Droga dojazdowa do lokalu użytkowego

Pytanie:

W dn. 04.03.2005 r. nabyliśmy w drodze przetargu lokal w budynku wielolokalowym od Gminy jako wyodrębniony lokal samodzielny, który powstał w wyniku podziału jednego lokalu na dwa mniejsze. W wyniku podziału dojazd do lokalu pozostał przy tym drugim lokalu. Nasz lokal nie ma drogi dojazdowej do działki i lokalu, wprawdzie działka graniczy z dużym parkingiem, ale można z niego tylko dojść po schodach ponieważ działka jest usytuowana na skarpie obudowanej od strony parkingu murem o wysokości 2-ch metrów i schodami dla pieszych. Wokół lokalu jest tylko szeroki chodnik stanowiący ciąg pieszych. Właściciele sąsiedniej posesji nie zgodzili się na ustanowienie służebności przejazdu, uzasadniając, że trzeba było zastanowić się przed zakupem, którędy będziecie dojeżdżać? Takie same stanowisko zajęła Dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, która wcześniej podjęła decyzję o podziale i sprzedaży wydzielonego lokalu bez dojazdu uzasadniając "Działka, na której posadowiony jest przedmiotowy lokal ma bezpośredni dostęp do drogi publicznej, co nie jest jednoznaczne z możliwością dojazdu samochodami dostawczymi bezpośrednio do drzwi lokalu". W praktyce wygląda to następująco: w akcie notarialnym lokal jest sprzedany - nabyty jako lokal użytkowy, a więc prowadząc działalność gospodarczą trzeba dowieźć towar, jak również sprzedając umożliwić odbiorcom załadunek towaru, takiej możliwości nie ma. Towar dowożony i wywożony jest z parkingu, a właściwie wnoszony i wynoszony ponieważ nie ma innej możliwości, przez co nieruchomość traci nie tylko swoje jakiekolwiek znaczenie gospodarcze, ale i wartość lokalu. Brak dostępu do drogi publicznej powoduje wiele innych komplikacji dla nas jako właścicieli. Przeoczenie z naszej strony o braku możliwości dojazdu do lokalu przed nabyciem jest teraz naszym wielkim problemem. Czy można drogą prawną dochodzić ustanowienia drogi dojazdowej w naszej sytuacji? Czy Gmina wydzielając z jednego lokalu dużego drugi lokal do sprzedaży powinna wziąć pod uwagę, że jest to lokal użytkowy i powinien mieć drogę dojazdową umożliwiającą dostawy towarów? Czy Gmina popełniła błąd przy podziale? Jakie kroki mamy podjąć, aby rozwiązać ten problem?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Na mocy umowy sprzedaży stali się państwo właścicielami lokalu użytkowego i jednocześnie członkami, zakładamy, że  wspólnoty mieszkaniowej, czyli współwłaścicielami nieruchomości wspólnej. Maja Państwo udział w nieruchomości gruntowej i części wspólnej budynku. Z pytania zdaje się wynikać, że chodnik otaczający budynek leży na nieruchomości wspólnoty. W związku z tym są Państwo jego właścicielami wspólnie z innymi lokatorami. Nie można w takiej sytuacji żądać ustanowienia tzw. służebności drogi koniecznej, bo w przypadku tej służebności chodzi o przeprowadzenie drogi przez grunt sąsiedni, a nie własny. Ponadto nieruchomość posiada dostęp do drogi publicznej, jeżeli istnieje możliwość dojścia i dojazdu do jej granicy, a nie do drzwi poszczególnych lokali.

W Państwa przypadku należałoby uzyskać zgodę wspólnoty w formie uchwały mieszkańców na przebudowanie chodnika na dojazd, jest to bowiem czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu nieruchomością. Potrzebne będzie także pozwolenie na przebudowę.

Prawdopodobnie dojazd, który prowadzi do wejścia do sąsiedniego lokalu użytkowego również jest składnikiem nieruchomości wspólnej, więc załatwienie dojazdu od tej strony będzie wymagało takiego samego działania, jak opisane powyżej.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: