Naruszenie warunków umowy najmu na czas określony

Pytanie:

Mam zawartą umowę najmu na czas określony, najemca nie płacił ponad pół roku i opuścił lokal bez wypowiedzenia mimo, że umowa była zawarta na czas określony. Czy zobowiązany jest do zapłaty całego czynszu, czy tylko za czas w którym przebywał w tym lokalu?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Zawarcie umowy najmu w myśl 659 § 1 kodeksu cywilnego zobowiązuje wynajmującego do oddanie lokalu najemcy do używania, a najemcę do płacenia czynszu. Oznacza to, że wynajmujący musi wydać najemcy klucz, by ten mógł z lokalu korzystać. Najemca natomiast  w rzeczywistości nie musi w ogóle wprowadzić się do lokalu, który może stać pusty, a wystarczy, żeby płacił czynsz. Obowiązek płacenia czynszu nie zależy zatem od tego, czy najemca rzeczywiście korzysta z lokalu, a od tego, czy ma go do dyspozycji wskutek wydania mu klucza ma podstawie obowiązującej umowy najmu.  Jeśli najemca wypowiada umowę najmu, wówczas musi zapłacić czynsz do upływu okresu wypowiedzenia, czyli do dnia rozwiązania umowy. Nie zawsze jednak wypowiedzenie musi mieć formę pisemną. Jeśli najemca wyprowadził się z lokalu bez oficjalnego wypowiedzenia, ale oddał klucz od lokalu wynajmującemu go właścicielowi i ten go przyjął bez protestu, przyjmuje się w praktyce sądowej, iż doszło miedzy nimi do zgodnego zakończenia współpracy. Wynajmujący bowiem odzyskał lokal i mógł go wynająć komuś innemu, a najemca nie mógł już korzystać z lokalu. W konsekwencji czynsz miesięczny, płatny z góry należy się za miesiąc, w którym doszło do oddania klucza. Jednak w sytuacji, gdy wynajmujący właściciel wyraził swój sprzeciw wobec wcześniejszego oddania mu klucza do mieszkania i nie mógł go wynająć, bo np. lokal jest w małej miejscowości, gdzie nie ma wielu chętnych najemców, wówczas  właściciel mieszkania może domagać się odszkodowania za okres od dodania klucza do momentu, w którym umowa najmu rozwiązałaby się, przyjmując oddanie klucza za wypowiedzenie. Wynajmujący powinien w tym przypadku pisemnie wezwać najemcę do zapłaty i wyrazić swój sprzeciw wobec wcześniejszego oddania mieszkania, by mieć dowód, że nie zgodził się na wcześniejsze rozwiązanie umowy za wypowiedzeniem. Wszak wskutek zachowania najemcy doszło do złamania zasady, że umów należy przestrzegać.  

Jeśli natomiast najemca wyprowadził się, ale klucza nie oddał, wówczas umowa najmu nadal strony obowiązuje i wynajmującemu należy się czynsz aż do jej rozwiązania po upływie okresu wypowiedzenia lub do upływu okresu, na jaki została zawarta. Najemca bowiem musi płacić czynsz do momentu, dopóki w  jego dyspozycji jest mieszkanie (decyduje moment oddania klucza) na podstawie obowiązujacej umowy najmu. jeśli przetrzymuje klucz pomimo, że umowa najmu już nie obowiązuje, wóczas musi zapłacić wynajmującemu odszkodowanie.  

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (2)

An

25.2.2013 9:14:3

Re: Naruszenie warunków umowy najmu na czas określony

Witam mam problem wynajęłam kobiecie mieszkanie umowa była zawarta na okres dwóch lat z możliwością przedłużenia umowy oraz w umowie było napisane ,że przez pierwsze 12 miesiecy żadna ze stron nie wypowie umowy najmu.Lokatorka nie dotrzymała warunków umowy wyprowadziła się wysłała poczta wypowiedzenie a w zasadzie tylko jeden egzemplarz tego wypowiedzenia gdzie nawet nie widnieje mój podpis wypowiedzenie napisała 10 stycznia ja otrzymałam ten list 15 stycznia a lokatorka wyprowadziła się 31 stycznia nie uregulowała rachunku za wodę zmieniła nr tel wiec zero kontaktu z osoba posiadam tylko do niej adres stałego meldunku. Ostatnio widziałam ją na mieście i prosiłam o zapłatę tej wody powiedziała mi ze mi za nic nie zapłaci gdyż nie chce jej wystawić faktur za ten okres co wynajmowała mieszkanie.Kobieta była pytana przed zawarciem umowy czy chce otrzymywać faktury stwierdziła że nie wiec wystawiane były potwierdzenia zapłaty co miesiąc.A teraz po 5 miesiącach żada odemnie faktur.Proszę o pomoc jak rozwiazać ten problem.

wynajmujący

19.6.2011 14:51:41

Re: Naruszenie warunków umowy najmu na czas określony

Wynajęłam mieszkanie kobiecie, która od zawarcia umowy nie zapłaciła ani grosza (drugi miesiąc). Sama ustalała 4 terminy płatności w ratach i do żadnego z nich się nie dostosowała. Teraz robi uniki i kłamie jak z nut(skłamała także przy zawieraniu umowy, że jest jednym z trzech dyrektorów teatru, bo niedawno wygrała konkurs). Ponadto zakłóca ciszę nocną głośną muzyką i śpiewaniem. Sąsiedzi skarżą, że nie reaguje na ich uwagi. W dzień odsypia, bo jest na zwolnieniu lekarskim. Z powodu niedotrzymania ustalonych w umowie terminów płatności, wypowiedziałam jej umowę w trybie natychmiastowym, dając 7 dni na wyprowadzkę (zgodnie z umową).Ustalając datę i godzinę wyprowadzki, udawała że jest osobą niezrównoważoną(wykrzykiwała i biegała po pokoju). I co dalej?

Pokaż wszystkie komentarze (2)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: