Awaria pod nieobecność właściciela lokalu

Pytanie:

W dużej wspólnocie mieszkaniowej właściciel mieszkania zgłasza, że np. z sufitu leje mu się woda, a przyczyną najprawdopodobniej jest awaria instalacji wodnej w mieszkaniu piętro wyżej. Właściciel mieszkania wyjechał na urlop nie zostawiając telefonu kontaktowego. Jest oczywiste, że po jego powrocie (za dwa tygodnie) wszystkie mieszkania pod nim będą zniszczone. Jakie środki może podjąć zarządca w celu \"opanowania\" sytuacji? Czy ma większe możliwości, jeżeli z mieszkania ulatnia się gaz?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Prawa i obowiązki właścicieli lokali określa Rozdział 3 ustawy o własności lokali. Art. 13 ust. 2 tej ustawy nakazuje właścicielowi lokalu, na żądanie zarządu, zezwolenie na wstęp do lokalu, ilekroć jest to niezbędne do przeprowadzenia konserwacji, remontu albo usunięcia awarii w nieruchomości wspólnej, a także w celu wyposażenia budynku, jego części lub innych lokali w dodatkowe instalacje. Przepis ten wskazuje więc, że jeśli zachodzi konieczność usunięcia awarii (np. instalacji wodnej lub gazowej) konieczne jest uzyskanie zezwolenia właściciela lokalu. Przy czym właściciel ma obowiązek takiego zezwolenia udzielić. Należy również pamiętać, że przyczyny zostały wymienione w tym przepisie w sposób, a ich istnienie musi być musi być wykazane i weryfikowalne. Przyczyny te muszą dotyczyć nieruchomości wspólnej.

Nie oznacza to jednak, że wejście do takiego lokalu jest niemożliwe. Przede wszystkim w sytuacjach zagrożenia, wymagającego prowadzenia akcji ratowniczej, właściwy organ będzie mógł podjąć decyzję o wkroczeniu do lokalu (np. strażak prowadzący akcję gaśniczą).

W przypadkach gdyby pojawiła się konieczność wejścia do mieszkania (a więc np. w drodze wyłamania zamków lub zniszczenia drzwi) w związku z koniecznością odwrócenia od siebie lub od innych bezpośrednio grożącego niebezpieczeństwa, osoba (osoby), która dopuściła się w związku z tym szkody nie będzie za nią odpowiedzialna, jeżeli niebezpieczeństwa sam nie wywołał, a niebezpieczeństwu nie można było inaczej zapobiec i jeżeli ratowane dobro jest oczywiście ważniejsze aniżeli dobro naruszone (art. 424 kodeksu cywilnego). Przepis ten może znaleźć zastosowanie także w sytuacji, gdy pojawi się konieczność interwencji, do której nie będzie można wezwać np. straży pożarnej lub pogotowia gazowego. Należy też pamiętać o obecności Policji w przypadku wejścia do mieszkania.

Zanim jednak zostaną podjęte jakieś inne kroki, warto skontaktować się z samym właścicielem i poinformować go o zaistniałej sytuacji. Właściciel może upoważnić określoną osobę (np. członka rodziny) do otwarcia lokalu celem usunięcia awarii. Można również poinformować przedsiębiorstwo zaopatrujące lokal w wodę, w celu odcięcia dopływu wody.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: