Rozwód z małżonkiem zamieszkałym za granicą

Pytanie:

Mój mąż od dwóch lat mieszka w Stanach. Mamy dwoje dzieci w wieku 8 i 11 lat. Jego pobyt w Stanach od jakiegoś czasu jest nielegalny i dlatego nie ma możliwości i zamiaru powrócić do Polski. Na dzieci przysyła mi pieniądze. Chcę się z nim rozwieść ale bez orzekania o winie i bez sprawy o alimenty czy też podział majątku. Czy mam w tej sytuacji szansę na przeprowadzenie rozwodu bez jego obecności i czy to wymagałoby sporządzenia przez małżonka jakiś dokumentów notarialnych?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

W chwili obecnej nie przeprowadza się postępowania pojednawczego, na którym obecność strony była obowiązkowa. Przeszkodą w orzeczeniu rozwodu bez obecności męża może być jednak przepis art. 432 kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym w każdej sprawie o rozwód lub o separację sąd zarządza przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron. Dowód z przesłuchania strony jest zatem obligatoryjny. Przesłuchanie może odbyć się w drodze pomocy prawnej. Zgodnie z art. 1133 § 2 kpc, do polskiego przedstawicielstwa dyplomatycznego lub urzędu konsularnego sąd zwraca się o przeprowadzenie dowodu bądź o doręczenie pisma, jeżeli osoba mająca być przesłuchana lub odbiorca pisma jest obywatelem polskim zamieszkałym za granicą. W pozwie rozwodowym należy podać, że dana osoba mieszka za granicą – wtedy pismo doręcza się jej za granicą i że powód wnosi o przesłuchanie strony za granicą w drodze pomocy prawnej.

Natomiast, jeżeli mąż ma możliwość stawienia się na przesłuchanie w sądzie polskim, to w celu obrony swoich interesów, na dalsze rozprawy, może on do pozostałych czynności ustanowić pełnomocnika procesowego. Do reprezentowania strony w sprawach małżeńskich konieczne jest pełnomocnictwo udzielone do prowadzenia danej sprawy.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: