W 2009 r. polska armia przejdzie na zawodowstwo
Premier Donald Tusk wziął udział w ostatniej uroczystej przysiędze wojskowej żołnierzy służby zasadniczej, która odbyła się na krakowskim Rynku Głównym. Podczas uroczystości szef rządu zapowiedział, że od 2009 r. polska armia stanie się całkowicie zawodowa i będzie liczyła 120 tysięcy żołnierzy.
Jak przekonywał Donald Tusk, są co najmniej dwa powody przejścia polskiego wojska na zawodowstwo. Zdaniem premiera armia z poboru jest armią bardziej dolegliwą, archaiczną i mniej skuteczną. Ponadto stworzenie armii zawodowej spowoduje, że będzie ona bardziej profesjonalna, lepiej wyszkolona i bardziej skuteczna. - Wykwalifikowany, zawodowy żołnierz służy ojczyźnie z własnego wyboru i z pełnym przekonaniem - mówił szef rządu.
Prezes Rady Ministrów zwrócił uwagę na istotne znaczenie obecnych sojuszy i układów międzynarodowych Polski w kontekście trudnej przeszłości naszego kraju. Podkreślił wagę nowoczesnej armii we współczesnym świecie, a także wskazał na potrzebę dalszego jej modernizowania. - Dzisiaj w nowoczesnym świecie, gdzie wygrywa przede wszystkim myśl, technika oraz siła gospodarcza nasi żołnierze muszą stać się w pełni konkurencyjni - powiedział Donald Tusk.
Na zakończenie uroczystości na Krakowskim Rynku, Donald Tusk podziękował żołnierzom za dotychczasową służbę oraz pogratulował ich rodzicom za wkład w wychowanie dzieci. Złożył także kwiaty na płycie upamiętniającej przysięgę Tadeusza Kościuszki przed Narodem. Po południu premier wziął również udział w festynie wojskowym na krakowskich Błoniach.
Źródło: www.kprm.gov.p
Skomentuj artykuł - Twoje zdanie jest ważne
Czy uważasz, że artykuł zawiera wszystkie istotne informacje? Czy jest coś, co powinniśmy uzupełnić? A może masz własne doświadczenia związane z tematem artykułu?