Odpowiedzialność po zbyciu udziałów

Pytanie:

Prowadziłem firmę w której byłem prezesem z 90 % udziałów oraz członek zarządu z 10%. Z przyczyn osobistych byłem zmuszony sprzedać firmę co również uczynił członek zarządu. Nowa pani właściciel odwołała stary zarząd i powołała na stanowisko prezesa jakiegoś pana X. Podkreślam, że osoba kupująca zapoznała się z dokumentami finansowymi i wiedziała jak wygląda sytuacja finansowa. Umowa sprzedaży udziałów została sporządzona u notariusza i w umowie został zawarty fakt, iż kupujący zapoznał się z dokumentami finansowymi firmy, dokumenty te zostały podpisane. Teraz dowiaduję się, że obecny prezes chce podać cały poprzedni zarząd do prokuratury, gdyż doszedł do wniosku, że coś mu nie pasuje w papierach. Firma zaczęła tonąć, gdyż wszyscy się od firmy odwrócili i firma straciła kontakty, pracowników itd. Czy nowy prezes może coś takiego zrobić? Czy jest to zgodne z prawem? Przecież osoba kupująca firmę wiedziała jak wszystko wygląda. Mnie interesuje fakt czy może obecny prezes podać stary zarząd do prokuratury i oskarżyć obojętnie o co (np. o złe zarządzanie firmą w znaczeniu ogólnym). Czy fakt podpisania wydruków z programu księgowego oraz z programu sprzedaży informacji dotyczących zaległości w płatnościach nie ma żadnego znaczenia? Dodatkowo zostały sporządzone dodatkowe informacje o tym, jakie zadłużenia ma w firma wobec ZUSu i US oraz innych klientów, jakie ma kredyty i leasingi do spłaty. Nie mówię o żadnych przestępstwach czy przestępstwach skarbowych, bo prezes nie działał na szkodę firmy tylko na dobro firmy. Proszę o podanie artykułów mówiących o tym co można zrobić, a czego nie.

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Przestępstwo skarbowe nie polega na tym, że działa się na szkodę firmy, lecz na szkodę Skarbu Państwa. Ewentualnej odpowiedzialności karnej nie wyłącza to, że nowy udziałowiec złożył oświadczenie, iż zapoznał się z dokumentami spółki i znany mu jest stan finansowy spółki.

Zasadniczo spośród przepisów karnych dotyczących działania na szkodę spółki należy przywołać art. 585 kodeksu spółek handlowych, zgodnie z którym kto, biorąc udział w tworzeniu spółki handlowej lub będąc członkiem jej zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej albo likwidatorem, działa na jej szkodę - podlega karze pozbawienia wolności do lat 5 i grzywnie. Dotyczy to jednak spółki w organizacji.

Należy jednak podkreślić, iż w przypadku spółki już zarejestrowanej zastosowanie może znaleźć art. 296 kodeksu karnego:

§ 1. Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. 
§ 2. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. 
§ 3. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 lub 2 wyrządza szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. 
§ 4. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 lub 3 działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. 
§ 5. Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie naprawił w całości wyrządzoną szkodę.

Nie można też zupełnie wykluczyć odpowiedzialności karnej z art. 596 ksh, zgodnie z którym kto, będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki - podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.  

Abstrahując od kwestii odpowiedzialności karnej, której jak wynika z pytania nie chce Pan rozstrzygać, rozróżnić należy dwie sprawy – odpowiedzialność cywilną Pana jako zbywającego udziały w spółce oraz odpowiedzialność cywilną jako członka zarządu.

Odpowiedzialność Pana jako sprzedającego udziały jest w zasadzie wyłączona dzięki oświadczeniu zawartemu w akcie notarialnym. Mamy tu do czynienia z czymś w rodzaju sprawdzenia rzeczy przy jej nabyciu. Zgodnie z art. 293 kodeksu spółek handlowych  członek zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej oraz likwidator odpowiada wobec spółki za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami umowy spółki, chyba że nie ponosi winy. Członek zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej oraz likwidator powinien przy wykonywaniu swoich obowiązków dołożyć staranności wynikającej z zawodowego charakteru swojej działalności. Tę odpowiedzialność trudno będzie wyłączyć powołując się na zapisy w akcie notarialnym.

Można jeszcze na marginesie wskazać, iż bezpodstawne zawiadomienie prokuratury o przestępstwie może naruszać dobra osobiste, a nawet stanowić przestępstwo pomówienia.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: