Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Uniemożliwianie spotkań z dziećmi

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Witam,

    po pierwszej rozprawie rozwodowej zostałem poinformowany, że mogę odwiedzać dzieci w miejscu ich zamieszkania 2 razy w miesiącu 9 w ustalone weekendy ), ale ostatnio dostałem pismo, że zona zameldowała dzieci i siebie w innym mieście, w mieszkaniu konkubenta, w związku z czym zmieniła im tez szkołę. Ja nie mam żadnego kontaktu z dziećmi od czasu rozprawy, nawet telefony komórkowe zostały im powyłanczane, a nie moge ich odwiedzac , bo mieszkają w innym mieście. Czy matka może mi tak utrudniac kontakt, a przede wszystkim podejmowac takie decyzje bez konsultacji ze mną? Tym bardziej, ze nie mam ograniczonych praw rodzicielskich, mam je normalnie, tak jak miałem.

    Pozdrawiam i liczę na odp.

    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


  • Spotkania z dziećmi

    Otrzymałem rozwód i w orzeczeniu sądu są określone wizyty z moimi dziećmi. Jednak za każdym razem jak się udaję po dzieci są one wystawione do drzwi i przekazują mi informację, że nigdzie nie pójdą ze mną. Mam podstawy twierdzić, że jest to działanie za namową mojej byłej żony. W jaki sposób mogę wyegzekwować prawo do spotkań z dziećmi.

  • Egzekucja prawa do widzenia się z dziećmi

    Była żona, mimo wyroku sądowego, uniemożliwia mi kontakt z moimi dziećmi. Czy istnieje jakaś prawna możliwość wyegzekwowania kontaktów z dziećmi (tak abym mógł je zabierać przynajmniej dwa razy w miesiącu)? Kary pieniężne nie zdają rezultatu.

  • Egzekucja spotkań z dziećmi

    Ojciec złożył wniosek do sądu rodzinnego o egzekucję spotkań z dziećmi, do których nie dopuszczała matka dzieci, mimo postanowienia sądu w tym zakresie(prawomocnego). Sąd rodzinny nałożył grzywnę i wyznaczył kolejny termin do wykonania postanowienia. Sąd oświadczył,że jeżeli matka dzieci w czasie 10 dni nie zrealizuje postanowienia sądu, to nałoży grzywnę i wyznaczy kolejny termin. Sprawa "ciągnie" się od roku, bo matka dzieci skutecznie unikała doręczenia wezwań na rozprawę. Wreszcie, kiedy się zjawiła, złożyła wniosek o obrońcę z urzędu. Sąd znowu odroczył termin rozprawy. Następny termin wyznaczył za dwa miesiące. Zanim dojdzie do tej rozprawy, matka z dziećmi wprowadziła się do domu ojca. Jednakże ojciec nie widywał się z dziećmi przynajmniej rok. Za to teraz mieszkają z nim. Co może zrobić ojciec dzieci na wyznaczonej już rozprawie? Jest on pewien, że w przypadku, gdy matka dzieci nie zapłaci żadnej grzywny - znowu "ucieknie" z dziećmi i nie będzie dopuszczała do kontaktów z nimi. Czy można więc popierać wniosek w tym zakresie, aby sąd nałożył grzywnę za to, że matka dzieci nie dopuszczała do kontaktów z nimi w poprzednim okresie?

  • Tymczasowe postanowienie dotyczące dzieci

    Jeżeli sąd wydał tymczasowe postanowienie (na czas trwania sprawy rozwodowej), że moje spotkania z dzieckiem mają się odbywać w obecności żony i nie określił miejsc tych spotkań, to czy takie postanowienie jest jednocześnie zakazem widywania dziecka w inne dni i bez obecności żony? Ponieważ nie jest określone miejsce, a żona uniemożliwia mi te spotkania - gdyż kiedy przyjeżdżam do niej (wyprowadziła się do swojej mamy) chce, żebym wszedł do mieszkania teściowej - ja natomiast nigdy tam nie wejdę, gdyż teściowa pała do mnie nienawiścią i obawiam się awantury lub jakiejś prowokacji. W związku z tym żona twierdzi , że ja nie chcę widzieć dziecka. Czy takie postawienie mi zarzutu może być brane przez sąd pod uwagę? Ja proponuję spotkania w mieszkaniu, gdzie przez wiele lat razem mieszkaliśmy i w dni kiedy powinienem widzieć dziecko - żona uniemożliwia spotkania, gdyż nie przyjeżdża z dzieckiem do mnie (a zgodnie z postanowieniem sądu ma tych kontaktów nie utrudniać).

  • Uprawnienia ojca a widywanie się z dzieckiem

    Jestem w trakcie sprawy rozwodowej (tzn. po sprawie pojednawczej) i sąd na mój wniosek wydał postanowienie o sposobie kontaktowania się z dzieckiem. Jeżeli w tym postanowieniu zapisano, że mam spotykać się z dzieckiem dwa razy w tygodniu w obecności żony, od godz. 16 do 20, to czy w przypadku, kiedy dziecko pójdzie do przedszkola, a żona nie może wcześniej przyjechać niż ok. godz.17, mogę odebrać dziecko sam? Nadmieniam, że nie odbyło się jeszcze żadne posiedzenie w sprawie rozwodowej, nie mam żadnych ograniczonych praw rodzicielskich. Występowałem o wydanie postanowienia, ponieważ żona utrudnia mi wciąż kontakty z dzieckiem.

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane