Nieruchomości sąsiadujące

Pytanie:

Posiadam nieprzerwalnie od 20 lat nieruchomość którą nabyłem w 1985 roku od ówczesnego właściciela .Nieruchomość moja jest w zabudowie szeregowej i połączona jest wspólną ścianą z przyległym budynkiem, w którym obecnie zamieszkuje 7 rodzin. Nadmieniam, iż przyległy budynek do mojej nieruchomości od 1985 roku do marca 2003 roku nie posiadał właściciela, a to w wyniku upadku w 1985 roku ówczesnego właściciela. W marcu 2003 roku Gmina, uznając się jako właściciel przyległej nieruchomości sprzedała 7 lokatorom mieszkania przyległej nieruchomości i powstała mała wspólnota mieszkaniowa. Zaznaczam, że w trakcie sprzedaży przyległej nieruchomości w miesiącu marcu 2003 przez Gminę na rzecz 7 rodzin, nikt mnie nie poinformował o zaistniałym fakcie, że następuje sprzedaż przyległej nieruchomości, a miało to wówczas istotne znaczenie ponieważ nieruchomości zarówno moja jak i przyległa posiada wspólne ściany mury i ogrodzenia, co wymagało w świetle prawa ustalenia warunków sprzedaży, a ściślej określenia wspólnych rzeczy należących do nieruchomości. Pytanie, czy w takim przypadku mogę wytoczyć powództwo przeciwko gminie o unieważnienie sprzedaży przyległej nieruchomości właśnie w wyniku pominięcia mojej osoby w zaistniałych transakcjach, ponieważ obecnie trwa nieustanny konflikt pomiędzy wspólnotą mieszkaniową a moją osobą, między innymi o granicę wspólnego muru oraz o to kto i w jakich częściach ma wykonywać jego remonty. Podczas sprzedaży nieruchomości Gmina nie ujawniła w aktach notarialnych, że budowle mają wspólny zbiornik nieczystości - szamba, co również obecnie powoduje nieustanny konflikt.

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Z przedstawionego pytania wynika, iż przedmiotem sprzedaży przez gminę była nieruchomość sąsiednia. W omawianej sytuacji nie było konieczności zawiadamiania osoby sąsiadującej o zawartej umowie sprzedaży. Ponadto, w razie zbycia nieruchomości stanowiącej własność gminy, najemcom lokali mieszkalnych, jeżeli najem został nawiązany na czas nieoznaczony, przysługuje prawo pierwszeństwa. Nie ma zatem podstaw do wytaczania powództwa o uchylenie uchwały gminy na podstawie przedstawionej w pytaniu.

Należy również zauważyć, że dokonane wyodrębnienie własności lokali odnosi się tylko do nieruchomości sąsiedniej, a więc innej niż nieruchomość Państwa. W związku z powyższym ustalenie nieruchomości wspólnej oraz udziałów w tej nieruchomości dotyczy jedynie nieruchomości sąsiedniej oraz osób stanowiących wspólnotę, a nie sąsiadów tej nieruchomości.

Korzystanie ze zbiornika nieczystości zależy natomiast od podstawy, na której korzystacie Państwo ze zbiornika. Zbiornik będący na nieruchomości sąsiedniej stanowi część składową tej nieruchomości i jest własnością właściciela właśnie tej nieruchomości (inaczej wygląda sprawa, jeżeli zbiornik znajdowałby się na nieruchomości będącej przedmiotem współwłasności). Korzystanie z niego przez właścicieli nieruchomości sąsiedniej może nastąpić na podstawie umowy.

Kwestie dotyczące murów oraz ogrodzeń są przedmiotem regulacji k.c. Zgodnie z art. 154 k.c., domniemywa się, że mury, płoty i inne urządzenia podobne, znajdujące się na granicy gruntów sąsiadujących, służą do wspólnego użytku sąsiadów. Korzystający z wymienionych urządzeń obowiązani są ponosić wspólnie koszty ich utrzymania.

Kwestie dotyczące ustalenia granic pomiędzy sąsiadującymi nieruchomościami mogą byc przedmiotem powództwa cywilnego.  Zgodnie z k.c., jeżeli granice gruntów stały się sporne, a stanu prawnego nie można stwierdzić, ustala się granice według ostatniego spokojnego stanu posiadania. Gdyby również takiego stanu nie można było stwierdzić, a postępowanie rozgraniczeniowe nie doprowadziło do ugody między zainteresowanymi, sąd ustali granice z uwzględnieniem wszelkich okoliczności. Może przy tym przyznać jednemu z właścicieli odpowiednią dopłatę pieniężną.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY