Witam. Dnia 21 czerwca sie rozchorowalem, poszedlem do lekarza wystawil mi L4 ale nie dostalem go do reki z powodu braku RMUA. W miedzy czasie dzwonilem do firmy ze jestem na L4 w dniach 21-23 i 24 przyjde normalnie do pracy. Dzis tj 24 przychodze do pracy i chce odebrac RMUA zeby moc odebrac L4 i dostarczyc je do pracodawcy. Zamiast tego pracodawca na powitanie potraktowal mnie Rozwiazaniem
umowy bez okresu wypowiedzenia (art 52 par 1 pkt). Nie chcial mnei wypuscic z pracy jezeli tego nie podpisze. Nie chcial przyjac do wiadomosci ze przyniose mu L4 nastepnego dnia. Rozwiazanie podpisalem. Ale ja mam przeciez to L4 ktore usprawiedliwia mi te 3 dni nieobecnosci w pracy. Mam jakies wyjscie? Moge cos zrobic?