Rozwód z orzekaniem o winie, postępowanie dowodowe

Pytanie:

Jeśli otrzymam rozwód z orzeczeniem winy męża, jakie są tego skutki, co mi to da? Czy przy takim rozwodzie muszę mięć świadków na sprawie, czy wystarczy że mąż potwierdzi że to co napisze w pozwie jest prawdą (mąż zdradzał mnie od 5-ciu lat i ma z tego związku dziecko)?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Najistotniejsze skutki orzeczenia przy rozwozie o wyłącznej winie jednego z małżonków przejawiają się w obowiązkach alimentacyjnych.

Otóż zgodnie z art 60 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

Jeżeli jednak jeden z małżonków został uznany za wyłącznie wiinego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

Pojęcie niedostatku było pojęciem spornym w doktrynie, i na ten temat wypowiedział się Sąd Najwyższy w tzw. Wytycznych alimentacyjnych z 1987r.: "Przesłanka, od której także zależne jest powstanie obowiązku alimentacyjnego małżonka ponoszącego wyłączną winę rozkładu pożycia, jest spowodowanie przez rozwód istotnego pogorszenia sytuacji materialnej małżonka niewinnego, nie mającego jednak cech niedostatku. Dla oceny, czy przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji materialnej występuje, przeprowadzić należy porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie. Nie są natomiast istotne ewentualne zmiany, jakie nastąpiły w położeniu materialnym małżonka niewinnego w czasie pomiędzy faktycznym rozejściem się małżonków a orzeczeniem rozwodu. W omawianej sytuacji uprzywilejowanie małżonka niewinnego polega na tym, że może on żądać alimentów od małżonka winnego, chociażby nie znajdował się w niedostatku. Przyjęte uregulowanie nie daje wprawdzie małżonkowi niewinnemu prawa do równej stropy życiowej z małżonkiem zobowiązanym, lecz małżonek niewinny ma prawo do bardziej dostatniego poziomu życia niż tylko zaspokajanie usprawiedliwionych potrzeb. Pojęcie stopy życiowej stanowi element, który przy określeniu usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego trzeba także brać pod uwagę."

Ocena dowodów zawsze należy do sądu. Jednak uznanie przez drugiego z małżonków własnej winy rozkładu pożycia może być wystarczające.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Łodzianin

24.2.2011 1:58:24

Ciekawy wyrok - Rozwód a choroba psychiczna -

Jeżeli osoba chora psychicznie zawarła zwiazek małżeński bez zgody sądu i nie poinformowała o chorobie przed slubem drugiej strony, to nie moze zostac uznana za winną rozpadu małżeństwa (nawet jeżeli jest winna) wtedy gdy zaprzestała kontynuacji leczenia psychiatrycznego. Uzasadnienie wyroku XII RC 1928/01 Sąd Okregowy w Łodzi. Tak więc za winna moze byc uznana tylko wtedy, gdy w czasie trwania małżeństwa kontynułowała leczenie psychiatryczne. Natomiast druga strona (zdrowa pscychicznie) moze byc uznana za wyłącznie winą rozpadu małżeństwa (i taki był wyrok). Sad nie może orzec winy obu stron, jeżeli strona chora psychicznie przestała się leczyć.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY