Przestępstwo

Oświadczenie w sprawie fałszywych informacji o zaostrzeniu kar za aborcję

Ministerstwo Sprawiedliwości oświadczyło, że nieprawdziwe są informacje podane (20 czerwca 2020 r.) przez „Fakty” TVN i portal Gazeta.pl, jakoby przepisy przyjęte przez Sejm w Tarczy antykryzowej 4.0 zaostrzyły karę za nielegalną aborcję. W rzeczywistości kara się nie zmienia i pozostaje taka sama, jak zostało to ustalone w 1997 r.

Wyjaśnienia Ministerstwa Sprawiedliwości

Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśliło, że zgodnie z obowiązującym prawem - uchwalonym w  1997 r. przez koalicję SLD-PSL, podpisanym przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i obowiązującym bez zmian do dziś - kobieta, która poddaje się nielegalnej aborcji, nie podlega karze. Ministerstwo nie planuje żadnych zmian legislacyjnych w tym zakresie. Pociągnięty do odpowiedzialności karnej może być lekarz, który przeprowadzi zabieg z naruszeniem przepisów ustawy. Kara wynosi do 3 lat pozbawienia wolności i Tarcza antykryzysowa 4.0 nic w tym zakresie nie zmieniła.

Ministerstwo Sprawiedliwości przypomniało, że w ciągu ponad 20 lat obowiązywania tego przepisu sądy nikogo na jego podstawie nie wysłały do więzienia. Skoro przepis się nie zmienił manipulacją jest twierdzenie, że na podstawie ustawy o Tarczy ta sytuacja ma się zmienić.

Nie jest również prawdą, jakoby za nielegalną aborcję będzie grozić wyłącznie kara  bezwzględnego więzienia. Sąd będzie mógł, jak do tej pory, zawieszać karę pozbawienia wolności, albo - jeśli oceni, że są ku temu podstawy - zamiennie stosować grzywnę lub karę ograniczenia wolności.

Zmiany, które znalazły się w Tarczy antykryzysowej 4.0, nie dotyczą więc aborcji lecz poważnej przestępczości, zwłaszcza tej, która w ostatnim czasie się nasiliła. Chodzi o przestępstwa dolegliwe społecznie, w tym skierowane przeciwko mieniu, co w dobie walki z wirusem SARS-CoV-2 ma szczególne znaczenie. Na przykład w Warszawie i okolicach w okresie pandemii koronawirusa aż o 140 proc. wzrosły kradzieże samochodów i o ponad 30 proc. kradzieże rzeczy. Prawnicy, policja, a także media, w tym „Gazeta Wyborcza”, alarmują także o pladze oszustw, np. wyłudzaniu pieniędzy pod pozorem leczenia osoby chorej na COVID-19, podszywaniu się pod służby sanitarne. Jest również mnóstwo zgłoszeń o oszukiwaniu Polaków w związku z zakupami w internecie, np. sprzedażą fałszywych lekarstw.

Celem zmian jest wyłącznie skuteczna walka z przestępcami, którzy wykorzystują stan pandemii, i przywrócenie obywatelom bezpieczeństwa. Nowelizacja pozbawia przestępców poczucia bezkarności, a także likwiduje absurdy prawne, bowiem dzisiaj za puszczenie psa bez smyczy lub niszczenie grzybów w lesie grozi wyższa realna kara niż za napad z nożem w ręku. Za oszustwa czy udział w zbrojnym gangu może być orzeczona zaledwie grzywna 100 zł, podczas, gdy np. za śmiecenie na ulicy – 500 zł, a za umieszczenie ulotki w niedozwolonym miejscu – 5 tys. zł.

Prawo nie może powodować komfortu przestępców, lecz musi stać po stronie pokrzywdzonych, tych, którzy doznają cierpienia i krzywd, często ludzi starszych i bezradnych. Przedstawiciele nauki, którzy świadomie manipulują faktami, w rezultacie bronią interesu sprawców popełniających dolegliwe dla ofiar przestępstwa.

Będą dalsze kroki prawne...

Ministerstwo Sprawiedliwości zwróciło się do wszystkich redakcji o niepowielanie nieprawdziwych informacji podanych przez „Fakty” TVN i portal Gazeta.pl, wobec których podjęte zostaną odpowiednie kroki prawne.

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

NA SKÓTY