd na bezpieczeństwo spółki może sprzeciwiać się udzieleniu prokury samodzielnej jednej osobie, a wzgląd na koszty – udzieleniu prokury łącznej dwóm osobom”. Odnosząc się jednak do tego uzasadnienia należy wskazać na zupełną wyjątkowość sytuacji, która stała się podstawowym uzasadnieniem dla dopuszczenia w obrocie instytucji prokury niewłaściwej.
Sytuacja ta odnosiła się bowiem tylko do takich spółek kapitałowych:

  • które mają dwuosobowy zarząd,
  • których członkowie zarządu są uprawnieni tylko do łącznej reprezentacji,
  • gdzie spółkę stać na wynagradzanie tylko jednego prokurenta, który nie daje rękojmi swoich działań.

SN w głosowanym orzeczeniu zasadnie wskazał zatem, że tak określone względy praktyczne nie wskazują na istotną potrzebę kreowania nowego rodzaju prokury.
Za uznaniem prokury niewłaściwej za niedopuszczalną SN przedstawił również inne, zasadne argumenty. Po pierwsze wskazał on, że brak jest podstaw do uznania za dopuszczalną możliwość udzielania prokury członkom zarządu lub wspólnikom spółek osobowych. Osoby te mają bowiem z tytułu wykonywanej funkcji szersze uprawnienia do reprezentowania spółki oraz prowadzenia jej spraw, niż mogą przysługiwać z tytułu udzielenia prokury. Dlatego nie można ustanowić prokury łącznej, w której jednym z prokurentów byłby członek zarządu lub wspólnik spółki osobowej. Po drugie prokura łączna zakłada to, że jest ona udzielana dwóm prokurentom. Nie można natomiast uznać, że prokura łączna może być udzielona jednej osobie, z zastrzeżeniem uzależnienia skuteczności dokonywanych przez niego czynności od złożenia oświadczenia woli przez osobę, która prokurentem nie jest. Nadanie takiego kształtu prokurze nie ma podstawy ustawowej. Po trzecie przepisy dotyczące treści wpisów w rejestrze przedsiębiorców nie przewidują możliwości ujawniania prokury z zastrzeżeniem możliwości działania prokurenta tylko łącznie z członkiem zarządu.

SN stwierdził również, że prokura niewłaściwa byłaby sprzeczna z art. 38 KC, ponieważ prowadziłaby do określenia sposobu reprezentacji spółki w oświadczeniu zarządu, a nie w ustawie lub opartym na niej statucie. Powyższy argument stanowi jednak pomieszanie prokury niewłaściwej z reprezentacją mieszaną. Artykuł 38 KC dotyczy bowiem reprezentacji organicznej osób prawnych. Nie dotyczy on natomiast reprezentacji przedstawicielskiej, którą jest zawsze prokura i to nawet niewłaściwa.

W ramach komentarza do uchwały w sprawie III CZP 34/14 należy również odnieść się do podstaw jej podjęcia. Na podstawie art. 60 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym Pierwszy Prezes SN może przedstawić wniosek o rozstrzygnięcie zagadnienia, jeżeli w orzecznictwie ujawnią się rozbieżności w wykładni prawa. W niniejszej sprawie rozbieżności w orzecznictwie nie tylko nie ujawniły się, ale wręcz były poszukiwane poprzez dokonanie ankiety. Źródłem uchwały w sprawie III CZP 34/14 była więc nie tyle konieczność rozstrzygnięcia rozbieżności w orzecznictwie sądów, co raczej wola usunięcia utartej, choć nieprawidłowej, wykładni przepisów KC. Poprzez głosowaną uchwałę SN przeciwstawił się prawotwórczej wykładni przepisów o prokurze, dokonując twórczej wykładni art. 60 § 1 ustawy o SN.

Ciekawe jest również zakończenie głosowanego orzeczenia. SN stwierdził w nim bowiem, że „Przyjęta wykładnia przepisów o prokurze i reprezentacji spółki kapitałowej nie ma zastosowania do oceny skutków czynności prawnych dokonanych przez ustanowionych niezgodnie z nią prokurentów”. Tym samym ograniczył on możliwość stosowania przyjętej przez niego wykładni przepisów o prokurze do zdarzeń, które miały miejsce przed podjęciem uchwały. Takie rozstrzygnięcie, które nie jest pierwszą tego typu wypowiedzią Sądu Najwyższego, wyraźnie wskazuje na to, że Sąd ten zauważa prawotwórczy charakter jego uchwał oraz uznaje faktyczne związanie sądów powszechnych ich treścią. Tylko bowiem przy przyjęciu takiego stanowiska można uznać, że SN jest uprawniony do określania tego, jaka wykładnia przepisów wiąże w określonym czasie. Tego rodzaju wypowiedzi SN nie mają podstawy w obowiązującym w Polsce systemie źródeł prawa. Wskazują one jednak na odpowiedzialność SN za praktyczne skutki wydawanych przez niego orzeczeń oraz uprzedzają ewentualne wątpliwości lub przyszłe roszczenia, dla których mogą one być podstawą.

W niniejszej sprawie ryzyko niekorzystnych skutków wpisów prokury niewłaściwej do rejestru przedsiębiorców nie wydaje się być znaczne. Dotychczas udzielone prokury niewłaściwe można bowiem uznawać za dokonane skutecznie, ale bez zastrzeżenia ograniczającego możliwość działania prokurenta tylko łącznie z członkiem zarządu. Tak ustanowieni prokurenci mieli więc podstawę do działania samodzielnego – na podstawie przepisów o prokurze oraz do działania łącznie z członkiem zarządu – na podstawie przepisów KSH oraz postanowień większości umów spółek lub statutu. Nie można jednak wykluczyć również przeciwnego poglądu, zgodnie z którym prokury udzielone z zastrzeżeniem działania łącznego z członkiem zarządu są sprzeczne z przepisami KC, a przez to nieskuteczne.

Komentowana Uchwała ma bezpośrednie i istotne przełożenie na praktykę obrotu. Jej podjęcie doprowadzi bowiem zapewne do zmiany praktyki sądów rejestrowych i oddalania wniosków o wpis prokury niewłaściwej, lub wpisywania prokury bez zastrzeżenia dotyczącego możliwości działania prokurenta tylko łącznie z członkiem zarządu.

Uchwała ta będzie również wpływała na ocenę skutków dotychczas ustanowionych i wpisanych do rejestru prokurentów, uprawnionych do działania wyłącznie z członkiem zarządu. Przedsiębiorcy, którzy udzielili tego rodzaju prokury są więc narażeni obecnie na ryzyko tego, że będą one traktowane jako samoistne bądź też jako nieskuteczne. Każdy z powyższych poglądów może tworzyć pewne ryzyko dotyczące zakresu umocowania prokurenta. Dlatego uzasadnione wydaje się być dokonanie zmiany umocowania dotychczasowych prokurentów, którzy byli uprawnieni do działania jedynie z członkiem zarządu.

Uchwała w sprawie III CZP 34/14 jest również przykładem tego, że nawet utarta w orzecznictwie wykładnia przepisów może ulec zmianie, a wniosek o rozstrzygnięcie zagadnień prawnych w trybie art. 60 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym może dotyczyć nie tylko rozbieżności w wypowiedziach judykatury, ale równie sporów w piśmiennictwie.

Polub nas na Facebooku:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: