Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Pozbawienie praw rodzicielskich ojca pomóżcie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Czy jest możliwość pozbawienia ojca praw rodzicielskich i żeby także płacił alimenty. Proponował mi bym usuęła ciążę i wogóle nie interesował sie nim (dziecko ma 8miecięcy). Nigdy nie miał czasu na to żeby mnie wspierał itd. a jak dowiedział ze jest ciąża zagrożona to już całkiem sie nie interesował "pewnie bał sie ze dziecko może byc chore" Najpierw uznał dziecko a teraz sądzi sie o unieważnienie uznania.(jego matka macała w tym palce) chce tesy DNA ale ok jak chce to niech ma ,czy wogóle te testy są bezpieczne dla dziecka?. Sądzi się o unieważnienie a teraz nagle chce przyjechać i zobaczyć się z dzieckiem i cytuje jego sms "czy moze przyjechac ze swoimi rodzicami i pójść na spacer z dzieckiem a ja wogole nie jestem potrzebna" normalnie hammm!!! czy on coś kombinuje ? prosze o pomoc !!!

    Odpowiedz Cytuj
  • 1110
    Wysłany: 2006-01-13 10:04:33

    Ojciec mojego dziecka jest pozbawiony praw do niego i płaci alimenty. Te dwie rzeczy nie mają ze sobą nic wspólnego. Dziecko jest jego, a więc ma OBOWIĄZEK go utrzymywać. Złóż Pozew o pozbawienie go praw rodzicielskich zanim on to zrobi. W Pozwie krótko i zwięźle opisz sytuację min.że ma wątpliwości co do bycia biologicznym ojcem i sama zwróć się do Sądu w Pozwie z prośbą o przeprowadzenie badań DNA. Są bezpieczne dla dziecka i jeśli udowodnią ojcostwo, to nie Ty będziesz za to płacić tylko ojciec dziecka.

    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • EKCIA36
    Wysłany: 2006-02-07 22:14:30

    Pozbawienia praw rodzicielskich nie pozbawia go z obowiązku placenia na dziecko!wręcz przeciwnie będziesz miała ty same prawa a on same obowiązki.w przyszłości nie będzie musiał płacić na ;;kochanego tatusia;;
    Odpowiedz Cytuj
  • ŁODZIANKA
    Wysłany: 2006-12-07 20:57:42

    nie prawda.dziecko aby nie płacić alimentów rodzicowi musi sdowodnić pewne fakty przed sądem polecam ci lekturę niestety nie pamiętam już z jakiej str www to pobrałam PRZECZYTAJ; Ojciec mojej córki nigdy nie przyczynił się do wychowania i utrzymania dziecka. Pozbawiony jest władzy rodzicielskiej. Alimenty na córkę o trzymywałam z FA ( nie są spłacane). Czy w przyszłości będzie mógł wnieść sprawę do sądu o alimenty od dziecka i jakie są szanse by córka musiała płacić alimenty na swojego ojca który nie wypracowuje sobie emerytury ( nie pracuje bądź pracuje "na czarno"). Czy jest jakaś szansa by uchronić córkę przed alimentowaniem ojca? Odpowiedź: W opisanej sytuacji ojciec dziecka będzie mógł wnieść pozew o alimenty, jeżeli będzie on znajdował się w niedostatku, czyli nie będzie miał środków do życia lub też posiadane środki nie będą wystarczały na zaspokojenie jego podstawowych potrzeb. Tym niemniej obowiązek alimentacyjny będzie obciążał w pierwszej kolejności jego byłą żonę, o ile związek małżeński w ogóle istniał. W sytuacji, gdy była żona ojca dziecka nie będzie w stanie uczynić zadość temu obowiązkowi, przejdzie on na dziecko. Jeżeli więc będą istniały warunki do orzeczenia alimentów od byłej żony, to dziecko pozostanie wolne od tego zobowiązania. Inną zaś sprawą jest, iż zarówno była żona, jak i dziecko wspomnianego w pytaniu mężczyzny, będą mogły wnosić o nie orzekanie wobec nich obowiązku alimentacyjnego, a to w związku z opisaną w pytaniu postawą ojca dziecka (biorąc pod uwagę przede wszystkim fakt, iż nie łożył on na utrzymanie dziecka - w takiej sytuacji jest bardzo wątpliwe, aby sąd przyznał mu alimenty od dziecka, byłoby to bowiem radykalnie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego). Dodatkowo jego była żona będzie wolna od zobowiązania w przypadku, jeżeli to ojciec dziecka został uznany za wyłącznie winnego rozpadu pożycia małżeńskiego w wyroku orzekającym rozwód. Należy jednak stwierdzić, iż pełną ochronę dziecka przed obowiązkiem alimentacyjnym wobec biologicznego ojca stanowi przysposobienie dziecka przez innego mężczyznę, najlepiej męża matki. Przysposobienie jest możliwe nawet, w szczególnych przypadkach, bez zgody ojca, z tym że dziecko w momencie złożenia wniosku o przysposobienie nie może być pełnoletnie. Przytoczone powyżej okoliczności też wprowadzają, do pewnego stopnia, ochronę dziecka przed obowiązkiem alimentacji, lecz są wysoce ocenne i skuteczność omówionych powyżej argumentów zależeć będzie od uznania sądu. Przysposobienie zaś wprowadza pełną i bezdyskusyjną ochronę przed omawianym obowiązkiem alimentacyjnym Niestety nie masz racji. Nawet jeśli ojciec dziecka pozbawiony jast władzy rodzicielskiej, to w przyszłości i tak będzie miał prawo ubiegania się o alimenty od dzieci. Gdyby sam tego nie zrobił to w jego imieniu może to zrobić pracownik pomocy społecznej (jeśli np. bezdomny, zapijaczony leżałby pod mostem) choćby z tego względu by odciążyć budżet państwa . W gestii sądu jest przyznanie lub też nie alimentów od dziecka dla rodzica. Można tylko liczyć na to że sąd dopatrzy się niezgodności z zasadami współżycia społecznego. Niestety w tej chwili jest tylu pracujących nma czarno i niepłacących składki emerytalnej że za kilka lat sądy będą dowalały choćby symboliczne alimenty bo inaczej finanse państwa tego nie wytrzymają (utrzymania tych którzy nie mają p[rawa do emerytury lub renty) [...]
    Odpowiedz Cytuj
  • olka
    Wysłany: 2007-01-05 23:05:05

    jak moge pozbawic ojca dziecka praw rodzicielskich
    Odpowiedz Cytuj
  • mysza
    Wysłany: 2007-05-25 13:56:53

    Pilne potrzebuję prawnika,który pomoże odebrać mi prawa rodzicielskie ojcu dziecka.Mimo, iż przesyła pieniądze to z miesiąca na miesiąc coraz mniej.Zostawił mnie i 3 miesięczną córeczkę i siedzi sobie w Irlandii z rodzicami, którzy są mi bardzo nieprzychylni.Zarówno On jak i jego rodzina już w czasie ciąży maltretowali mnie psychicznie.W 7 miesiącu ciąży znalazłam się w szpitalu na serce.On od jakiegoś czasu nie kontaktuje się z nami a pieniądze wysyła jego matka.Zarabia w kupę kasy a mi przesyła 500 zl i każe mi iść do pracy i dziecko zostawić opiekunce.Jakie mam szanse pozbawić go praw i czy może znasz jakiegoś dobrego prawnika.Słyszałam, że do takich spraw najlepsze są kobiety.
    Odpowiedz Cytuj
  • rotad1
    Wysłany: 2007-07-19 15:07:35

    Stereotyp... Jak przypieprzyć jeszcze ojcu. Nienawiść cię zeżre. Dziecko traktujesz przedmiotowo a nie podmiotowo.
    Odpowiedz Cytuj
  • Monika
    Wysłany: 2007-09-11 22:55:26

    A co myślałaś, że będzie na Ciebie ciężko pracował??? Nierobie do roboty! Tylko siedzieć i jęczeć potrafisz złapałaś faceta na dziecko ale szybko cię rozpracował i kopnął w D. 500 to mało? I twoje 500 na dziecko to już jest 1000 i co to mało na Twoje dziecko?
    Odpowiedz Cytuj
  • urodziwa
    Wysłany: 2008-01-05 12:00:55

    Twoja bezczelnosc nie zna granic, skoro nie znasz sie na sprawie ani prawie, nie wypowiadaj sie na forach.
    Odpowiedz Cytuj
  • anonim alimenty.pl
    Wysłany: 2008-04-08 01:09:53

    Witajcie. Żona (bo jeszcze nią jest) wyprowadziła się ode mnie i zabrała ze sobą dzieci.Wyprowadziła się do kochanka i od prawie roku nie widuję najmłodszego dziecka (wiem,że robi mu pranie mózgu).Co mogę zrobić,abym mógł widywać się z dziećmi? Dopiero po wyprowadzeniu się wystąpiła o rozwód. Czy to,że nie pozwala na kontakty z dziećmi jest znęcaniem się psychicznym nad dziećmi i nade mną? Czy mogę to wykorzystać w sądzie i w jakim stopniu? Proszę pomóżcie - ja już nie wiem co mam robić.
    Odpowiedz Cytuj
  • Katia
    Wysłany: 2008-06-04 14:14:03

    Ja mam podobny problem ojciec mojego dziecka też przez okres ciąży chciał badania DNA i wiem, że był buntowany przez swoich rodziców. Spotyka się z dzieckiem raz na ruski rok jak mu wiatr zawieje i nie płaci od 4 lat alimentów(dziecko ma 4 latka) nigdy go nie było przy nas kiedy mała była chora czy czegos potrzebowała. Ostatnio do mnie zadzwonil ze chce dziecko wziac do siostry na miesiac do niemiec i juz sie kaplam ze cos kombinuja ale sie nie zgodzilam i wtedy doszlam do wniosku ze pozbawie go praw rodzicielskich. Uważaj sobie na takich chlopów co sami nie wiedza czego chca i którzy jeszcze nie dorośli do bycia tatusiami!!! Jestem w trakcie pisania pozwu do sadu ty tez zastanów sie czy chcesz zyc w taki sposob gdzie zawsze jestes sama z dzidzi i go nic nie interesuje a przyjdzie taki dzien ze on ci powie ze ma cos do gadania bo ma prawa jako tata, jakie niby? zadne!! to niesprawiedliwe.....
    Odpowiedz Cytuj
  • Tom
    Wysłany: 2008-06-06 20:26:34

    Jaki jest cel życiowy rozwódek??? Niszczenie byłego męża? A oto kilka haseł z życia wziętych: 1. Jak przypieprzyć facetowi alimentami? Najlepiej jeśli kobieta nie pracuje i udaje Matkę-Polkę. Ona nie ma dochodów, albo zarabia na 1/2 etatu 300-400zł. Następnie wynajmuje mieszkanie trzypokojowe, gdzie czynsz wynosi 1000 zł. W uzasadnieniu pisze jak to cierpią jej dzieci. A koszt utrzymania (5 i 12 lat) wynosi 2500 zl. To model Matki-Nieroba, który zamiast dawać na dzieci sama żyje z alimentów dzieci. 2. Ojciec nie chce płacić? Przypieprzyć mu komornikiem. Zająć konto bankowe, wynagrodzenie, a jak trzeba będzie to ostatnie majtki zdjąć mu z dupy. 3. Kto jest winny rozpadu małżeństwa? Nie ważne że to ona znalazła sobie kochanka na czacie, i dawała dupy obecmu facetowi w małżeńskim łożu, kiedy mąż był w delagacji i zapierdalał na dobroyt jej i dzieci. To nic, że w pokoju obok w łóżeczku płakało roczne dziecko. To tylko szczegół. Ona w tym czasie ssała spermę kochasiowi z internetu. Obrzydliwe... 4. Kochaś niestety nie jest taki głupi i nie chce się ożenić z Matką-Polką. Czemu? A kto by chciał taką żonę, przecież wie w jaki sposób zrobiła w konia poprzedniego meża i ile spraw sądowych mu założyła. 3 lata walki, conajmniej 1 raz w miesiacu rozprawa. Dlatego woli bez zobowiązań..... hahahahaha 5. Tatusiu spotykasz się z dziećmi? Uważaj. Rób to zawsze w obecności świadków. Możesz być oskarżony o molestowanie dzieci, znęcanie się fizyczne i psychiczne. Nigdy w spotkania nie włączaj swojej ocenej żony czy partnerki. Ona też może oberwać wyrokiem za znęcanie się. Lepiej ją ochroń. 6. Na wszelkich rozprawach w sądzie słyszysz, że dzieci przeżywają traumę spotykając się tobą. Wracają do domu z płaczem. Ty wiesz, że płaczą dlatego , że nie chcą już jechać do domu. Ale OK. Przestajesz się nimi spotykać skoro tak cierpią. Na kolejnej rozprawie twoja eks ma do ciebie pretensje, które zgłasza sądowi, że ojciec dzieci wogóle się z nimi nie kontaktuje... paranoja..... przcież miały traumę. 7. Już wiesz, że to pierwszy krok do pozbawienia Cię praw rodzicielskich (ale oczywiście nie alimentów). Przecież dzieci to jej jedyny sposób na "zabianie" pieniędzy. Po prostu wkłada kartę do bankomatu co miesiąc, a tam 2500. Tatuś zapłacił. I znów czas na telenowele i naszą-klasę. Co za przedsiębiorcza Matka-Polka.... 8. Chciałbyś obniżyć alimenty? Nie bądź idiotą i nie składaj przypadkiem takiego wniosku. Sędzia na pewno (na 100%) jest kobietą. Choćbyś nie wiem co powiedział, nie masz racji!!!! Liczą się tylko twoje dochody, a jeśli są niższe nież były rok temu, to nic, ważne są twoje możliwości zarobkowania. Widocznie za mało się startasz skoro mniej zarabiasz. Weź dodatkową robotę popołudniu, wieczorem i w nocy, w weekend. Matka-Polka mimo że też powinna łożyć na dzieci choć w części, chociaż 20%, nie łoży. Ale to nie ważne dla sędziny. Ty masz płacić 2500, ale skoro podskaujesz to masz jeszcze 200 więcej. I uważaj bo w to bagno twoja eks może wciągnąć twoją obecną żone lub partnerkę i do ustalenia alimentów wezmą także jej dochody. Wierz mi to nie wpłynie budująco na wasz związek. Te dzieci są dla niej zupełnie obce. Jeśli ty nie będziesz miał dochodów to ona będzie płacić twoje alimenety. Hahahaha dobre co???? Przecież nie chcesz spotkania z komornikiem. Jakoś wspólnie musicie wygospoadrować te pieniądze, nie pojedziecie na wakacje zaoszczędzicie na jedzeniu, na majtkach i skarpetkach ..... W przciwieństwie do twojej eks i dzieci - im wystarczy na wszystko. A jak braknie to założy sprawę o podwyższenie alimnetów, bo brakuje. I tym sposobem Matka-Polka dostaje podwyżkę. 10. A cała "przyjemność" płacenia alimnetów skończy się wraz z twoim przejściem na emeryturę. Wtedy właśnie twoje dzieci będą już dorosłe. A ty po ciężkich zmaganiach siądziesz na ławce w parku i wreszcie odpoczniesz. Po śmierci twoje dzieci zechcą podzielić się twoim majątkiem.... I nigdy nie przyjdą na twój grób. Bo cię nienawidzą, tak jak sobie życzyła ich Matak-Polka, która całe życie im wpajała, że ich ojciec to HUJ. Pozdrawiam wszystkich umęczonych ojców. Nie dajcie się chłopy.
    Odpowiedz Cytuj
  • BASIA
    Wysłany: 2008-07-03 13:03:08

    jesteś chyba osoba , która zabrała innej kobiecie męża i jej dzieciom ojca - wypowiadasz się jak lafir.... , która o nic nie dba ; a gdybyś to Ty była w takiej sytuacji - byłoby Ci miło ?
    Odpowiedz Cytuj
  • BASIA
    Wysłany: 2008-07-03 13:04:48

    jesteś chyba osoba , która zabrała innej kobiecie męża i jej dzieciom ojca - wypowiadasz się jak lafir.... , która o nic nie dba ; a gdybyś to Ty była w takiej sytuacji - byłoby Ci miło ?
    Odpowiedz Cytuj
  • ewka
    Wysłany: 2008-08-05 15:27:34

    przykro mi bardzo,że takie coś cię spotkało, ale co mogę powiedzieć o ojcu dziecka, który nie odbiera telefonów, nie odzywa się. Mimo, iż parę miesięcy temu obiecał, że wszystko naprawi. Zostałam sama z problemami itd.A on wybrał dla siebie życie bez zobowiązań. Dlatego nie pozwolę by ten człowiek miał prawa rodzicielskie. Tak poważnie drodzy ( Matki i Ojcowie ) czytając komentarze myślałam, że znajdę jakieś mądre rady, a tu jak zwykle, że niby na złość, ona puszczalska, byle do pieprzyć... Za dużo zdrowia psychicznego mnie takie komentarze kosztują. Dla mojego męża świetną pożywką na pewno są
    Odpowiedz Cytuj
  • eliza
    Wysłany: 2008-08-13 00:02:49

    Na pewno chce iśc z tym dzieckiem zrobi ten test. ale jest jeszcze jedna sprawa ,przy takiej sytuacji ma pani prawo do trzech lat domagac alimentów na siebie z okresu ciąży i po porodzie do trzech miesiecy.
    Odpowiedz Cytuj

  • Wysłany: 2008-08-18 17:54:17

    co to za porada wiesz chociaż ile teraz kosztuje utrzymanie dziecka ? gówno wiesz !!!Każdy sie uczy na błędach niestety!! Ja mam dziecko z przestępcom któremu grozi recydywa jest oskarżony o gwałt i stwarza patologie Dla mojej dziewczynki pijak i narkoman do tego !!! A nie mam szans pozbawić go praw Dlaczego? haha bo mamy takie pojechane prawo Nawet adwokat mówi ze to przegrana sprawa dobry Adwokat!! Ponieważ nie bije jej i to jest jego jedyny normalny kontakt ze światem ,to jest forma resocjalizacji co za bzdura hehe!! Wiec nie pisz takich bzdur do tej pani bo nic nie wiesz o życiu pusta osobo!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • Ja
    Wysłany: 2008-08-20 10:35:55

    Jaki Ty jesteś suoper... a jak się stało, że masz nową rodzinę, skoro przyrzekałeś .... dlaczego Twoim dzieciom nie należy się godne utrzymanie. Nagle żal dla dziecka wszystkiego. Wiesz ile moze kosztowac cię nowa rodzina, ale o swoich pierworodnych mówisz jak o obcych. Wszyscy macie zakodowane tylko tu i teraz, wielcy tatusiowie, ta obecną i jej dzieci też puścisz kanetem, jeżeli nie umiesz zaopiekować się jedną rodzina i zadbać o zonę
    Odpowiedz Cytuj
  • Rona
    Wysłany: 2008-09-26 16:00:07

    Przepraszam mam pytanie.Czy jesli ojciec zostanie pozbawiony praw rodzicielskiech to czy dziecko kiedy bedzie juz pełnoletnie bedzie mogło ubiegac sie do sądu o podwyzszenie alimentow.I jeszcze jedno jesli zostanie on pozbawiony praw to co bedzie wpisane w papiery dziecka pod rubryką dane ojca?
    Odpowiedz Cytuj

  • Wysłany: 2008-10-15 22:20:16

    pewnie ze cos kombinuje,na Twoim miejscu nigdy bym sie na to spotkanie nie zgodzila.Prawdopodobnie chce prywatnie zrobic test i dowiedziec sie czy jest ojcem.Nic mu to prawnie nie da ale bedzie mial podstawe czy zrobic ten test przez sad.Ominie koszty ktore bedzie musial poniesc przy oficjalnym zrobieniu testu.W ogole to co piszesz,to on nie zasluguje na widzenie z dzieckiem.Niech sie stara przez sad jesli mu zalezy i placi na nie.Nie ufaj mu!!!!!!!!!!
    Odpowiedz Cytuj

  • Wysłany: 2008-10-17 12:11:59

    A co z kobietami które zostają same, nie wszystkie odchodza bo mają kochanków, moze ojciec dziecka zneca sie nad nia i wykozystuje dziecko zeby móc sterować jej życiem. Tak jest w moim przypadku mam 3 letniego syna mieszkam z rodzicami, ojciec mojego dziecka ma zasadona alimenty w wysokości 300zł i nie chce ich płacic z dzieckiem tez nie chce sie widziec to ja na siłe wpycham mu małego bo mimo wszystko zawsze chciałam zeby moje dziecko miało kontakt z ojcem, i wtedy z wielka łaska sie z nim spotka ale w zamian musze wyjsc z nim do kina. Jesli nie pujde to nie oddaje mi syna przez 3 dni zyby mnie psychicznie umęczyć, a biada jak sama pojawie sie po dziecko wtedy mam gwarantowane ze zostane opluta, okopana i wyzwana od kurwy i szmaty i to wszystko na oczach dziecka itd. chciała bym nie dawac mu dziecka bo gdy wraca od taty jest roztrzesiony i mówi ze nie chce do taty bo taka krzyczy a ja zawsze staram sie opowiadac mu o ojcu jak najlepiej ze go kocha, ze za nim teskni
    Odpowiedz Cytuj

  • Wysłany: 2008-11-01 21:44:00

    rzeczywiscie miałeś pecha...ja też, bo próbuję odebrać prawa do dziecka i zasądzić alimenty człowiekowi którego kochałam, który wyjechał zostawijąc 500zł, kiedy ja byłam w ciąży z naszą drugą córeczką, zarabiał sporo i miał nas ściągnąć za granice, ale niestety po drodze z pracy próbował zgwałcić jakąś kobietę i go zamknęli...napewno myślał wtedy o dzieciach i o swoich obowiązkach rodzicielskich...nie pracuję bo starsza córeczka ma 2 latka, druga 7 miesięcy i obie są zapisane do żłobka - 17;18 w kolejce...widzisz a czytając Twoją wypowiedź każda Matka-Polka może się poczuć jak wyrachowana szmata, przykre, wiesz?
    Odpowiedz Cytuj
  • Matka Polka
    Wysłany: 2008-11-01 21:46:06

    rzeczywiscie miałeś pecha...ja też, bo próbuję odebrać prawa do dziecka i zasądzić alimenty człowiekowi którego kochałam, który wyjechał zostawijąc 500zł, kiedy ja byłam w ciąży z naszą drugą córeczką, zarabiał sporo i miał nas ściągnąć za granice, ale niestety po drodze z pracy próbował zgwałcić jakąś kobietę i go zamknęli...napewno myślał wtedy o dzieciach i o swoich obowiązkach rodzicielskich...nie pracuję bo starsza córeczka ma 2 latka, druga 7 miesięcy i obie są zapisane do żłobka - 17;18 w kolejce...widzisz a czytając Twoją wypowiedź każda Matka-Polka może się poczuć jak wyrachowana szmata, przykre, wiesz?
    Odpowiedz Cytuj

  • Wysłany: 2008-11-27 17:31:43

    zatrzymaj wszystki esy od bylego i nawet go pociągnij za jezyk wiesz abys miała tego wiecej jak cos i wystap do sadu o przyznani kuratora w czasie wizyt ojca czyli jak bedzie sie chcial widywac to tylko razem z kuratorem i dzieckiem ja tak zrobiłam i przestał sie pojawiac???!!!jesli placi to kijowo bo o pozbawienie praw to dla niego plus,nie scigaj go mocno a wtedy poczuje ze tak mozna i przestanie znam z autopsi a potem wystap o pozbawienie masz duze szanse ja jutro ide i wiem ze to sie uda pozdrawiam i rób wszystko z glową
    Odpowiedz Cytuj

  • Wysłany: 2008-11-27 17:35:35

    jakis facet to napisal jak znam zycie ,a ty to oley i rób swoje niech tam posiedzi jeszcze i wtedy go podaj ,a adres ma w pol to dawaj na sprawe ten polski a stara ci przysyla 500zł bo wie ze jak są legalnie to sad dowalil by wiecej .
    Odpowiedz Cytuj
  • matka polka
    Wysłany: 2008-11-27 17:45:10

    he,he ale sie usmiałam z biednego ,biednego ojca ktorego byla sciga nawet za majtki ha...ha..haaa podoba mi sie twoja była..szkoda ze takich jest mniej i do wszystkich i twojej zwlaszcza SKORO PIER ..SIE Z INNYM GACHEM TO ZNACZY ZE TY BYLES DO DUPY NAWET W TAK PROSTEJ SPRAWIE OJ..OJ NIE DOBRZE CIENKO Z TOBA..A WIEC SCIAGAJCIE TYM DUPKOM OSTATNIE GACIE JAK TYLKO SIE DA A CO NIECH WIEDZA ZE 30 SEK PRZYJEMNOSCI PŁACI SIE SŁONO ZA DARMO NIC JUZ NIE MA !!!!PŁACIC ,PŁACIC
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


  • Stawiennictwo w sprawie o pozbawienie praw rodzica

    Matka ma dziecko z Afrykaninem przebywającym we Francji. Chce wnosić o pozbawienie ojca praw rodzicielskich przed polskim sądem. Jak ma wyglądać cała procedura od strony obecności ojca na rozprawie w sądzie polskim. Musi on przyjechać z Francji do Polski na swój koszt? A jeśli nieznany jest matce jego adres pobytu albo ojciec zwyczajnie nie przyjeżdża na rozprawę? Jeśli nie ma on legalnego pobytu we Francji, to na jakich zasadach ma się stawić w sądzie w Polsce? Czy jego obecność jest konieczna?

  • Zrzeczenie się władzy rodzicielskiej

    W pozwie powódka wystąpiła o odebranie mi praw rodzicielskich. Czy zrzeknięcie się tych praw (jestem w związku z inną kobietą) może wpłynąć w jakiś sposób na decyzję sądu co do wysokości przyszłych alimentów?

  • Alimenty od dzieci dla rodziców

    Czy ojciec który jest rozwiedziony z moją matką i nie utrzymuję ze mną kontaktów oraz płacił mi do ukończenia studiów alimenty, może podać mnie za kilka lat o alimenty na jego rzecz w przypadku jego trudnej sytuacji finansowej? Jeśli tak, to czy można się przed tym uchronić teraz np. poprzez pozbawienie go praw rodzicielskich?

  • Prawa do dziecka żony

    Jakie są prawa do dziecka mężczyzny, będącego mężem matki, który nie jest jego ojcem, ale w praktyce pełni wszelkie obowiązki należące do ojca. Biologicznemu ojcu przysługują pełne prawa rodzicielskie, ale nie interesuje się on dzieckiem, natomiast odebranie mu tych praw drogą sądową nie jest możliwe.

  • Adopcja dokonana przez męża matki

    Jeżeli wezmę ślub z kobietą, która ma dziecko, a którego nie jestem biologicznym ojcem, a w trakcie małżeństwa kobieta umrze, to pod czyją opieką pozostanie dziecko (nie będące pełnoletnie) moją czy ojca biologicznego?

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane