Uprawnienia pokrzywdzonego w procesie karnym

Pytanie:

Jakie uprawnienia ma pokrzywdzony w procesie karnym?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Status  pokrzywdzonego wynika wprost z art. 49 par. 1 Kodeksu postępowania karnego ( dalej k.p.k. ), który stanowi, że: „Pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo". Przepisy nie określają dokładnie co należy rozumieć przez pojęcie „dobra prawnego", jednakże stosując zasady wykładni językowej należy uznać, że dobrem prawnym będą wszelkie rzeczy i prawa chronione przez prawo. Pokrzywdzony posiada szereg uprawnień procesie karnym zarówno na etapie postępowania przygotowawczego jak i postępowania głównego przed sądem pierwszej instancji.
Postępowanie przygotowawcze rozpoczyna się od wszczęcia śledztwa lub dochodzenia. Jest on stroną w tym postępowaniu (art. 299 par. 1 k.p.k.). I tak pokrzywdzonemu przysługuje zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa lub dochodzenia, a także na postanowienie o jego umorzeniu (306 par. 1 k.p.k). Zażalenie wnosi się do prokuratora nadrzędnego nad prokuratorem, który wydał lub zatwierdził postanowienie, jeżeli natomiast prokurator nadrzędny nie przychyli się do zażalenia, kieruje je on do sądu (art. 306 par. 2 k.p.k). W ramach przeprowadzanego śledztwa lub dochodzenia pokrzywdzony może składać wnioski o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia, a także może brać udział w przeprowadzaniu tych czynności.
Jeżeli pokrzywdzony nie złożył żadnych wniosków o dokonanie określonej czynności, a przeprowadzonej czynności nie będzie można powtórzyć na rozprawie, należy go dopuścić do udziału w tej czynności, chyba że zachodzi niebezpieczeństwo utraty lub zniekształcenia dowodu w razie zwłoki (art. 316 par. 1 k.p.k.). Ponadto, pokrzywdzonego należy dopuścić na jego żądanie do wszystkich innych przeprowadzanych czynności śledztwa lub dochodzenia. Niezależnie od przedstawionych powyżej uprawnień, w toku postępowania przygotowawczego stronom (czyli także pokrzywdzonemu) udostępnia się akta, umożliwia sporządzanie odpisów i kserokopii oraz wydaje odpisy uwierzytelnione tylko za zgodą prowadzącego postępowanie przygotowawcze.
Status pokrzywdzonego uprawnia do udziału w postępowaniu karnym przeciwko osobie, która dopuściła się naruszenia dobra prawnego pokrzywdzonego przez popełnienie przestępstwa.


Podstawowym uprawnieniem pokrzywdzonego w postępowaniu sądowym jest prawo do wzięcia udziału w rozprawie i pozostawania na sali rozpraw (art. 384 par. 2 k.p.k.). Udział w postępowaniu może także polegać na popieraniu oskarżenia publicznego poprzez występowanie w formie oskarżyciela posiłkowego lub też na wytoczeniu przeciw oskarżonemu powództwa cywilnego w celu dochodzenia roszczeń majątkowych wynikających bezpośrednio z popełnienia przestępstwa. W ramach postępowania karnego pokrzywdzony w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego (a taka sytuacja ma miejsce w analizowanym stanie faktycznym) może działać jako strona w roli oskarżyciela posiłkowego. W celu uczestnictwa w postępowaniu karnym w roli oskarżyciela posiłkowego, pokrzywdzony powinien aż do czasu rozpoczęcia przewodu na rozprawie głównej złożyć oświadczenie, że będzie występował w roli oskarżyciela posiłkowego (art. 54 par. 1 k.p.k.). Zgodnie zaś z art. 385 par. 1 k.p.k. przewód sądowy rozpoczyna się od odczytania przez prokuratora aktu oskarżenia. 

 

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Barbara Stelęgows

17.5.2011 14:42:34

Re: Uprawnienia pokrzywdzonego w procesie karnym

W praktyce te uprawnienia to fikcja. Jestem pokrzywdzoną, a postępowanie zostało umorzone bez żadnego postępowanai dowodowego. Oczywiście nie dopuszczono mnie do udziału w czynnościach, choć się tego domagałam. Nie wydano żadnego postanowienia w tej sprawie, choć służy mi na nie zażalenie. Dowody oddalono bez uzasadnienia, a zażalenia na odmowę przeprowadzenia dowodów nie rozpatrzono. Nie było kontroli instancyjnej, bo prokurator nadrzędny nie widział mojego zażalenia. A w ogóle to nie stwierdzono znamion czynu zabronionego, choć doznałam ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawa poszła do Starsburga. W drugim postępowaniu prokurator odmówił jego wszczecia i nie chce mi doreczyć postanowienia, bo twierdzi, że nie jestem pokrzywdzoną. Uniemożliwia mi tym zaskarżenie jego decyzji.Chodzi o prok. Pawła Pietrzaka z prokuratury na Żoliborzu.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: