Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Umorzenie długu przez komornika,czy to realne?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Witam. Kilka lat temu miałem nie zapłacony rachunek w idei. Oczywiście odbyła się sprawa i dostałem nakaz spłaty, obecnie dostałem wezwanie do komornika, który mi przedstawił pismo o windykacji 3000zł na rzecz idei wraz z odsetkami. Komornik wiedział, że mam rentę i że mógłby z niej ściągać należność natomiast ostatnio dostałem pismo komornicze, z którego wynika, że dług zostaje umorzony, ponieważ nie ma jak go ściągnąć. Co w takim przypadku mi grozi ze strony idei? Czy naprawdę nie będę miał żadnych konsekwencji z tego tytułu?

    Odpowiedz Cytuj
  • Komornik
    Wysłany: 2005-01-10 12:27:32

    Prawdopodobnie żadnych.
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • robert
    Wysłany: 2008-03-13 11:34:02

    kolego mozesz mi przeskanować to pisemko? moj znajomy ma ten sam problem i jestem ciekawy jak komornik to opisal; mordor81@o2.pl
    Odpowiedz Cytuj
  • to ja
    Wysłany: 2008-10-25 00:56:18

    Czlowieku zaplac ten rachunek+odsetki, bo sie od Ciebie nigdy w zyciu nie odczepia. W 2004 roku dostalam dokladnie takie samo pismo, w ktorym komornik stwierdzil,ze "umarza sprawe z powodu braku mozliwosci sciagniecia dlugu". Bylo to okolo 3000tys zl. Spalam spokojnie do dzisiaj kiedy to nagle bez zapowiedzi dostalam pisemko od KOMORNIKA Z ERY, w ktorym zostaje zawezwana do zaplaty dlugu+odsetek w kwocie 5000zl - w tej samej sprawie!!! Okazuje sie,ze w 2004 roku komornik umorzyl SWOJE POSTEPOWANIE KOMORNICZE, ale dlug PRZEKAZAL Z POWROTEM DO WIERZYCIELA - ERY!!!! Ale o tym Pan Urzedas mnie juz nie poinformowal!!!! ZGODNIE Z PRAWEM TELEFONIA CYFROWA MOZE SOBIE WSZCZYNAC POSTEPOWANIE EGZEKUCYJNE PRZEZ 10 KOLEJNYCH LAT, CO ZROBILA WLASNIE W TYM TYGODNIU. Stad brak kolejnych wezwan do zaplaty itp. Jak im teraz znowoz udowodnisz,ze nie stac Cie na zaplate dlugu, to komornik znowoz umorzy Tobie sprawe a oni uaktualnia ja po jakis 2 latach, moze 3 a moze tylko po kilku tygodniach. I za kazd
    Odpowiedz Cytuj

  • Wysłany: 2009-01-14 18:59:18

    Nawet jezeli komornik umorzy postepowanie to nic nie znaczy bo on to robi w danym momencie , czyli wierzyciel za 5 lat moze znowu skierowac sprawe do komornika i wszystko od nowa .jezeli mozesz to sprobuj dogadac sie z idea zeby zrezygnowali z komornika bo to dodatkowe koszta a i tak zaplacisz jak sie uprą. sprawa ulega przedawnieniu dopiero po uplywie 10 lat od ostatniej wizyty komornika a odsetki stale rosna .
    Odpowiedz Cytuj
  • IZA
    Wysłany: 2009-03-15 07:16:52

    MIAŁAM TAKĄ SAMĄ HISTORIĘ.ZWRÓĆ UWAGĘ,ŻE W PIŚMIE OD KOMORNIKA JEST MOWA O UMORZENIU POSTĘPOWANIA, A TO ZNACZY,ZE JEŚLI KOMORNIK NIE MA Z CZEGO ŚCIĄGNĄĆ NALEŻNOŚCI, TO POSTĘPOWANIE UMORZY I ZWRÓCI TYTUŁ WYKONAWCZY DO IDEI, JEDNAK JEST MOŻLIWE,ŻE ZA JAKIŚ CZAS PONOWNIE IDEA ZWRÓCI SIĘ DO KOMORNIKA O ZAJĘCIE .JEST ROZWIĄZANIE, ZAPROPONOWAĆ WTEDY DLA IDEI, JAK JUŻ KOMORNIK TO POSTĘPOWANIE UMORZY, SPŁATĘ W ROZSĄDNYCH RATACH, OSZCZĘDZI TO KOSZTÓW KOMORNICZYCH(NAPRAWDĘ WYSOKICH)
    Odpowiedz Cytuj
  • Czlowieku zaplac ten rachunek+odsetki, bo sie od Ciebie nigdy w zyciu nie odczepia. W 2004 roku dostalam dokladnie takie samo pismo, w ktorym komornik stwierdzil,ze "umarza sprawe z powodu braku mozliwosci sciagniecia dlugu". Bylo to okolo 3000tys zl. Spalam spokojnie do dzisiaj kiedy to nagle bez zapowiedzi dostalam pisemko od KOMORNIKA Z ERY, w ktorym zostaje zawezwana do zaplaty dlugu+odsetek w kwocie 5000zl - w tej samej sprawie!!! Okazuje sie,ze w 2004 roku komornik umorzyl SWOJE POSTEPOWANIE KOMORNICZE, ale dlug PRZEKAZAL Z POWROTEM DO WIERZYCIELA - ERY!!!! Ale o tym Pan Urzedas mnie juz nie poinformowal!!!! ZGODNIE Z PRAWEM TELEFONIA CYFROWA MOZE SOBIE WSZCZYNAC POSTEPOWANIE EGZEKUCYJNE PRZEZ 10 KOLEJNYCH LAT, CO ZROBILA WLASNIE W TYM TYGODNIU. Stad brak kolejnych wezwan do zaplaty itp. Jak im teraz znowoz udowodnisz,ze nie stac Cie na zaplate dlugu, to komornik znowoz umorzy Tobie sprawe a oni uaktualnia ja po jakis 2 latach, moze 3 a moze tylko po kilku tygodniach. I za kazd Chyba nie rozumiem pewnego sposobu myślenia autorki tego postu. 1) Nie istnieje taki twór jak komornik z Ery - ani Era ani żadna inna firma nie ma swoich komorników. Są tylko Komornicy przy Sądach Rejonowych. 2)Z czego wynika zdziwienie,m że trzeba płacić własnego długi? 3) Wierzyciel ma 10 lat od prawomocnego wyroku lub nakazu zapłaty możliwość prowadzenia postępowania egzekucyjnego poprzez Komornika Sądowego i tak, zgodnie z prawem postępuje. Autorka pisze, że urzędas jej nie poinformował!!! No naprawdę szok! :) Gdzie miał w takim razie przekazać dług - do pani? KOMORNIK NIE UMARZA NIKOMU DŁUGÓW - JE TRZEBA SPŁACAĆ. KOMORNIK CO NAJWYŻEJ MOŻE UMORZYĆ POSTĘPOWANIE EGZEKUCYJNE, JEŚLI NIE ZNALAZŁ SPOSOBU NA ODZYSKANIE PIENIĘDZY.
    Odpowiedz Cytuj
  • Witam wszystkich mam takie pytanie z innej beczki. Czy jest mozliwe przerwanie procesu, jezeli prowadzi go inny sedzia niz byl wczesniej do niego przypisany.Bardzo bym prosila o szybka odpowiedz.
    Odpowiedz Cytuj
  • A czy spłacanie komornika w ratach ma sens?Czy podczas spłacania odsetki są dalej naliczane?Czy ktoś wie jak to wyglada?Dzieki
    Odpowiedz Cytuj
  • Czlowieku zaplac ten rachunek+odsetki, bo sie od Ciebie nigdy w zyciu nie odczepia. W 2004 roku dostalam dokladnie takie samo pismo, w ktorym komornik stwierdzil,ze "umarza sprawe z powodu braku mozliwosci sciagniecia dlugu". Bylo to okolo 3000tys zl. Spalam spokojnie do dzisiaj kiedy to nagle bez zapowiedzi dostalam pisemko od KOMORNIKA Z ERY, w ktorym zostaje zawezwana do zaplaty dlugu+odsetek w kwocie 5000zl - w tej samej sprawie!!! Okazuje sie,ze w 2004 roku komornik umorzyl SWOJE POSTEPOWANIE KOMORNICZE, ale dlug PRZEKAZAL Z POWROTEM DO WIERZYCIELA - ERY!!!! Ale o tym Pan Urzedas mnie juz nie poinformowal!!!! ZGODNIE Z PRAWEM TELEFONIA CYFROWA MOZE SOBIE WSZCZYNAC POSTEPOWANIE EGZEKUCYJNE PRZEZ 10 KOLEJNYCH LAT, CO ZROBILA WLASNIE W TYM TYGODNIU. Stad brak kolejnych wezwan do zaplaty itp. Jak im teraz znowoz udowodnisz,ze nie stac Cie na zaplate dlugu, to komornik znowoz umorzy Tobie sprawe a oni uaktualnia ja po jakis 2 latach, moze 3 a moze tylko po kilku tygodniach. I za kazd trzy lata (art. 118 K.c.)następuje przedawnienie długu dotyczącego tej sprawy.Za każde ponowne wszczęcie wierzyciel jest obciążany tzw.kosztami wszczęcia.Także nierealne jest aby ktoś panią nękał przez 10lat!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • witam co za brednie niektorzy wypisuja a wiec firmy windykacyjne tak jak komornicy zeruja na niewiedzy ludzi w zadnym wypadku prosze nie placic tego dlugu on juz jest przedawniony a jezeli wierzyciel da znow sprawe do sadu prosze powolac sie na okres przedawnienia ktory wynsi 2 lata lub 3 a w niektorych przypadkach maxymalnie 10 po tych okresach nie ma mozliwosci sciagniecia dlugu prosze nie zgadzac sie nie podpisywac ugody splat na raty bo w tym przypadku jest kolejne 10lat od podpisu wiec spokojnie nic wam nie moga zrobic nie placic pisma moga przychodzic a sadzie jezeli juz ktos odda sprawe to bedzie umorzona na przedawnienie tylko pamietajcie sad sam nie wysunie watku przedawnienia trzeba powolac sie na okres przedawnienia i sprawe umorza zgodnie z prawem inaczzej byc nie moze zegnam
    Odpowiedz Cytuj
  • Witam Mam taką sytuację. Zadzwonił dzisiaj do mnie pan z firmy windykacyjnej S.A.F informując mnie o zadłużeniu i przetrzymywaniu ksiązek z biblioteki (wiem, bardzo nie ładnie,zupelnie o nich zapomniałam). Podobno przyszło pismo wcześniej o wezwaniu do zaplaty (tylko, ze nie otrzymałam do rąk własnych gdyż zmieniłam adres zamieszkania, a list okazał się zwykłym a nie tam żadnym poleconym). Książki odnalazlam i w te pędy pobiegłam zwrócić. Przy okazji skladając prośbę do dyrektora biblioteki o umożenie lub zmniejszenie kary. Rano przez telefon pan wysłał mi mail z pismem ktorego nie otrzymałam i prosił żebym zadzwoniła później. I tutaj zaczynają się nieprzyjemnie sytuacje. Odbiera kobieta (bardzo niemiła i od razu wciska mi raty i krzyczy na mnie, ze nikt nie mial prawa mnie poinformować, ze jest możliwośc składania podania (a ta informacja jest akurat na stronie biblioteki w regulaminie)więc też na nią nakrzyczałam a miłego pana nie wydałam. Przysłała mi mail z umową ktorą mam podpisać rozkladając mi raty na 3 mies, ale niestety w kwocie jakiej nie dam rady placić co miesiąć bo jeszcze studiuje, nie mam stałego zatrudnienia i utrzymuje się sama. I tu mam pytanie, czy biblioteka może umożyć lub zmniejszyc mi kare? Jesli tak to czy windykacja musi to zaakceptować i zrezygnować z wyciagania ode mnie kasy, zmiejszyć dług, albo zobowiązać mnie tylko do zapłacenia kosztów administracyjnych? I czy w ogole mają prawo narzucić mi wysokośc rat? Nie wystarczy ze będe wpłacała ile będę mogła? Z góry dziękuje za odpowiedź.
    Odpowiedz Cytuj
  • czytam to wszystko i tylko twoja rada wydaje mi sie sensowna.mam pytanie czy to kazdy dlug sie przedawnia i od kiedy sie zaczyna liczyc ze jest przedawniony i czy jest jakas suma do ktorej sie moze przedawnic dlug
    Odpowiedz Cytuj
  • czytam to wszystko i tylko twoja rada wydaje mi sie sensowna.mam pytanie czy to kazdy dlug sie przedawnia i od kiedy sie zaczyna liczyc ze jest przedawniony i czy jest jakas suma do ktorej sie moze przedawnic dlug
    Odpowiedz Cytuj
  • czytam to wszystko i tylko twoja rada wydaje mi sie sensowna.mam pytanie czy to kazdy dlug sie przedawnia i od kiedy sie zaczyna liczyc ze jest przedawniony i czy jest jakas suma do ktorej sie moze przedawnic dlug
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


  • Konsekwencje podatkowe zwolnienia z długu

    Jestem udziałowcem spółki z o.o. Spółka jest moim dłużnikiem z tytułu uchwalonej w przeszłości dywidendy. Chciałbym zwolnić spółkę z tego długu. Jakie będą tego konsekwencje podatkowe po mojej stronie i po stronie spółki?

  • Informowanie komornika o spłacie długu

    Rok temu rozpoczęłam windykację swojej należności od mojego dłużnika poprzez komornika. W tym czasie mój dłużnik wpłacał na moje konto, a także mi bezpośrednio różne kwoty, z pominięciem jednak komornika. Obecnie dług jest spłacony. W jakiej formie powinnam zawiadomić o tym komornika? Czy jest jakiś określony termin od momentu spłaty zadłużenia, w ramach którego wierzyciel musi poinformować komornika o tym fakcie? Proszę zauważyć, że nie pytam o dodatkowe opłaty, czy też opłatę stosunkową, lecz o to, czy i w jakiej formie wierzyciel powinien zawiadomić komornika, iż dłużnik dokonał spłaty całej należności.

  • Dokonywanie spłat z pominięciem komornika

    W płatnościach alimentów powstał dług. Była żona oddała sprawę do komornika. W porozumieniu z komornikiem spłacam dług w bardzo małych ratach dodawanych do bieżących alimentów, a wszystko idzie przez komornika. Komornik inkasuje swoją prowizję od całości kwoty co, przy małych ratach, powoduje stagnację w spłacie długu! Jestem gotowy do spłaty długu w większych ratach, myślę o kredycie na ten cel, ale nie chcę ponosić prowizji komornika. Była żona nie chce wycofać sprawy od komornika. Czy mimo to mogę na własną rękę poza komornikiem a) wysyłać raty długu na adres byłej żony? b) wysyłać alimenty bieżące? c) regulować powyższe płatności gotówką do ręki za pokwitowaniem czy koniecznie przez bank?

  • Zmiana komornika w toku egzekucji

    Jestem niezadowolony z działania komornika, który prowadzi egzekucję wyroku. Wniosłem w pełni należne opłaty (100%). Czy mogę zmienić komornika? Czy trzeba wtedy jeszcze coś dopłacać?

  • Umorzenie postępowania egzekucyjnego

    Komornik ściga z moich poborów długi byłej żony z działalności gospodarczej, w których byłem poręczycielem, bo swego czasu podpisałem weksle zabezpieczające będąc jeszcze w małżeństwie. Jest z tego sporo, komornik wyliczył i z poborów zabiera dla trzech wierzycieli łącznie prawie 600 zł, z czego do zainteresowanych trafia po parę złotych. Czy jest możliwe wystąpienie (polubowne lub sądowe) do wierzycieli z opisem sytuacji o wycofanie przez nich tytułów od komornika, a wpłacanie tych pieniędzy, z pominięciem kosztów komorniczych, bezpośrednio na ich konta?

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane