Działalność gospodarcza

Po konferencji Droga po kapitał

Nie ma już łatwych pieniędzy. Kryzys? Nie, powrót do normalności. Dobre pomysły wciąż mają zielone światło od inwestorów.

Kryzys stwarza wiele możliwości rozwoju, które warto wykorzystać. Dla rzeczywiście atrakcyjnych projektów pieniędzy nie zabraknie. Przekonywali o tym uczestnicy kolejnej edycji konferencji „Droga po kapitał", którą zorganizował „PB". Naszymi partnerami byli Bank Zachodni WBK oraz kancelaria Adwokaci i Radcowie Prawni Izabella Żyglicka i Wspólnicy. Eksperci zwracali uwagę, że kryzys stwarza nowe możliwości, a biznesowych okazji nie trzeba szukać wyłącznie w kraju. Na przykład przejęcia firm z rynków ogarniętych głęboką recesją, jak w krajach nadbałtyckich, to okazja na szybką i tanią ekspansję geograficzną. Finansowanie się znajdzie. Banki cały czas udzielają kredytów, fundusze private equity mają pieniądze do wydania, a istotnego wsparcia można spodziewać się z programów Unii Europejskiej. Do tego giełda oferuje nie tylko kapitał, ale także profity marketingowe i ratingowe. Przedsiębiorcy, trzymamy za Was kciuki!
Patronami merytorycznymi spotkania byli GPW oraz PKPP Lewiatan, a patronatem medialnym objęło konferencję Radio PiN.

Cytaty w kolejności pojawiania się:
Arkadiusz Dawid, prezes Bonnier Business Polska (wydawca „PB"):
Kryzys tworzy okazje biznesowe, ale naturalne jest, że firmy w trudnych czasach myślą o oszczędzaniu. Historia pokazuje jednak, że w momencie odbicia gospodarczego taka strategia oznacza wolniejszy wzrost.

Ludwik Sobolewski, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie:
Na pewno warto wejść na giełdę. Ma to sens także w warunkach kryzysu, bo giełda to coś więcej niż tylko źródło pozyskania pieniędzy. To również m.in. tworzenie marki czy wizerunku.

Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan:
Nie ma podstaw, by obstawiać szybkie odbicie w gospodarkach. Polska w porównaniu do innych krajów jest w dobrej sytuacji. Jednak odstawienie kredytowego dopingu w nieunikniony sposób zmieni zachowania konsumentów i przedsiębiorców. Rzadziej wymieni się samochód czy meble, a częściej pomyśli o zdrowiu i edukacji (siła na rynku pracy) oraz o szeroko pojętej innowacji (konkurencyjność firm).

Robert Kwiatkowski, dyrektor działu rozwoju biznesu GPW:
Proces przygotowania do debiutu na giełdzie trwa od pół roku do nawet roku.

Dlatego prace warto rozpocząć wcześniej, by być przygotowanym na kolejną falę koniunktury. Tymczasem pracujemy nad uruchomieniem platformy obrotu obligacjami korporacyjnymi, która stworzy nowe możliwości w finansowaniu przedsiębiorstw.

Emil Stępień, dyrektor działu rozwoju NewConnect (GPW):
Polski PKB w ponad 90 proc. tworzą małe i średnie przedsiębiorstwa. To dla nich istnieje rynek NewConnect, który już dla dwóch spółek stał się jedynie pomostem w drodze na GPW. Warto podkreślić, że rynek publiczny daje większą wartość dodaną niż inne formy finansowania.

Izabella Żyglicka, partner zarządzający w kancelarii Izabella Żyglicka i Wspólnicy:
Firmy, które myślą o wejściu na NewConnect, często muszą przejść przez proces zmiany formy prawnej. Tu niezbędna jest praca prawników, podobnie jak przy interpretacji regulacji prawnych.

Piotr Haczyk, doradca finansowy w kancelarii Izabella Żyglicka i Wspólnicy:
Autoryzowany Doradca rynku NewConnect jest gwarantem dla inwestorów co do tego, że spółka jest wiarygodna. Spodziewamy się do tego, że podobnie jak na starszych rynkach alternatywnych, także NewConnect stanie się rynkiem docelowym, a nie tylko przedsionkiem przed głównym parkietem.

Tomasz Ciborski, dyrektor departamentu IPO nowych emisji BZ WBK:
Obecnie kluczem do udanej oferty publicznej jest doświadczony zarząd, który przekona inwestorów do swoich pomysłów. Co do struktury oferty, to sprzedaż istniejących akcji powinna być jedynie uzupełnieniem nowej emisji, a nowe akcje powinny mieć pierwszeństwo przydziału w razie niedostatecznego popytu.

Sebastian Król, partner w Enterprise Investors:
Fundusze private equity i venture capital patrzą na rynek z większym dystansem niż większość inwestorów. Jeśli kupimy spółkę, to nie z myślą o sprzedaży nastepnego dnia, ale o budowaniu jej wartości przez 3, 7, a nawet 11 lat. Mieliśmy pieniądze na zakupy, mamy je nadal i będziemy mieć w przewidywalnej przyszłości. Nie wstrzymujemy inwestycji i nadal szukamy partnerów.

Filip Gorczyca, menedżer w działu rynki kapitałowe w PricewaterhouseCoopers:
Działania biegłych rewidentów nie są czasami uwzględnione w harmonogramie upubliczniania spółki. A przecież na przegląd danych finansowych potrzebny jest czas, szczególnie jeśli jej sytuacja jest złożona.

Łukasz Koterwa, menedżer w działu rynki kapitałowe w PricewaterhouseCoopers:
Raport biegłego rewidenta czy wystawione przez niego oświadczenia uwiarygodniają spółkę w oczach inwestorów. Chodzi tu na przykład o zgodność przedstawianych danych z obowiązującymi standardami, by wyniki były rynkowo porównywalne.

Jerzy Kwieciński, wiceprezes Europejskiego Centrum Przedsiębiorczości:
Z najnowszych badań wynika, że krajowi przedsiębiorcy stawiają fundusze europejskie na trzecim miejscu ważności, po środkach własnych i kredytach. To skok z piątego, szóstego miejsca. Chętnych jest bardzo dużo, ale i pieniędzy coraz więcej. Na lata 2007-13 Polska ma do rozdysponowania 67,3 mld euro, podczas gdy w latach 2004-2006 było to 12,8 mld euro.

Autor: Adrian Boczkowski

Źródło: PKPP Lewiatan - www.pkpplewiatan.pl

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: