Podział majątku

Jak podzielić spółdzielcze prawa do lokalu między (byłych) małżonków?

Jak zmieniały się przepisy dotycząca praw spółdzielczych?

Regulacja dotycząca praw spółdzielczych ulegała w ostatnich latach ciągłym zmianom i większość orzecznictwa dotyczy sytuacji otrzymywania takich praw w drodze przydziału, który dzisiaj już nie występuje. Dla przykładu można wskazać uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 1985 r. (sygn. akt. III CZP 20/85, OSNCP 1986/1-2 poz. 4), zgodnie z którą spółdzielcze prawo do lokalu przyznane w czasie trwania wspólności majątkowej jednemu z małżonków w drodze przydziału uwzględniającego potrzeby rodziny stanowi przedmiot majątku wspólnego również wtedy, gdy małżonek ten zajmował do tego czasu lokal mieszkalny w domu rodziców, a na wkład budowlany (cały) przeznaczył środki pieniężne darowane mu przez rodziców, a pochodzące z odszkodowania za wywłaszczenie ich z tego budynku.

Zgodnie z nieobowiązującym od dnia 24. kwietnia 2001 r. przepisem art. 215 § 2-4 ustawy z dnia 16. września 1982 r. Prawo spółdzielcze, spółdzielcze prawo do lokalu (zarówno własnościowe, jak również lokatorskie) przydzielone obojgu małżonkom lub jednemu z nich w czasie trwania małżeństwa dla zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych rodziny należało wspólnie do obojga małżonków bez względu na istniejące między nimi stosunki majątkowe. Jeżeli między małżonkami istniała rozdzielność majątkowa, do wspólności spółdzielczego prawa do lokalu w kwestiach nie uregulowanych w przepisach tego artykułu stosowało się odpowiednio przepisy o wspólności ustawowej. Ustanie wspólności majątkowej w czasie trwania małżeństwa nie pociągało za sobą ustania wspólności spółdzielczego prawa do lokalu. Jednakże sąd, stosując odpowiednio przepisy o zniesieniu wspólności majątkowej, mógł na żądanie jednego z małżonków z ważnych powodów znieść wspólność tego prawa. Jeżeli zaś stosunki majątkowe między małżonkami podlegały wspólności ustawowej, wkład mieszkaniowy lub budowlany należał przed przydziałem lokalu wspólnie do obojga małżonków, niezależnie od pochodzenia środków, z których został zgromadzony. Przepis ten nie naruszał uprawnienia każdego z małżonków do żądaniu zwrotu wydatków i nakładów poczynionych z jego majątku odrębnego na majątek wspólny.

Uregulowanie podobne do powyższych obowiązują aktualnie w odniesieniu do prawa najmu. Do dnia 14 stycznia 2003 r. przepisy odnoszące się do prawa najmu (tj. art. 6801 kc) były odpowiednio stosowane do praw spółdzielczych (pomimo uchylenia art. 215 Prawa spółdzielczego), na mocy odesłania, zawartego w art. 17 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Od dnia 15 stycznia 2003 r. przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące prawa najmu nie mogą być jednak stosowane do wspólności praw spółdzielczych. Wydaje się, że w tej sytuacji o przynależności prawa spółdzielczego do majątku wspólnego decyduje ustrój majątkowy istniejący między małżonkami (a więc nie będzie ono stanowiło przedmiotu wspólności w razie istnienia rozdzielności majątkowej) oraz data uzyskania tego prawa.

Podział lokatorskiego i własnościowego prawa do lokalu 

Kwestia podziału praw spółdzielczych nabiera dużego znaczenia przede wszystkim w przypadku prawa lokatorskiego, które jest niezbywalne, nie przechodzi na spadkobierców i nie podlega egzekucji. Zgodnie z art. 9 ust. 5 ustawy z dnia 15. grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego może należeć do jednej osoby albo do małżonków. Kluczowe znaczenie będzie miało ustanie małżeństwa, o czym stanowi art. 13 ust. 1 ww. ustawy. Zgodnie z tym przepisem, po ustaniu małżeństwa wskutek rozwodu lub po unieważnieniu małżeństwa, małżonkowie powinni w terminie jednego roku zawiadomić spółdzielnię, któremu z nich przypadło spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, albo przedstawić dowód wszczęcia postępowania sądowego o podział tego prawa. Były małżonek nie będący członkiem spółdzielni powinien złożyć deklarację członkowską w terminie 3 miesięcy od dnia, w którym przypadło mu prawo do lokalu. Byłemu małżonkowi przysługuje roszczenie o przyjęcie w poczet członków spółdzielni.

Jak widać, w tej sytuacji byli małżonkowie są w zasadzie zobligowani do złożenia wniosku o podział majątku; na pewno zainteresowany powinien być ten z nich, który chciałby prawo do lokalu otrzymać.

Jeżeli spółdzielnia zorientuje się, że małżonkowie nie dokonali ww. czynności, wyznaczy im w tym celu dodatkowy termin, nie krótszy jednak niż 6 miesięcy, uprzedzając jednocześnie o skutkach, jakie może spowodować jego niezachowanie. Po bezskutecznym upływie tego terminu spółdzielnia może nawet podjąć uchwałę o wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu.

Na marginesie warto zauważyć, że nie ma podobnych obwarowań w przypadku własnościowego prawa do lokalu. W tym przypadku spółdzielnia mieszkaniowa nie ma prawnych możliwości wymuszenia na małżonkach dokonania podziału majątku.

W praktyce pojawił się problem z wyceną lokatorskiego prawa do lokalu. Dotyczył on m.in. takich sytuacji, jak przekształcenie po rozwodzie (ale jeszcze przed podziałem) tego prawa na prawo własnościowe (bez wiedzy i zgody drugiej strony). Wątpliwości może również budzić określenie wartości dzielonego prawa w sytuacji, gdy spółdzielnia przydziela tylko prawa własnościowe. Na te i inne pytania odpowiedzi udzielało orzecznictwo sądowe. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 11. lipca 1983 r. (sygn. III CZP 28/83, OSNC 1984/2-3/25) w sytuacji, gdy po rozwiązaniu małżeństwa przez rozwód wchodzące w skład majątku wspólnego spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego zostało przekształcone na własnościowe prawo do lokalu na żądanie jednego z rozwiedzionych małżonków bez zgody drugiego małżonka albo bez potwierdzenia przez niego dokonanego przekształcenia, a w postępowaniu o podział majątku wspólnego spółdzielcze prawo do lokalu przypadnie w całości pierwszemu z nich, wartość tego prawa w stosunku do sumy wkładu mieszkaniowego może być, dla celów związanych z ustaleniem należnej drugiemu z nich spłaty, odpowiednio podwyższona przy uwzględnieniu całokształtu występujących w sprawie okoliczności faktycznych. Z kolei w uchwale z dnia 9.07.1993 r. (sygn. III CZP 93/93, OSNC 1994/1/18) możemy przeczytać, że w sytuacji gdy spółdzielnia przydziela wyłącznie lokale typu własnościowego, wartość wchodzącego w skład majątku wspólnego lokatorskiego prawa do lokalu określa kwota, która w chwili podziału podlegałaby, według statutu spółdzielni, zaliczeniu na poczet wkładu budowlanego, w wypadku przekształcenia tego prawa na prawo własnościowe. Kwota ta - w razie zaistnienia szczególnych okoliczności - może być odpowiednio podwyższona lub obniżona.

W nowszym orzecznictwie zostało wyrażone stanowisko, że wartość lokatorskiego prawa do lokalu stanowi kwota obliczona w sposób przewidziany w art. 218 § 4 Prawa spółdzielczego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17. października 1997 r., sygn. III CKU 47/97, OSNC 1998/3/48). Z orzeczenia z dnia 9.września 1997 r. wynika z kolei, że chodzi o zdanie drugie art. 218 § 4 Prawa spółdzielczego, zaś kwotę określoną w sposób wynikający z tego przepisu można - w razie zaistnienia szczególnych okoliczności - odpowiednio podwyższyć lub obniżyć (zob. postanowienie Sądu Najwyższego, sygn. I CKN 141/97, OSNC 1998/2/28). Przyjrzyjmy się zatem bliżej treści wymienionego przepisu art. 218 § 4 Prawa spółdzielczego (już zresztą nieobowiązującego).

Zgodnie z nim, w razie wygaśnięcia lokatorskiego prawa do lokalu spółdzielnia zwracała osobie uprawnionej wkład mieszkaniowy. Należność z tego tytułu powinna stanowić taką samą część zaktualizowanej wartości lokalu, jaką część wartości lokalu stanowił wkład mieszkaniowy w dacie przydziału lokalu, zgodnie z zasadami, określonymi w art. 218 § 3 pkt 1 – przepis ten stanowił z kolei o wniesienie wkładu mieszkaniowego według zasad określonych w statucie w wysokości odpowiadającej różnicy między kosztem budowy przypadającym na lokal członka spółdzielni a uzyskaną przez spółdzielnię pomocą ze środków publicznych (umorzeniem części kredytu zaciągniętego przez spółdzielnię na sfinansowanie kosztu budowy lokalu).

Przepis art. 218 Prawa spółdzielczego utracił moc 24. kwietnia 2001 r., a zatem powyższe orzecznictwo Sądu Najwyższego uległo częściowej dezaktualizacji. Aktualnie kwestię tę reguluje art. 11 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, co oznacza, że przedmiotem waloryzacji (według wartości rynkowej lokalu) jest wkład mieszkaniowy albo jego wniesiona część (waloryzowane na dzień orzekania o podziale majątku). 

Podstawa prawna:

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (3)

Krystyna

18.12.2009 22:34:44

Re: Jak podzielić spółdzielcze prawa do lokalu między (byłych) małżonków?

Mam podobny przypadek. Były mąż nie dokonał żadnego wkładu na lokatorsko-spółdzielcze prawo do lokalu. Nie łożył na rodzinę i dzieci, utrzymywał związki pozamałżeńskie, żądał osobnego pokoju, nie partycypował w opłatach za mieszkanie. A teraz domaga się połowy wartości rynkowej w/g postanowienia sądu. Ukrywał przed sądem przynależność do KRUS - składał co trzy miesiące fałszywe oświadczenia.

zofia

17.12.2009 11:20:45

Re: Jak podzielić spółdzielcze prawa do lokalu między (byłych) małżonków?

jak podzielić komunalne prawo do lokalu po rozwodzie, gdy lokal był przydzielony jenemu z małżonków przed ślubem. a jak to wygląda gdy lokal został przydzielony małżonkom w zamian za inny lokal który był przydzielony jednemu z nich przed ślubem

Brbara

15.12.2009 20:59:49

Re: Jak podzielić spółdzielcze prawa do lokalu między (byłych) małżonków?

Mam wątpliwości czy faktycznie wg. art 11 orzekają polskie sądy.Ode mnie żąda się splacenia na rzecz bylego malzonka polowy wartosci rynkowej mieszkania zajmowanego na podstawie lokatorskiego spoldzielczego prawa do loalu.Czy jest to zgodne z prawem?

Pokaż wszystkie komentarze (3)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: